Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1648 / 2920
tylko że to nie kurier a przedstawiciel handlowy nie wiem czy to że babcia się zgodziła przez telefon jest wiążącą umową za której złamanie może dostać karę
Nie wiem jak to wygląda, ale ja miałam podobną sytuację z inpost też niby nie odebrałam paczki, bo kurier którego nie było był u mnie a ja nie odebrałam paczki, sprzedająca straszyła mnie policją i choler wie czym. A do tej pory nikt się ze mną o to nie kontaktował.
Jeżeli niczego nie podpisała, to raczej nie ma się czego obawiać. Tak na chłopski rozum, ale może @wenkka coś doradzi? Ja bym się raczej nie przejmowała, wiadomo, że przysyłają przedstawiciela, bo pewnie dużo osób rezygnuje, więc kurier by sobie po prostu poszedł, a taki przedstawiciel będzie nakłaniał i sypał wyuczonymi formułkami Swoją drogą bardzo współczuję takiej pracy
nie wie, w internecie wyczytałam że to nie przychodzi nawet pocztą, tylko po prostu przyjeżdża przedstawiciel tej firmy... boje się że jak raz nie otworzy to za tydzień przyjedzie znów...
nie wiem jak jest też z tą karą, domyślam się że to jakiś scam, ale czy mogli ją przez telefon wkręcić w jakaś umowę? w końcu się zgodziła na tą książkę... nie wiem jak działają umowy telefoniczne
jeżeli nie jest jeszcze opłacone to po prostu nie odbierać i nie płacić. a jeśli wiesz konkretnie, w który dzień ma być ta dostawa, to najlepiej po prostu być wtedy u babci i załatwić to samemu. Daj znać KONIECZNIE
właśnie zadzwoniła do mnie babcia że ktoś do niej zadzwonił z propozycją przysłania książki telefonicznej.. nagadali jej że tam są telefony wszystkich lekarzy i wszyscy co potrzeba... książka jest płatna 39zł i babcia się na to zgodziła... ma do niej przyjść w przyszłym tygodniu... oczywiście od razu wiedziałam że to oszustwo, dodzwonić na ten numer się już nie da.. co ja mogę jeszcze zrobić? babcia powiedziała że to niby wydawnictwo delta, ale kto wie co to za gówno dzwoniło... nie wiem jak jej wytłumaczyć że ma nic nie odbierać i nie płacić skoro milion razy mówiłam że ma na takie rzeczy nigdy nie zgadzać się przez telefon a i tak się nabrała... zaraz przyjdą z jakąś umową i się wepcha w niewiadomo co.... jaki macie pomysł na rozwiązanie tego?
Ja zawsze tak miałam. Nawet jak miałam depresję to czułam, że marnuję czas, nawet kiedy tak nie było. Po prostu mam wrażenie, że wszyscy tyle rzeczy robią, pracują, itp. a ja prawie nic, ale wmawiam sobie, że już wstanie z łóżka to produktywność
Ja mam dokładnie odwrotnie. Potrzebuję coraz mniej snu i mam mnóstwo energii. Może Wy macie coś takiego jak przesilenie wiosenne?
Mam to samo. Nawet jak kilka produktywnych rzeczy zrobię to i tak uważam, że dzień był zmarnowany.
Dziewczyny, czy Wy też macie ostatnio tak nieproduktywne dni? Nie potrafię się do niczego zmotywować, ciągle bym tylko spała.
to mega dziwne, musicie to wyjaśnić bo na bank wliczają Wam jakąś inną taryfę ;/
No właśnie od jakiegoś czasu mamy duże rachunki i ja mówiłam dla swojego, że trzeba będzie o to zapytać, bo ja w szoku jestem. Jeszcze okres letni, gdzie my byliśmy w Holandii coś ok. 2 miesięcy. Ja nie chcę wiedzieć ile będzie teraz. @Sherifka89
no u Nas dokładnie 1.64zł i kilkanaście nowych opłat plus te dziwny abonament, który kosztuje prawie 40zł ;c
u mnie w domu jest 7 osób. Mamy 3 tv, 3 laptopy, 6 telefonów, mikrofalę, czajnik elektryczny.. a sąsiadka mieszka klatkę dalej i jest ich 4 a czasem 3 bo mój kierowca tira i też mówi że w szoku... @monikove ja bym z tym poszła prosic o wyjaśnienie bo to chore ;/ może macie jakąś inną taryfe nałożoną ? a porównywaliście ze starym rachunkiem jak to wygląda?
U Nas też przyszedł dziwny rachunek bo jest kilkanaście nowych opłat i jakiś abonament nie wiadomo za co ;c
szwagier dzwonił do Enea i baba na infolinii mu powiedziała, że sama nie wie co to i wie że jest podwyżka za kw z 1.47zł na 1.64zł.
Ja wlasnie nie ogarniam rachunków za prad i to mnie martwi... mam nadzieje ze nie dostane jakiegos wyrównania