Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1642 / 2920
Na pocieszenie - my kiedyś myślałyśmy ze mamy awarie prądu na sklepie, zamknęliśmy go na godzinę, wezwaliśmy elektryka a wystarczyło przełączyć włącznik, wiec znam ten ból
Dziadkowi pogorszył się stan zdrowia, opieka go nie przyjmie bo trzeba go wcześniej wyleczyć, a szpital go też nie weźmie bo nie nadaje się do leżenie w szpitalu, absurd
Martwi mnie fakt, że ostatnio mam starsznie mały apetyt i średnio w ciągu dnia spożywam ledwo 1000 kcal i to z podliczeniem napoi
Ale najadlam sie wstydu.
Od piatku u moich rodzicow nie dzialal internet, mama zglosila awarie i dzisiaj mial przyjechac technik z firmy od internetu. Mam dzisiaj wolne wiec mama zeby nie zwalniac sie z pracy poprosila mnie zebym go przyjela, wiec jak przyjechal zaprowadzilam go do pomieszczenia gdzie stoi router i okazalo sie ze on jest odlaczony od gniazdka. Ot awaria. Nawet nie wiedzialam co powiedziec tak glupio mi bylo. Nie przyszlo mi do glowy zeby to sprawdzic, skoro rodzice mowili ze Awaria. Nawet sobie nie wyobrazacie jak mi glupio i wstyd
Wczoraj u mnie pogoda była tragiczna... dzis za to śnieg na szczęście bez wiatru i po tygodniu wolnego, wracam do pracy.
Mnie też ucho kiedyś bolało i kupiłam sobie takie kropelki do ucha Ototalgin i pomogły bez interwencji lekarza
Obudziłam się z koszmarnym bólem ucha a dostać się do lekarza w tych czasach graniczy z cudem...
Wstaję, podnoszę roletę, a tu... śnieg. Lubię zimę, ale nie teraz, teraz to ja czekałam na ciepło i słoneczko. Eh, wiosno, gdzie jesteś?
Już nie zliczę ile razy nie przychodzą mi powiadomienia na DC O komentarzu itp wiem dopiero jak w nie wejdę.
Przyszłam niedawno ze spacerku i jakoś mi zimno w domu, a zakręciliśmy rano ogrzewanie, bo było gorąco. Niech już będzie cieplutko 😞
pada, wieje, jest brzydko.. wszystko mnie boli, nie mam weny do niczego
U mnie dzisiaj jest tak strasznie ponuro i do tego liści pełno jak na jesień, a już wyciągnęłam wiosenne rzeczy
Ja nie wiem co komu przeszkadzało u mnie w regionie słoneczko i temperatury 12+ w zeszłym tygodniu. Znowu wieje i pada deszcz 🥺🥺🥺
Uf... Wypisałam się 😅😅😅
Mam wrażenie, że luty ciągnął się w nieskończoność, wymęczył mnie psychnicznie. Gorzej, że marzec też nie zaczął się najlepiej, bo minął już pierwszy tydzień, a ja nie wiem jak sie nazywam i marzę o tymz by był maj, a ja ze śmiechem będę mogła wspominać jak drugi i zanosi się na to, że trzeci też - miesiąc w roku dały mi popalić