Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1748 / 2920

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•5 lat temu

Kurczę... kupiłam coś na Vinted 4 dni temu, miałam nadzieję, że zdąży przyjść przed świętami, ale dziewczyna jeszcze nie wysłała

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•5 lat temu
Monarea • 5 lat temu
Jestem zła! Bardzo i o to o głupotę. Mama chciała składankę świąteczną bym jej ze starej płyty zrobiła na pendrive i chciała identyczne piosenki. Wiecie ile jest wyników na yt na Jingle Bells? Kogoś nieźle potłukło i weź teraz szukaj..

Domyślam się, że idzie w tysiące
Ja ostatnio jestem zakochana w obu wersjach od zespołu Voice Play, ale te są zupełnie nieklasyczne
No cóż, jedyne, co mogę polecić, to zrobić sobie duży kubek herbatki i uzbroić się w cierpliwość przy poszukiwaniach

francescaa
Nieznany profil
2.1k•5 lat temu
Monarea • 5 lat temu
Jestem zła! Bardzo i o to o głupotę. Mama chciała składankę świąteczną bym jej ze starej płyty zrobiła na pendrive i chciała identyczne piosenki. Wiecie ile jest wyników na yt na Jingle Bells? Kogoś nieźle potłukło i weź teraz szukaj..

Jeśli nie znajdziesz poszukiwanej wersji, polecam Michaela Buble: https://www.youtube.com/watch?v=Nx-DvH41Tjo&list=PLFkA8KFTtnClrDnBiLB46_CFkBD3nqsDa&index=6&t=0s&ab_channel=MichaelBubl%C3%A9
Wersja tej piosenki z Puppini Sisters jest cudowna.

niebowa
Nieznany profil
1.94k•5 lat temu

Dzisiaj kolejny dzień praktyk i zapomniałyśmy z koleżanką wysłać pracy 😅

Monarea
Monarea
4.25k•5 lat temu

Jestem zła! Bardzo i o to o głupotę. Mama chciała składankę świąteczną bym jej ze starej płyty zrobiła na pendrive i chciała identyczne piosenki. Wiecie ile jest wyników na yt na Jingle Bells? Kogoś nieźle potłukło i weź teraz szukaj..

francescaa
Nieznany profil
2.1k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Kupiłam już prezent mamie wydałam łącznie prawie 700 zł. A teraz się boje czy jej się wgl spodoba ohhhh

Wow, co wybrałaś?

arxbella
arxbella
2.81k•5 lat temu

Skończyłam z antybiotykiem na święta....

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu

musiałam dzisiaj wstać z budzikiem, bo miałam rano coś do załatwienia i dopadł mnie taki ból głowy nawet nie ma południa a już wzięłam przeciwbólowe

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Kupiłam już prezent mamie wydałam łącznie prawie 700 zł. A teraz się boje czy jej się wgl spodoba ohhhh

Co kupiłaś?

ANNGGEELLAA
Nieznany profil
94•5 lat temu

Kupiłam już prezent mamie wydałam łącznie prawie 700 zł.
A teraz się boje czy jej się wgl spodoba ohhhh

Dell
Dell
4.93k•5 lat temu

Dwa lata temu na święta miałam grypę, rok temu byłam przeziębiona. Wczoraj zaczął mi się katar i lekki kaszel ;/

arxbella
arxbella
2.81k•5 lat temu

Nie mogę zasnąć, dalej męczy mnie choroba. Dodatkowo mam do pracy na 6 i mam nadzieję że brygadzistka to zrozumie i nie wstawi mi nn

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•5 lat temu

Potrzaskalam sobie wyświetlacz w telefonie 😭

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•5 lat temu
Karolinnaa • 5 lat temu
Jestem wkurzona. Czekam na paczki z aliexpress od września, paczki powinny być wczoraj i nie mogę założyć sporu, bo się nie da 😕 wysyła mnie tam gdzie jest śledzenie, a w śledzeniu jest status, że doręczono 😞

OrzechOwa235 • 5 lat temu
Też tak miałam, po czym okazało się że leżała sporo czasu na poczcie a sklep widząc że jest w Polsce zatwierdził że przesyłkę dostarczono.

Jestem ciekawa czy i moje dojdą 🤔

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Po 5dniach 12-stek wczoraj spałam do 15. Okazało się że posiałam gdzieś ładowarkę do baterii od aparatu. :( Pożarłam się z moim (wczoraj po nadgodzinach, niedospana byłam rozdrażniona i to bardzo ) on tego nie zrozumiał no i się obraził. Dziś ma urodziny (spał dziś oddzielnie - nad ranem zniknął z łóżka), nadal ma focha (w sumie nie wiem do końca o co). Ech. Chujowy dziś dzień. Nie wiem czy prezent ciasto i szampana przynieść mu i postawić przed nosem i wyjść czy dać sobie spokój...

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 5 lat temu
ech, szkoda gadać :( nawet nie chce mi się tego komentować :(| Dałam mu prezent i wyszłam. Ja już nie wiem jak z nim rozmawiać, chyba coraz mniej się rozumiemy, ba, na pewno! Tylko nie wiem dlaczego. Jest mi przykro, a tym bardziej, że zaczyna być to samo co u moich rodziców, awantury o byle gów*no z byle powodu przed samymi świętami. Chyba te strzelce tak mają. :( Jeszcze rozwaliłam całkiem klapę od pralki i nie mam jak nawet wyprać roboczych ciuchów. Byłam tak podirytowana wczoraj że całkiem ją rozwaliłam, a na pralkę mnie nie stać w tej chwili. Oby do 10-tego starczyło a tu jeszcze święta. :( Ja już nie wiem jak mu wytłumaczyć że będzie nam lżej jak oboje będziemy zarabiać. A ja już ledwo daję radę, co rano drętwieją mi ręce i zwijam się przez to z bólu - to on chyba myśli że zmyślam, ale to naprawdę boli. Już kiedyś tak miałam, ale całymi dniami mi drętwiały. Ech, chyba naprawdę jestem za dobra. Choć i na pewno wku*wiająca... Musiałam się wyżalić. ;|

sailor • 5 lat temu
A on już znalazł jakąś pracę? PS. Nie chcę Ci mówić "a nie mówiłam" ale czy Ty nadal uważasz że ponowne zamieszanie z nim było dobra decyzja?

Janettt • 5 lat temu
No nie znalazł. Uważa że się do niczego nie nadaje (w sumie ja też tak zawsze mówiłam). Także po części go rozumiem, ale po drugiej części znając jego doświadczenie i wiedzę zaczynam się irytować tym wszystkim. 😡

aporanek • 5 lat temu
Może iść nawet na sklep wykładać towar czy wrzucać piach do betoniarki na budowie, do tego nie trzeba nic umiem. Twój facet to zwykły pasożyt i w sumie muszę to powiedzieć, jesteś też sobie sama winna, drugi raz wpakowałaś się w ten związek, mimo że dobrze Ci się powodziło bez niego.

sailor • 5 lat temu
Też tak myślę. Od jakiegoś czasu czytam co tu piszesz i mam wrażenie że cały czas otaczasz się toksycznymi ludźmi. Najpierw miszkalas z nim, on ciągle pracował dorywczo. Później mieszkałaś z rodzicami od których uciekłaś bo też było źle. I znowu uciekłaś do niego. A tu się sytuacja powtarza. Nie wiem dokładnie jakie są relacje między Wami, ale z boku nie wygląda to na miłość, tylko uzależnienie. Przepraszam jeśli słowa są zbyt mocne.

Nie no jak się poznaliśmy to miał naprawdę świetną pracę. Lubiłam z nim jeździć. Nauczyłam się dużo z elektryki i zwiedziłam cały kraj prawie, że. Więc jest wiele rzeczy których nie żałuję w tym związku.
Moze i mocne, ale szczere.
Faktycznie to może być uzależnienie, przynajmniej z mojej strony.

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Po 5dniach 12-stek wczoraj spałam do 15. Okazało się że posiałam gdzieś ładowarkę do baterii od aparatu. :( Pożarłam się z moim (wczoraj po nadgodzinach, niedospana byłam rozdrażniona i to bardzo ) on tego nie zrozumiał no i się obraził. Dziś ma urodziny (spał dziś oddzielnie - nad ranem zniknął z łóżka), nadal ma focha (w sumie nie wiem do końca o co). Ech. Chujowy dziś dzień. Nie wiem czy prezent ciasto i szampana przynieść mu i postawić przed nosem i wyjść czy dać sobie spokój...

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 5 lat temu
ech, szkoda gadać :( nawet nie chce mi się tego komentować :(| Dałam mu prezent i wyszłam. Ja już nie wiem jak z nim rozmawiać, chyba coraz mniej się rozumiemy, ba, na pewno! Tylko nie wiem dlaczego. Jest mi przykro, a tym bardziej, że zaczyna być to samo co u moich rodziców, awantury o byle gów*no z byle powodu przed samymi świętami. Chyba te strzelce tak mają. :( Jeszcze rozwaliłam całkiem klapę od pralki i nie mam jak nawet wyprać roboczych ciuchów. Byłam tak podirytowana wczoraj że całkiem ją rozwaliłam, a na pralkę mnie nie stać w tej chwili. Oby do 10-tego starczyło a tu jeszcze święta. :( Ja już nie wiem jak mu wytłumaczyć że będzie nam lżej jak oboje będziemy zarabiać. A ja już ledwo daję radę, co rano drętwieją mi ręce i zwijam się przez to z bólu - to on chyba myśli że zmyślam, ale to naprawdę boli. Już kiedyś tak miałam, ale całymi dniami mi drętwiały. Ech, chyba naprawdę jestem za dobra. Choć i na pewno wku*wiająca... Musiałam się wyżalić. ;|

sailor • 5 lat temu
A on już znalazł jakąś pracę? PS. Nie chcę Ci mówić "a nie mówiłam" ale czy Ty nadal uważasz że ponowne zamieszanie z nim było dobra decyzja?

Janettt • 5 lat temu
No nie znalazł. Uważa że się do niczego nie nadaje (w sumie ja też tak zawsze mówiłam). Także po części go rozumiem, ale po drugiej części znając jego doświadczenie i wiedzę zaczynam się irytować tym wszystkim. 😡

Myślę, że jesteś dla niego za dobra. Zobaczył że dajecie radę wyżyć z jednej wypłaty to po ma iść co pracy, zwykły z niego leń. Poza tym gdyby chciała to już dawno by coś znalazł. Chociażby wykładanie towaru w sklepie czy w jakiejś fabryce.
Mi by było głupio żerować na kimś... Sama niedawno straciłam pracę ale podjęłam się pierwszej lepszej żeby nie siedzieć na d*** i coś robić.

juliettaxx
juliettaxx
1.94k•5 lat temu

złapało mnie przeziębienie.. katar mnie wykańcza. potrzebuję otrivin, a u mnie wszystkie apteki dziś zamknięte. umrę w nocy.

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Po 5dniach 12-stek wczoraj spałam do 15. Okazało się że posiałam gdzieś ładowarkę do baterii od aparatu. :( Pożarłam się z moim (wczoraj po nadgodzinach, niedospana byłam rozdrażniona i to bardzo ) on tego nie zrozumiał no i się obraził. Dziś ma urodziny (spał dziś oddzielnie - nad ranem zniknął z łóżka), nadal ma focha (w sumie nie wiem do końca o co). Ech. Chujowy dziś dzień. Nie wiem czy prezent ciasto i szampana przynieść mu i postawić przed nosem i wyjść czy dać sobie spokój...

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 5 lat temu
ech, szkoda gadać :( nawet nie chce mi się tego komentować :(| Dałam mu prezent i wyszłam. Ja już nie wiem jak z nim rozmawiać, chyba coraz mniej się rozumiemy, ba, na pewno! Tylko nie wiem dlaczego. Jest mi przykro, a tym bardziej, że zaczyna być to samo co u moich rodziców, awantury o byle gów*no z byle powodu przed samymi świętami. Chyba te strzelce tak mają. :( Jeszcze rozwaliłam całkiem klapę od pralki i nie mam jak nawet wyprać roboczych ciuchów. Byłam tak podirytowana wczoraj że całkiem ją rozwaliłam, a na pralkę mnie nie stać w tej chwili. Oby do 10-tego starczyło a tu jeszcze święta. :( Ja już nie wiem jak mu wytłumaczyć że będzie nam lżej jak oboje będziemy zarabiać. A ja już ledwo daję radę, co rano drętwieją mi ręce i zwijam się przez to z bólu - to on chyba myśli że zmyślam, ale to naprawdę boli. Już kiedyś tak miałam, ale całymi dniami mi drętwiały. Ech, chyba naprawdę jestem za dobra. Choć i na pewno wku*wiająca... Musiałam się wyżalić. ;|

sailor • 5 lat temu
A on już znalazł jakąś pracę? PS. Nie chcę Ci mówić "a nie mówiłam" ale czy Ty nadal uważasz że ponowne zamieszanie z nim było dobra decyzja?

Janettt • 5 lat temu
No nie znalazł. Uważa że się do niczego nie nadaje (w sumie ja też tak zawsze mówiłam). Także po części go rozumiem, ale po drugiej części znając jego doświadczenie i wiedzę zaczynam się irytować tym wszystkim. 😡

aporanek • 5 lat temu
Może iść nawet na sklep wykładać towar czy wrzucać piach do betoniarki na budowie, do tego nie trzeba nic umiem. Twój facet to zwykły pasożyt i w sumie muszę to powiedzieć, jesteś też sobie sama winna, drugi raz wpakowałaś się w ten związek, mimo że dobrze Ci się powodziło bez niego.

Też tak myślę. Od jakiegoś czasu czytam co tu piszesz i mam wrażenie że cały czas otaczasz się toksycznymi ludźmi. Najpierw miszkalas z nim, on ciągle pracował dorywczo. Później mieszkałaś z rodzicami od których uciekłaś bo też było źle. I znowu uciekłaś do niego. A tu się sytuacja powtarza.
Nie wiem dokładnie jakie są relacje między Wami, ale z boku nie wygląda to na miłość, tylko uzależnienie.
Przepraszam jeśli słowa są zbyt mocne.

aporanek
aporanek
7.83k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Po 5dniach 12-stek wczoraj spałam do 15. Okazało się że posiałam gdzieś ładowarkę do baterii od aparatu. :( Pożarłam się z moim (wczoraj po nadgodzinach, niedospana byłam rozdrażniona i to bardzo ) on tego nie zrozumiał no i się obraził. Dziś ma urodziny (spał dziś oddzielnie - nad ranem zniknął z łóżka), nadal ma focha (w sumie nie wiem do końca o co). Ech. Chujowy dziś dzień. Nie wiem czy prezent ciasto i szampana przynieść mu i postawić przed nosem i wyjść czy dać sobie spokój...

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 5 lat temu
ech, szkoda gadać :( nawet nie chce mi się tego komentować :(| Dałam mu prezent i wyszłam. Ja już nie wiem jak z nim rozmawiać, chyba coraz mniej się rozumiemy, ba, na pewno! Tylko nie wiem dlaczego. Jest mi przykro, a tym bardziej, że zaczyna być to samo co u moich rodziców, awantury o byle gów*no z byle powodu przed samymi świętami. Chyba te strzelce tak mają. :( Jeszcze rozwaliłam całkiem klapę od pralki i nie mam jak nawet wyprać roboczych ciuchów. Byłam tak podirytowana wczoraj że całkiem ją rozwaliłam, a na pralkę mnie nie stać w tej chwili. Oby do 10-tego starczyło a tu jeszcze święta. :( Ja już nie wiem jak mu wytłumaczyć że będzie nam lżej jak oboje będziemy zarabiać. A ja już ledwo daję radę, co rano drętwieją mi ręce i zwijam się przez to z bólu - to on chyba myśli że zmyślam, ale to naprawdę boli. Już kiedyś tak miałam, ale całymi dniami mi drętwiały. Ech, chyba naprawdę jestem za dobra. Choć i na pewno wku*wiająca... Musiałam się wyżalić. ;|

sailor • 5 lat temu
A on już znalazł jakąś pracę? PS. Nie chcę Ci mówić "a nie mówiłam" ale czy Ty nadal uważasz że ponowne zamieszanie z nim było dobra decyzja?

Janettt • 5 lat temu
No nie znalazł. Uważa że się do niczego nie nadaje (w sumie ja też tak zawsze mówiłam). Także po części go rozumiem, ale po drugiej części znając jego doświadczenie i wiedzę zaczynam się irytować tym wszystkim. 😡

Może iść nawet na sklep wykładać towar czy wrzucać piach do betoniarki na budowie, do tego nie trzeba nic umiem. Twój facet to zwykły pasożyt i w sumie muszę to powiedzieć, jesteś też sobie sama winna, drugi raz wpakowałaś się w ten związek, mimo że dobrze Ci się powodziło bez niego.

LadyFlower
LadyFlower
3.16k•5 lat temu

Rozwalilam pół mieszkania w ferworze świątecznych porządków i dostalam migreny. Idę na drzemke 30 min, bo zażyłam przeciwbólowe i mam nadzieję że puści i będę mogła to chociaż trochę ogarnąć do 19 jak mój wróci. 3majcie w kciuki.

1 1747 1748 1749 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.