Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1702 / 2920
W Jasionce nic nie ma? Wiem, że to nie praca marzeń, ale na chwilę zawsze warto się gdzieś załapać
Ja mam umowę do końca marca ale zarabiam mniej niż najniższa krajowa bo firma zmniejszyła nam etat. Wszędzie jest ciężko.
Chyba wszędzie takie zawody poszukiwane, bo u mnie też A umowa mi się kończy 24 lutego I na 50% bez przedłużenia, bo niestety burmistrz tnie koszta..
To jakbym o swoim mieście czytała. Sami budowlańcy, spawacze, elektrycy poszukiwani... Będę trzymać kciuki.
Załamać się idzie U mnie poszukiwani tylko sami operatorzy maszyn, mechanicy, specjaliści... Oby udało nam się cokolwiek znaleźć w kolejnych miesiącach.
Pisząc o nemezis na myśli miałam dokładnie metodologię, nic innego
Napisałabym, że metodologię wymyślono do dręczenia studentów, ale na nieszczęście miałam metodologię ogólną (to swoją drogą zupełnie co innego), więc niestety nawet tak sobie ponarzekać nie mogę
Kolejne studia i metodologia mnie pokonuje a może bardziej wykładowca... Żałuję, że nie przepisałam ocen
Zachciało mi się kulturoznawstwa ja jak skończę esej i zrobię jutro prezentację to większość najgorszych rzeczy mam już na szczęście z głowy ale później jeszcze w tygodniu kilka mniejszych zaliczeń i kolokwiów i za tydzień spory egzamin... ale potem już WOLNOŚĆ aż do marca
Mnie to w tym semestrze dopiero czeka, ale jeszcze nie myślę, bo się muszę skupić na zakuciu na spotkanie z moją nemesis
Co studiujesz?
Od tygodnia siedzę i piszę różne prace na uczelnię, zostało mi jeszcze 1,5 strony eseju a już nie mam weny ani motywacji do pisania, wyczerpała mi się wiedza i argumenty jakieś dwie strony temu a jeszcze tyle rzeczy do zrobienia czeka, mam ochote się zastrzelić zachciało mi się studiowania
Jaa pierdykam, przez zmianę pogody nie jestem w stanie normalnie funkcjonować. Śpię i mogłabym cały czas spać i na jedzenie na ledwo patrzę.
Zrobiłam nowe, przepiękne kule, użyłam do nich jednych z najpiękniej pachnących olejków w mojej kolekcji i już kilkanaście minut po upchnięciu masy w formach okazało się, że masa wyszła mi za suche, więc kule będą się kruszyć ;/ Pierwszy raz odmierzyłam wszystko co do grama i taki jest efekt No nic, jak wyschną to przerobię je na puder do kąpieli, a następnym razem dodam więcej oleju
Zobaczę, dziekuje! Juz obczailam te grupe, o której pisalyscie wyzej i widze, ze jest kilka miejsc. W tym warzywniak online, w którym robimy zakupy.
wiesz co, mam ustawioną małą odległość teraz, chyba +15 km, więc Gliwice mnie nie łapią ale na pewno coś jest : )
Jest grupa gdzie pokazują paczki, too good to go pl. Warto tam być, bo widać skąd warto brać, czego można się w paczkach spodziewać a kto jest Januszem i wystawia smieci