Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1667 / 2920

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@Nurbanu19 daj proszę znać, czy udało się im kotka odratować, może założą na niego jakąś zbiórkę, gdyby brakowało pieniędzy na leczenie. Moja znajoma pomaga kotom w okolicy, to co teraz się dzieje jest przerażające, za każdym razem pęka mi serce, ale ze względu na to, że mój zwierzyniec nie może być domem tymczasowym dla kotka staram się ją wspierać w zbiórkach na żywność i leczenie tych kotków. Ostatnio trafiłam na zdjęcie zamarzniętego pieska, nie mogłam się po tym pozbierać. ;( mam wrażenie, że ludzie nie myślą o tym, że te bezpańskie zwierzęta giną w męczarniach w taką pogodę. Nie wspominając już o ludziach, którzy wyrzucają zwierzęta w zimę z premedytacją ;(

Nieznany profil • 5 lat temu
Pochodzę z małej miejscowości na końcu świata, ludzie przyjeżdżali do nas autami na wieś i wyrzucali zwierzęta. Zazwyczaj koty i psy. Każdy z mieszkańców ma znajdę w domu z tego moja mama 3. Pies był przywiązany do drzewa miał na oko 3 miesiące wtedy. Kotka była cała pogryziona i bardzo chora, a ostatnio młoda para wyjechała za granicę i wyrzucili rasowego kota na ulicę. Z tego jak byłam dzieckiem to mieliśmy 3 inne koty też znajdy i psa który był z nami 18 lat. Ludzie są oktopni😔

frambuesa • 5 lat temu
JAK można wyrzucić zwierze z domu ?! JAK!? Masakra...

Można. Ja mam znajomą, która zawsze w domu zwierzę miała, a to kotka się zachciało, a to pieska. Jak się nudziło, to do lasu ze swoim wywoziła. Miała raz psa co z domu wyrzuciła, to ten koło domu chodził i ludzi zaczepiał i ktoś się wkurzył i chciał na straż miejską dzwonić. Napisałam jej, że ma psa do domu zabrać, a ona, że go oddała dwa tygodnie temu. Koleżanka do niej, że trzy dni temu ją z psem widziała, to już nic nie odpisała. Ostatnio też latała pieska małego dla dzieci szukała, a po dwóch miesiącach oddała, bo do bloku poszła. Dla takich ludzi, to kary powinny być.

NowWhat
NowWhat
8.03k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Czy wszyscy faceci tacy sami? :/ Mój ojciec i brat nie sprzątają po sobie. Kruszynki po pieczywie, plamy po kawie lub herbacie na blacie. Kurcze czy nie łaska sięgnąć po gąbkę lub szmatkę? Ale to nie.. po co rączki brudzić. 😡

domkapodomka • 5 lat temu
Chyba każdy, ale moja mama od dziecka (no może nie dziecka, bo od 16 rż, jak pierwszego chłopaka miałam) mi powtarzała, że faceta trzeba umieć wychować, bo bardzo dużo kobiet synów traktuje jak księciów. Przez pierwsze 2 lata głośno mówiłam co mi nie pasuje, jak zamieszkaliśmy razem to trułam o wszystko, a teraz wracam z pracy i nie musze sie martwić, że są naczynia po nim niepomyte, albo blaty i stoliki zawalone :D więc jest nadzieja ;)

Nieznany profil • 5 lat temu
Tylko najgorzej że zamiast porządków to jeszcze większy bałagan. Zostawić dom na miesiąc i wrócić to by się nie poznało.

OrzechOwa235 • 5 lat temu
My zawsze dzielimy obowiązki na pół, była taka sytuacja na początku jak razem zamieszkaliśmy że ja sprzątałam i gotowałam a on sobie szedł grać. Jak raz wybuchłam to teraz przychodzi i mi pomaga sprzątać a czasami jest na odwrót i to on mnie upomina o okruszki a nie ja jego 😂. Natomiast facet mojej babci nawet talerza po sobie nie odniesie do zlewu ( takiego to bym chyba zastrzeliła)

U nas też zawsze obowiązki dzielimy na pół, od samego początku Na szczęście 5 lat w akademiku przyzwyczaiło go do tego, że trzeba po sobie sprzątać

gulonica
gulonica
4.54k•5 lat temu

Nie mam na nic siły, jestem przemęczona. Chce iść spać na następne kilka dni.

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Czy wszyscy faceci tacy sami? :/ Mój ojciec i brat nie sprzątają po sobie. Kruszynki po pieczywie, plamy po kawie lub herbacie na blacie. Kurcze czy nie łaska sięgnąć po gąbkę lub szmatkę? Ale to nie.. po co rączki brudzić. 😡

domkapodomka • 5 lat temu
Chyba każdy, ale moja mama od dziecka (no może nie dziecka, bo od 16 rż, jak pierwszego chłopaka miałam) mi powtarzała, że faceta trzeba umieć wychować, bo bardzo dużo kobiet synów traktuje jak księciów. Przez pierwsze 2 lata głośno mówiłam co mi nie pasuje, jak zamieszkaliśmy razem to trułam o wszystko, a teraz wracam z pracy i nie musze sie martwić, że są naczynia po nim niepomyte, albo blaty i stoliki zawalone :D więc jest nadzieja ;)

Nieznany profil • 5 lat temu
Tylko najgorzej że zamiast porządków to jeszcze większy bałagan. Zostawić dom na miesiąc i wrócić to by się nie poznało.

My zawsze dzielimy obowiązki na pół, była taka sytuacja na początku jak razem zamieszkaliśmy że ja sprzątałam i gotowałam a on sobie szedł grać. Jak raz wybuchłam to teraz przychodzi i mi pomaga sprzątać a czasami jest na odwrót i to on mnie upomina o okruszki a nie ja jego 😂. Natomiast facet mojej babci nawet talerza po sobie nie odniesie do zlewu ( takiego to bym chyba zastrzeliła)

Sesil95
Sesil95
2.86k•5 lat temu

Już któryś raz z kolei zacięłam się maszynką do golenia.
Wczoraj jednak zacięcie było naprawdę duże i boję się, że zostanie blizna

Sherifka89
Sherifka89
13.19k•5 lat temu

W aucie sąsiadów co chwile włącza się alarm... W dzień też, razem już z 7 razy ale teraz to ja chcę spać! 😡😡

dfbsx
dfbsx
2k•5 lat temu

Skończyłam dzisiaj dwa seriale i o ile zakończenie pierwszego mi się spodobało, tak drugiego zdenerwowało mnie na maksa :c

dfbsx
dfbsx
2k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Czy wszyscy faceci tacy sami? :/ Mój ojciec i brat nie sprzątają po sobie. Kruszynki po pieczywie, plamy po kawie lub herbacie na blacie. Kurcze czy nie łaska sięgnąć po gąbkę lub szmatkę? Ale to nie.. po co rączki brudzić. 😡

domkapodomka • 5 lat temu
Chyba każdy, ale moja mama od dziecka (no może nie dziecka, bo od 16 rż, jak pierwszego chłopaka miałam) mi powtarzała, że faceta trzeba umieć wychować, bo bardzo dużo kobiet synów traktuje jak księciów. Przez pierwsze 2 lata głośno mówiłam co mi nie pasuje, jak zamieszkaliśmy razem to trułam o wszystko, a teraz wracam z pracy i nie musze sie martwić, że są naczynia po nim niepomyte, albo blaty i stoliki zawalone :D więc jest nadzieja ;)

Nieznany profil • 5 lat temu
Tylko najgorzej że zamiast porządków to jeszcze większy bałagan. Zostawić dom na miesiąc i wrócić to by się nie poznało.

frambuesa • 5 lat temu
Oni by sobie cudownie poradzili jakby zostali sami! Tu chodzi o to, że wiedza ze ktos to za nich zrobi ..

domkapodomka • 5 lat temu
O to to, taka świadomość pozwala im na wszystko :D męski umysł jest niesamowity xD

To w takim razie mi się trafił ewenement, który potrafi uwalić całą kuchnię robiąc jedną kanapkę, ale jak pójdzie z własnej woli sprzątać łazienkę to szoruje na kolanach, że jeść z podłogi można Ale jestem wyrodna i za każde, najdrobniejsze przewinienie, typu właśnie te okruszki i plamki, zawsze go wracam, nie będę tego robić za niego, za którymś razem może wejdzie, z deską w toalecie właśnie tak wygrałam

Nurbanu19
Nurbanu19
3.55k•5 lat temu
Nurbanu19 • 5 lat temu
@Animozja @domkapodomka @Karolinnaa @Lacrimosa Kotka udało się uratować. Był przemarznięty i dziś jest dogrzewany, łapki zostały pogryzione lub uszkodzone przez samochód weterynarz do końca nie wie, ale podejrzewa te dwie opcje. Póki co są opatrzone i są dobrej myśli, że łapki się zagoją. 😔 Kot na szczęście też sam wykazuje chęci do jedzenia, ale podobno trochę się przy tym krztusi, ale najważniejsze, że przynajmniej chce jeść. @Marudziara Ja wczoraj przepłakałam pół wieczora z tego wszystkiego. 😢

Karolinnaa • 5 lat temu
Mam nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży ❤️

Ja rownież mam taką nadzieję. ❤️

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Czy wszyscy faceci tacy sami? :/ Mój ojciec i brat nie sprzątają po sobie. Kruszynki po pieczywie, plamy po kawie lub herbacie na blacie. Kurcze czy nie łaska sięgnąć po gąbkę lub szmatkę? Ale to nie.. po co rączki brudzić. 😡

domkapodomka • 5 lat temu
Chyba każdy, ale moja mama od dziecka (no może nie dziecka, bo od 16 rż, jak pierwszego chłopaka miałam) mi powtarzała, że faceta trzeba umieć wychować, bo bardzo dużo kobiet synów traktuje jak księciów. Przez pierwsze 2 lata głośno mówiłam co mi nie pasuje, jak zamieszkaliśmy razem to trułam o wszystko, a teraz wracam z pracy i nie musze sie martwić, że są naczynia po nim niepomyte, albo blaty i stoliki zawalone :D więc jest nadzieja ;)

Nieznany profil • 5 lat temu
Tylko najgorzej że zamiast porządków to jeszcze większy bałagan. Zostawić dom na miesiąc i wrócić to by się nie poznało.

frambuesa • 5 lat temu
Oni by sobie cudownie poradzili jakby zostali sami! Tu chodzi o to, że wiedza ze ktos to za nich zrobi ..

O to to, taka świadomość pozwala im na wszystko męski umysł jest niesamowity

pluszowa
Nieznany profil
1.71k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Czy wszyscy faceci tacy sami? :/ Mój ojciec i brat nie sprzątają po sobie. Kruszynki po pieczywie, plamy po kawie lub herbacie na blacie. Kurcze czy nie łaska sięgnąć po gąbkę lub szmatkę? Ale to nie.. po co rączki brudzić. 😡

domkapodomka • 5 lat temu
Chyba każdy, ale moja mama od dziecka (no może nie dziecka, bo od 16 rż, jak pierwszego chłopaka miałam) mi powtarzała, że faceta trzeba umieć wychować, bo bardzo dużo kobiet synów traktuje jak księciów. Przez pierwsze 2 lata głośno mówiłam co mi nie pasuje, jak zamieszkaliśmy razem to trułam o wszystko, a teraz wracam z pracy i nie musze sie martwić, że są naczynia po nim niepomyte, albo blaty i stoliki zawalone :D więc jest nadzieja ;)

Nieznany profil • 5 lat temu
Tylko najgorzej że zamiast porządków to jeszcze większy bałagan. Zostawić dom na miesiąc i wrócić to by się nie poznało.

frambuesa • 5 lat temu
Oni by sobie cudownie poradzili jakby zostali sami! Tu chodzi o to, że wiedza ze ktos to za nich zrobi ..

To super

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Czy wszyscy faceci tacy sami? :/ Mój ojciec i brat nie sprzątają po sobie. Kruszynki po pieczywie, plamy po kawie lub herbacie na blacie. Kurcze czy nie łaska sięgnąć po gąbkę lub szmatkę? Ale to nie.. po co rączki brudzić. 😡

domkapodomka • 5 lat temu
Chyba każdy, ale moja mama od dziecka (no może nie dziecka, bo od 16 rż, jak pierwszego chłopaka miałam) mi powtarzała, że faceta trzeba umieć wychować, bo bardzo dużo kobiet synów traktuje jak księciów. Przez pierwsze 2 lata głośno mówiłam co mi nie pasuje, jak zamieszkaliśmy razem to trułam o wszystko, a teraz wracam z pracy i nie musze sie martwić, że są naczynia po nim niepomyte, albo blaty i stoliki zawalone :D więc jest nadzieja ;)

Nieznany profil • 5 lat temu
Tylko najgorzej że zamiast porządków to jeszcze większy bałagan. Zostawić dom na miesiąc i wrócić to by się nie poznało.

To ja mam chyba wyjątek. Mój zawsze okruszki sprząta po sobie. Zawsze jest czystko. W sumie to nie raz chodzi po mnie sprząta. 😂
Także mi się chyba skarb trafił.

frambuesa
frambuesa
11.69k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Czy wszyscy faceci tacy sami? :/ Mój ojciec i brat nie sprzątają po sobie. Kruszynki po pieczywie, plamy po kawie lub herbacie na blacie. Kurcze czy nie łaska sięgnąć po gąbkę lub szmatkę? Ale to nie.. po co rączki brudzić. 😡

domkapodomka • 5 lat temu
Chyba każdy, ale moja mama od dziecka (no może nie dziecka, bo od 16 rż, jak pierwszego chłopaka miałam) mi powtarzała, że faceta trzeba umieć wychować, bo bardzo dużo kobiet synów traktuje jak księciów. Przez pierwsze 2 lata głośno mówiłam co mi nie pasuje, jak zamieszkaliśmy razem to trułam o wszystko, a teraz wracam z pracy i nie musze sie martwić, że są naczynia po nim niepomyte, albo blaty i stoliki zawalone :D więc jest nadzieja ;)

Nieznany profil • 5 lat temu
Tylko najgorzej że zamiast porządków to jeszcze większy bałagan. Zostawić dom na miesiąc i wrócić to by się nie poznało.

Oni by sobie cudownie poradzili jakby zostali sami! Tu chodzi o to, że wiedza ze ktos to za nich zrobi ..

frambuesa
frambuesa
11.69k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@Nurbanu19 daj proszę znać, czy udało się im kotka odratować, może założą na niego jakąś zbiórkę, gdyby brakowało pieniędzy na leczenie. Moja znajoma pomaga kotom w okolicy, to co teraz się dzieje jest przerażające, za każdym razem pęka mi serce, ale ze względu na to, że mój zwierzyniec nie może być domem tymczasowym dla kotka staram się ją wspierać w zbiórkach na żywność i leczenie tych kotków. Ostatnio trafiłam na zdjęcie zamarzniętego pieska, nie mogłam się po tym pozbierać. ;( mam wrażenie, że ludzie nie myślą o tym, że te bezpańskie zwierzęta giną w męczarniach w taką pogodę. Nie wspominając już o ludziach, którzy wyrzucają zwierzęta w zimę z premedytacją ;(

Nieznany profil • 5 lat temu
Pochodzę z małej miejscowości na końcu świata, ludzie przyjeżdżali do nas autami na wieś i wyrzucali zwierzęta. Zazwyczaj koty i psy. Każdy z mieszkańców ma znajdę w domu z tego moja mama 3. Pies był przywiązany do drzewa miał na oko 3 miesiące wtedy. Kotka była cała pogryziona i bardzo chora, a ostatnio młoda para wyjechała za granicę i wyrzucili rasowego kota na ulicę. Z tego jak byłam dzieckiem to mieliśmy 3 inne koty też znajdy i psa który był z nami 18 lat. Ludzie są oktopni😔

frambuesa • 5 lat temu
JAK można wyrzucić zwierze z domu ?! JAK!? Masakra...

Nieznany profil • 5 lat temu
Też tego nie rozumiem😔, ale na patrzyłam się przez 20 lat jacy ludzie są okropni 😑. Teraz mieszkam w Niemczech i tutaj nie ma bezdomnych zwierząt. Np. Pies musi być zameldowany w domu, zgłasza się to w gminie. Dostaję się identyfikator, który jest przy obroży. Do tego musi mieć chipa i ubezpieczenie w razie gdyby spowodował wypadek. Dodatkowo musiałam na policji robić "prawo jazdy" na psa bo jest rasą agresywną. Można, można.

hangled • 5 lat temu
Tak z ciekawości, czym jest to ‚prawo jazdy’? Jakieś szkolenie czy taki test że sobie radzisz z psem? :)

Nieznany profil • 5 lat temu
Tydzień spędziliśmy w szkole, sprawdzali jak pies się zachowuje. Drugi tydzień Pan policjant był dwa razy. Raz sprawdzal moją wiedzę. Zadawał mi pytania o opiekę, karmienie, spacery. Na drugi dzień spacerował ze mną i sprawdzał jak pies zachowuję się na spacerze i dopiero otrzymałam pismo, że pies nie jest agresywny, a ja potrafię się nim opiekować.

hangled • 5 lat temu
Bardzo dobre podejście 👍🏻

Wow! Jestem pod wrażeniem!!! 🥰🥰🥰

pluszowa
Nieznany profil
1.71k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Czy wszyscy faceci tacy sami? :/ Mój ojciec i brat nie sprzątają po sobie. Kruszynki po pieczywie, plamy po kawie lub herbacie na blacie. Kurcze czy nie łaska sięgnąć po gąbkę lub szmatkę? Ale to nie.. po co rączki brudzić. 😡

domkapodomka • 5 lat temu
Chyba każdy, ale moja mama od dziecka (no może nie dziecka, bo od 16 rż, jak pierwszego chłopaka miałam) mi powtarzała, że faceta trzeba umieć wychować, bo bardzo dużo kobiet synów traktuje jak księciów. Przez pierwsze 2 lata głośno mówiłam co mi nie pasuje, jak zamieszkaliśmy razem to trułam o wszystko, a teraz wracam z pracy i nie musze sie martwić, że są naczynia po nim niepomyte, albo blaty i stoliki zawalone :D więc jest nadzieja ;)

Tylko najgorzej że zamiast porządków to jeszcze większy bałagan. Zostawić dom na miesiąc i wrócić to by się nie poznało.

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@Nurbanu19 daj proszę znać, czy udało się im kotka odratować, może założą na niego jakąś zbiórkę, gdyby brakowało pieniędzy na leczenie. Moja znajoma pomaga kotom w okolicy, to co teraz się dzieje jest przerażające, za każdym razem pęka mi serce, ale ze względu na to, że mój zwierzyniec nie może być domem tymczasowym dla kotka staram się ją wspierać w zbiórkach na żywność i leczenie tych kotków. Ostatnio trafiłam na zdjęcie zamarzniętego pieska, nie mogłam się po tym pozbierać. ;( mam wrażenie, że ludzie nie myślą o tym, że te bezpańskie zwierzęta giną w męczarniach w taką pogodę. Nie wspominając już o ludziach, którzy wyrzucają zwierzęta w zimę z premedytacją ;(

Nieznany profil • 5 lat temu
Pochodzę z małej miejscowości na końcu świata, ludzie przyjeżdżali do nas autami na wieś i wyrzucali zwierzęta. Zazwyczaj koty i psy. Każdy z mieszkańców ma znajdę w domu z tego moja mama 3. Pies był przywiązany do drzewa miał na oko 3 miesiące wtedy. Kotka była cała pogryziona i bardzo chora, a ostatnio młoda para wyjechała za granicę i wyrzucili rasowego kota na ulicę. Z tego jak byłam dzieckiem to mieliśmy 3 inne koty też znajdy i psa który był z nami 18 lat. Ludzie są oktopni😔

frambuesa • 5 lat temu
JAK można wyrzucić zwierze z domu ?! JAK!? Masakra...

Nieznany profil • 5 lat temu
Też tego nie rozumiem😔, ale na patrzyłam się przez 20 lat jacy ludzie są okropni 😑. Teraz mieszkam w Niemczech i tutaj nie ma bezdomnych zwierząt. Np. Pies musi być zameldowany w domu, zgłasza się to w gminie. Dostaję się identyfikator, który jest przy obroży. Do tego musi mieć chipa i ubezpieczenie w razie gdyby spowodował wypadek. Dodatkowo musiałam na policji robić "prawo jazdy" na psa bo jest rasą agresywną. Można, można.

hangled • 5 lat temu
Tak z ciekawości, czym jest to ‚prawo jazdy’? Jakieś szkolenie czy taki test że sobie radzisz z psem? :)

Nieznany profil • 5 lat temu
Tydzień spędziliśmy w szkole, sprawdzali jak pies się zachowuje. Drugi tydzień Pan policjant był dwa razy. Raz sprawdzal moją wiedzę. Zadawał mi pytania o opiekę, karmienie, spacery. Na drugi dzień spacerował ze mną i sprawdzał jak pies zachowuję się na spacerze i dopiero otrzymałam pismo, że pies nie jest agresywny, a ja potrafię się nim opiekować.

Bardzo dobre podejście 👍🏻

Kaamaa
Nieznany profil
2.65k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@Nurbanu19 daj proszę znać, czy udało się im kotka odratować, może założą na niego jakąś zbiórkę, gdyby brakowało pieniędzy na leczenie. Moja znajoma pomaga kotom w okolicy, to co teraz się dzieje jest przerażające, za każdym razem pęka mi serce, ale ze względu na to, że mój zwierzyniec nie może być domem tymczasowym dla kotka staram się ją wspierać w zbiórkach na żywność i leczenie tych kotków. Ostatnio trafiłam na zdjęcie zamarzniętego pieska, nie mogłam się po tym pozbierać. ;( mam wrażenie, że ludzie nie myślą o tym, że te bezpańskie zwierzęta giną w męczarniach w taką pogodę. Nie wspominając już o ludziach, którzy wyrzucają zwierzęta w zimę z premedytacją ;(

Nieznany profil • 5 lat temu
Pochodzę z małej miejscowości na końcu świata, ludzie przyjeżdżali do nas autami na wieś i wyrzucali zwierzęta. Zazwyczaj koty i psy. Każdy z mieszkańców ma znajdę w domu z tego moja mama 3. Pies był przywiązany do drzewa miał na oko 3 miesiące wtedy. Kotka była cała pogryziona i bardzo chora, a ostatnio młoda para wyjechała za granicę i wyrzucili rasowego kota na ulicę. Z tego jak byłam dzieckiem to mieliśmy 3 inne koty też znajdy i psa który był z nami 18 lat. Ludzie są oktopni😔

frambuesa • 5 lat temu
JAK można wyrzucić zwierze z domu ?! JAK!? Masakra...

Nieznany profil • 5 lat temu
Też tego nie rozumiem😔, ale na patrzyłam się przez 20 lat jacy ludzie są okropni 😑. Teraz mieszkam w Niemczech i tutaj nie ma bezdomnych zwierząt. Np. Pies musi być zameldowany w domu, zgłasza się to w gminie. Dostaję się identyfikator, który jest przy obroży. Do tego musi mieć chipa i ubezpieczenie w razie gdyby spowodował wypadek. Dodatkowo musiałam na policji robić "prawo jazdy" na psa bo jest rasą agresywną. Można, można.

hangled • 5 lat temu
Tak z ciekawości, czym jest to ‚prawo jazdy’? Jakieś szkolenie czy taki test że sobie radzisz z psem? :)

Tydzień spędziliśmy w szkole, sprawdzali jak pies się zachowuje. Drugi tydzień Pan policjant był dwa razy. Raz sprawdzal moją wiedzę. Zadawał mi pytania o opiekę, karmienie, spacery. Na drugi dzień spacerował ze mną i sprawdzał jak pies zachowuję się na spacerze i dopiero otrzymałam pismo, że pies nie jest agresywny, a ja potrafię się nim opiekować.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Czy wszyscy faceci tacy sami? :/ Mój ojciec i brat nie sprzątają po sobie. Kruszynki po pieczywie, plamy po kawie lub herbacie na blacie. Kurcze czy nie łaska sięgnąć po gąbkę lub szmatkę? Ale to nie.. po co rączki brudzić. 😡

Chyba każdy, ale moja mama od dziecka (no może nie dziecka, bo od 16 rż, jak pierwszego chłopaka miałam) mi powtarzała, że faceta trzeba umieć wychować, bo bardzo dużo kobiet synów traktuje jak księciów. Przez pierwsze 2 lata głośno mówiłam co mi nie pasuje, jak zamieszkaliśmy razem to trułam o wszystko, a teraz wracam z pracy i nie musze sie martwić, że są naczynia po nim niepomyte, albo blaty i stoliki zawalone więc jest nadzieja

pluszowa
Nieznany profil
1.71k•5 lat temu

Czy wszyscy faceci tacy sami? Mój ojciec i brat nie sprzątają po sobie. Kruszynki po pieczywie, plamy po kawie lub herbacie na blacie. Kurcze czy nie łaska sięgnąć po gąbkę lub szmatkę? Ale to nie.. po co rączki brudzić. 😡

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@Nurbanu19 daj proszę znać, czy udało się im kotka odratować, może założą na niego jakąś zbiórkę, gdyby brakowało pieniędzy na leczenie. Moja znajoma pomaga kotom w okolicy, to co teraz się dzieje jest przerażające, za każdym razem pęka mi serce, ale ze względu na to, że mój zwierzyniec nie może być domem tymczasowym dla kotka staram się ją wspierać w zbiórkach na żywność i leczenie tych kotków. Ostatnio trafiłam na zdjęcie zamarzniętego pieska, nie mogłam się po tym pozbierać. ;( mam wrażenie, że ludzie nie myślą o tym, że te bezpańskie zwierzęta giną w męczarniach w taką pogodę. Nie wspominając już o ludziach, którzy wyrzucają zwierzęta w zimę z premedytacją ;(

Nieznany profil • 5 lat temu
Pochodzę z małej miejscowości na końcu świata, ludzie przyjeżdżali do nas autami na wieś i wyrzucali zwierzęta. Zazwyczaj koty i psy. Każdy z mieszkańców ma znajdę w domu z tego moja mama 3. Pies był przywiązany do drzewa miał na oko 3 miesiące wtedy. Kotka była cała pogryziona i bardzo chora, a ostatnio młoda para wyjechała za granicę i wyrzucili rasowego kota na ulicę. Z tego jak byłam dzieckiem to mieliśmy 3 inne koty też znajdy i psa który był z nami 18 lat. Ludzie są oktopni😔

frambuesa • 5 lat temu
JAK można wyrzucić zwierze z domu ?! JAK!? Masakra...

Nieznany profil • 5 lat temu
Też tego nie rozumiem😔, ale na patrzyłam się przez 20 lat jacy ludzie są okropni 😑. Teraz mieszkam w Niemczech i tutaj nie ma bezdomnych zwierząt. Np. Pies musi być zameldowany w domu, zgłasza się to w gminie. Dostaję się identyfikator, który jest przy obroży. Do tego musi mieć chipa i ubezpieczenie w razie gdyby spowodował wypadek. Dodatkowo musiałam na policji robić "prawo jazdy" na psa bo jest rasą agresywną. Można, można.

Tak z ciekawości, czym jest to ‚prawo jazdy’? Jakieś szkolenie czy taki test że sobie radzisz z psem?

1 1666 1667 1668 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.