Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1768 / 2920
Ja mam wrażenie, że takie osoby mają patent na to, by w oczach innych wychodzić albo na najlepszych, albo na tych poszkodowanych, którym trzeba pomagać. Mam to u siebie w firmie i nigdy mnie nie przestanie zadziwiać takie zachowanie i to, co takim zachowaniem mogą sobie załatwić. Niektórzy za olewanie pracy, obijanie się i unikanie pbowiązków dostają gwiazdkę z nieba od przełożonych. Nie ogarniam... jakim prawem i jak bardzo potrafią omotać ludzi... Ostatnio nawet się nad tym zastanawiałam, czy wszyscy to robią świadomie, czy niektórzy nie wiedzą, że zamiast dawać z siebie 100%, dają tylko połowę (przychodzą i są, brawa dla nich) i uważają, że oni są świetni w tym, co zawodowo robią.
Wiem tylko, że gdybym ja była taką osobą i do pracy chodziła tylko na odbębnienie obowiązku i robienia z siebie przy każdej okazji ofiary jak to mi w pracy ciężko to nie mogłabym spojrzeć w lustro. Podziwiam tych, którzy tacy są i patrzą ze spokojem.
Znowu koleżanka z pracy mi podpadła. Znowu ta sama historia, nagadała kierowniczce ile to ona ma pracy, udała wielce poszkodowaną (skąd ona ma te gadane i czemu ktoś dalej się na to nabiera?!) i znowu wyszła na tą "nową", a pracuje już pełne 11 miesięcy! A ja znowu mam jej pomagać, odkładając swoje rzeczy na bok, mimo, że i tak ciągle jej pomagam, pilnuje terminów jej spraw itp. To jakieś żarty.
Ale fakt - kto ma miękkie serce musi mieć twardą dupę.
Zrobiłam w weekend zamówienie na OgarniamSie, dzisiaj przyszło - jakimś cudem zamówiłam totalnie nie to co trzeba Zawsze zamawiam wkłady do plannera bo tworzę go sama, a tym razem wybrałam (przypadkiem) gotowy planner kołowy, z którego nie da się wypiąć kartek Nie wiem co mi się uroiło... Dobrze że przynajmniej można go zwrócić.
Nadal walczę z empikiem, 16.11 złożyłam zamówienie które przyjęli w całości do realizacji i przed samą wysyłka mi anulowali puzzle z Kopciuszkiem (prezent dla mojej siostry która kolekcjonuje tą serię puzzli która trodno wg dostać), 27.11 złożyłam zamówienie na kilka książek i puzzle z Alicja w krainie czarow, i tu dostałam maila, że przyjęli częściowo moje zamówienie do realizacji i puzzli nie dostanę. Z racji tego, że moje pierwsze zamówienie zostało przyjęte całe do realizacji domagam się produktu albo chociaż jakiegos rabatu. Napisałam do nich już 4 maile, w sobotę mi odpowiedzieli ale napisali odnośnie drugiego zamówienia a jak chce rekompensatę za pierwsze. Wkurzona nawet napisałam im komentarz na fb. Dzisiaj z kimś z empiku pisałam na messengerze i ustaliłam, że należy mi się jakaś rekompensata za ich błąd, że mi nie wysłali puzzli z Kopciuszkiem które przyjęli do realizacji i że proszą o maila to się ktoś ze mną skontaktuje aby ustalić szczegóły. Zaraz dostałam maila, że nic mi się nie należy ze względu na puzzle z Alicja, no kur.. znów pomylili zamówienia. Napisałam im dokładnie o które mi zamówienie chodzi i teraz mi nie odpisują. Tak mnie zdenerwowali, że im nie odpuszczę muszę dostać swoje puzzle w takiej cenią jak zamówiłam albo naprawdę dobry rabat.
U nas to brat słucha a ja totalnie o tym zapomniałam 🤦 dzięki za podrzucenie pomysłu 🥰
Świetna ta piżama 🥰 szkoda tylko że mój tez ich nie nosi ale może tacie kupię 🤔 i bratu dorzucę płytę do prezentu ( zapomniałam wgl o ich istnieniu)😂🤦
Musze zobaczyć te kosmetyki LAQ, bo zawsze mam problem z pielęgnacją dla facetów w mojej rodzinie
To u mnie brat kubek termiczny, meskie kule do kąpieli i zestaw piw craftowych z kuflem, mama patera na ciasto to kompletu jej porcelany i kolczyki i
zel pod prysznic, tata zestaw miodów i męskich kosmetyków LAQ -kupowałam mu je już rok temu i mają genialne nazwy i opisy! Babcia żel i jeszcze coś jej dokupię , przyjaciółka świeca kringle
Mama -żelazko, tata - model do sklejania i piżama z ciastkie z reserved, teściowa - czajnik elektryczny, teściu - słuchawka bluetooth, brat - płyty ulubionego artysty i do tego whisky. Szwagierka - lampion i koc, szwagier - paczka skarpet świątecznych i whisky.
I mój K dostanie wielką skrzynke na narzędzia - taki prezent mój tata dostał pare lat temu i do dzisiaj się tym cieszy
Ta piżama dla mojego taty podoba mi się tak bardzo, że kupiłabym ją mojemu K, gdyby spał w piżamach, ale ten gamoń tylko w bokserkach śpi.
Rok temu miałam usuwane cztery ósemki u chirurga dostałam znieczulenie, wszystko trwało 20 minut nawet nie spuchłam 😂. Myślę, że takie zęby to tylko w takim miejscu chirurdzy lepiej sobie z tym radzą 😁. Będzie dobrze ❤
Grudzień zaczęłam z przytupem, chyba coś mnie łapie... Czuję się dzisiaj jakoś kiepsko. Musiałam przez to odmówić wizytę u znajomej. ;<
dwie ósemki wyrwałam już wcześniej bez problemu i bólu, a tu tego nie da się bez chirurgii.. chyba tak
Ja poprosiłam o potrójna dawkę znieczulenia. Tzn jak za drugim razem zapytał czy coś czuję to powiedziałam że tak (choć już wtedy nic nie czułam) więc wstrzyknął mi trzeci raz znieczulenie. Całe wyrwanie trwało może z 20 sekund, naprawdę kompletnie nic nie czułam, ale znieczulenie trzymało mnie za to aż 4 godziny.
Nie do końca jestem przekonana czy to dobry sposób, ale u mnie zadziałało.
Tylko że ja miałam normalnie wyrywanego zęba, a chirurgicznie to chyba z nacinaniem?