Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1575 / 2898

Karolinnaa
Karolinnaa
15.43k4 lata temu

Ostatnio chodzę spać późno o około między 2 a 4, mam nadzieję, że dzisiaj szybko zasnę, bo mam w czwartek i w piątek po 12 godzin 🙈

Adaaa84
Adaaa84
3.01k4 lata temu

No i dostałam gorączki 😔

Bambo
Bambo
11.92k4 lata temu

Tak bardzo chcę już do domku

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Zepsuł nam się samochód momencie kiedy mój narzeczony jechał na badania. I teraz w sumie nie wiem czy jest sens tylko naprawiać czy po prostu kupić nowy. Ale nie ukrywam mam ogromny sentyment do tego samochodu.. zobaczymy jak te badania wyjdą za chwilę mam być ale ten dzień czy jest jakaś katastrofa.

Z sentymentami do aut trzymaj się z daleka . Już ja miałam dwa swoje autka z sentymentem - po wielkiej miłości został tylko kredyt do spłacenia po naprawach i zdjęcia . Teraz za każdym razem gdy się gołe mam nadzieję, że nie trafię akurat na swoją miłość i któraś mnie nie zatnie . Nigdy więcej -.-

frambuesa
frambuesa
11.66k4 lata temu

Musze ponarzekać na samą siebię! Za dużo na siebie wzięłam Nie mam czasu dosłownie na nic ... potrzebuje wieczoru na lezenie

domkapodomka
domkapodomka
6.78k4 lata temu

Oddam duszę za duży kubek kawy mam ochogę na porządną kawunię a e pracy tylko kwaśna i rozwodniona z automatu.

sailor
sailor
10.72k4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Zepsuł nam się samochód momencie kiedy mój narzeczony jechał na badania. I teraz w sumie nie wiem czy jest sens tylko naprawiać czy po prostu kupić nowy. Ale nie ukrywam mam ogromny sentyment do tego samochodu.. zobaczymy jak te badania wyjdą za chwilę mam być ale ten dzień czy jest jakaś katastrofa.

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Z sentymentami do aut trzymaj się z daleka . Już ja miałam dwa swoje autka z sentymentem - po wielkiej miłości został tylko kredyt do spłacenia po naprawach i zdjęcia . Teraz za każdym razem gdy się gołe mam nadzieję, że nie trafię akurat na swoją miłość i któraś mnie nie zatnie . Nigdy więcej -.-

Ja mam sentyment do swojej Aldonki i mimo że jest już pełnoletnia to za nic nie chcę jej wymienić na coś nowego. 😁

Bambo
Bambo
11.92k4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Zepsuł nam się samochód momencie kiedy mój narzeczony jechał na badania. I teraz w sumie nie wiem czy jest sens tylko naprawiać czy po prostu kupić nowy. Ale nie ukrywam mam ogromny sentyment do tego samochodu.. zobaczymy jak te badania wyjdą za chwilę mam być ale ten dzień czy jest jakaś katastrofa.

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Z sentymentami do aut trzymaj się z daleka . Już ja miałam dwa swoje autka z sentymentem - po wielkiej miłości został tylko kredyt do spłacenia po naprawach i zdjęcia . Teraz za każdym razem gdy się gołe mam nadzieję, że nie trafię akurat na swoją miłość i któraś mnie nie zatnie . Nigdy więcej -.-

Tylko że mój był po dziadku😭niby stary bo starszy odemnie niby brzytki z Ruda ale 💔

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Zepsuł nam się samochód momencie kiedy mój narzeczony jechał na badania. I teraz w sumie nie wiem czy jest sens tylko naprawiać czy po prostu kupić nowy. Ale nie ukrywam mam ogromny sentyment do tego samochodu.. zobaczymy jak te badania wyjdą za chwilę mam być ale ten dzień czy jest jakaś katastrofa.

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Z sentymentami do aut trzymaj się z daleka . Już ja miałam dwa swoje autka z sentymentem - po wielkiej miłości został tylko kredyt do spłacenia po naprawach i zdjęcia . Teraz za każdym razem gdy się gołe mam nadzieję, że nie trafię akurat na swoją miłość i któraś mnie nie zatnie . Nigdy więcej -.-

Bambo • 4 lata temu
Tylko że mój był po dziadku😭niby stary bo starszy odemnie niby brzytki z Ruda ale 💔

Uwierz mi wiem jak to jest . Jeżeli macie gdzie go trzymać to na razie go postawcie, niech stoi . Można go powoli remontować . Jednak na siłę do użytku codziennego takie auto pochłonie Was krocie . Ja swojego nie miałam gdzie trzymać mimo planów odbudowy .

Bambo
Bambo
11.92k4 lata temu
Bambo • 4 lata temu
Zepsuł nam się samochód momencie kiedy mój narzeczony jechał na badania. I teraz w sumie nie wiem czy jest sens tylko naprawiać czy po prostu kupić nowy. Ale nie ukrywam mam ogromny sentyment do tego samochodu.. zobaczymy jak te badania wyjdą za chwilę mam być ale ten dzień czy jest jakaś katastrofa.

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Z sentymentami do aut trzymaj się z daleka . Już ja miałam dwa swoje autka z sentymentem - po wielkiej miłości został tylko kredyt do spłacenia po naprawach i zdjęcia . Teraz za każdym razem gdy się gołe mam nadzieję, że nie trafię akurat na swoją miłość i któraś mnie nie zatnie . Nigdy więcej -.-

Bambo • 4 lata temu
Tylko że mój był po dziadku😭niby stary bo starszy odemnie niby brzytki z Ruda ale 💔

Anuusiaczeek • 4 lata temu
Uwierz mi wiem jak to jest . Jeżeli macie gdzie go trzymać to na razie go postawcie, niech stoi . Można go powoli remontować . Jednak na siłę do użytku codziennego takie auto pochłonie Was krocie . Ja swojego nie miałam gdzie trzymać mimo planów odbudowy .

Stary zamówił ta część co się zepsuła auuu może ożyje 🥰

nazwa001
nazwa001
5.61k4 lata temu

Tak sie cieszylam ze przyjechaly moje szafy a zaczelismy rozpakowywac czesci i okazalo sie ze to nie te szafy ktore zamowilam! Moje mialy byc biale a te sa szare! W dodatku brakuje 2 par drzwi. Jestem zalamana. Dzwonilam juz na infolinie by sie upewnic ze to nie ja cos sknocilam. Facet pocieszyl mnie ze mieli 3 szafy z mojego rodzaju i moze w punkcie pomieszali, moze uda sie to odkrecic. Jak nie to pozostaje mi zlozyc reklamacje i znowu czekac! Jestem taka wsciekla, nie dosc ze ponad dwa tygodnie opoznienia to jeszcze taki cyrk

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k4 lata temu

Już dawno nie miałam tak g***ianego kosmetyku. Nie wiem co mnie bardziej piecze od alkoholu w nim zawartego cera czy nos 😳

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.71k4 lata temu
nazwa001 • 4 lata temu
Tak sie cieszylam ze przyjechaly moje szafy a zaczelismy rozpakowywac czesci i okazalo sie ze to nie te szafy ktore zamowilam! Moje mialy byc biale a te sa szare! W dodatku brakuje 2 par drzwi. Jestem zalamana. Dzwonilam juz na infolinie by sie upewnic ze to nie ja cos sknocilam. Facet pocieszyl mnie ze mieli 3 szafy z mojego rodzaju i moze w punkcie pomieszali, moze uda sie to odkrecic. Jak nie to pozostaje mi zlozyc reklamacje i znowu czekac! Jestem taka wsciekla, nie dosc ze ponad dwa tygodnie opoznienia to jeszcze taki cyrk

Ja pitolę . Czytam i prawie widzę siebie sprzed dwóch lat jak robiłam afery w BRW . Współczuję , wiem jak to jest .

Monarea
Monarea
4.22k4 lata temu

Jestem głodna

gulonica
gulonica
4.55k4 lata temu
nazwa001 • 4 lata temu
Tak sie cieszylam ze przyjechaly moje szafy a zaczelismy rozpakowywac czesci i okazalo sie ze to nie te szafy ktore zamowilam! Moje mialy byc biale a te sa szare! W dodatku brakuje 2 par drzwi. Jestem zalamana. Dzwonilam juz na infolinie by sie upewnic ze to nie ja cos sknocilam. Facet pocieszyl mnie ze mieli 3 szafy z mojego rodzaju i moze w punkcie pomieszali, moze uda sie to odkrecic. Jak nie to pozostaje mi zlozyc reklamacje i znowu czekac! Jestem taka wsciekla, nie dosc ze ponad dwa tygodnie opoznienia to jeszcze taki cyrk

Masakra... Przed samymi swietami to pewnie Cię będą zbywać. 😔😔😔

sailor
sailor
10.72k4 lata temu

Przed samymi świętami mała kumulacja:
- robiłam wczoraj zakupy w Biedronce, była promocja: 3 x masło za 4,99 zł z kartą MB zamiast 5,99 zł. To wzięłam. Przy kasie samoobsługowej, po zapłaceniu, sprawdzam paragon a promocji nie naliczyło. Wołam obsługę. Pan mówi że na pewno przekroczyłam limit na karcie (6 maseł na kartę). Mówię że nie, bo jestem w Biedronce pierwszy raz po jej remoncie a nikt inny nie korzysta z mojej karty. I proszę żeby naliczył mi promocję. On nie może bo nie ma wglądu w moją kartę więc nie może sprawdzić, ale na infolinii mi sprawdzą. To mówię żeby anulował mi zakup masła. On nie może anulować nabiału przez covid. Podziękowałam, wzięłam zakupy i w domu zadzwoniłam na infolinię. Pani oczywiście też nie może sprawdzić mojej karty. Ale przyjęła reklamację. Tu nie chodzi o te 3 zł ale o zasady. Jest promocja to powinna obowiązywać, a nie nabijają normalną cenę i później milion powodów że nie weszła promocja.

- klasa Młodej jest znowu na kwarantannie. Przez co drugi rok z rzędu nie mają klasowej Wigilii, a co najważniejsze nie pójdzie na występ z baletu. Jest mi jej tak strasznie szkoda, bo 4 miesiące się przygotowywała, woziłam ją na próby, strój już gotowy. A nie może wyjść z domu bo gdzieś tam ktoś z innej klasy.

- kwarantanna ma podwójne standardy. Jednych po kontakcie z chorym obowiązuje a innych nie.

Ogólnie przez to wszystko chyba małego doła łapię. Nic mnie nie cieszy, nawet fakt że za tydzień Wigilia.

gulonica
gulonica
4.55k4 lata temu
sailor • 4 lata temu
Przed samymi świętami mała kumulacja: - robiłam wczoraj zakupy w Biedronce, była promocja: 3 x masło za 4,99 zł z kartą MB zamiast 5,99 zł. To wzięłam. Przy kasie samoobsługowej, po zapłaceniu, sprawdzam paragon a promocji nie naliczyło. Wołam obsługę. Pan mówi że na pewno przekroczyłam limit na karcie (6 maseł na kartę). Mówię że nie, bo jestem w Biedronce pierwszy raz po jej remoncie a nikt inny nie korzysta z mojej karty. I proszę żeby naliczył mi promocję. On nie może bo nie ma wglądu w moją kartę więc nie może sprawdzić, ale na infolinii mi sprawdzą. To mówię żeby anulował mi zakup masła. On nie może anulować nabiału przez covid. Podziękowałam, wzięłam zakupy i w domu zadzwoniłam na infolinię. Pani oczywiście też nie może sprawdzić mojej karty. Ale przyjęła reklamację. Tu nie chodzi o te 3 zł ale o zasady. Jest promocja to powinna obowiązywać, a nie nabijają normalną cenę i później milion powodów że nie weszła promocja. - klasa Młodej jest znowu na kwarantannie. Przez co drugi rok z rzędu nie mają klasowej Wigilii, a co najważniejsze nie pójdzie na występ z baletu. Jest mi jej tak strasznie szkoda, bo 4 miesiące się przygotowywała, woziłam ją na próby, strój już gotowy. A nie może wyjść z domu bo gdzieś tam ktoś z innej klasy. - kwarantanna ma podwójne standardy. Jednych po kontakcie z chorym obowiązuje a innych nie. Ogólnie przez to wszystko chyba małego doła łapię. Nic mnie nie cieszy, nawet fakt że za tydzień Wigilia.

Też tak miałam z Kartą Moja Biedronka. Pani na infolni mi powiedziała, ze możliwie, ze ktoś "przypadkiem" wpisał mój numer telefonu i dlatego nie mogłam skorzystać z tej promocji.

A co do kwarantanny, to ponoć zależy co szkoła zgłosiła... 😔

sailor
sailor
10.72k4 lata temu
sailor • 4 lata temu
Przed samymi świętami mała kumulacja: - robiłam wczoraj zakupy w Biedronce, była promocja: 3 x masło za 4,99 zł z kartą MB zamiast 5,99 zł. To wzięłam. Przy kasie samoobsługowej, po zapłaceniu, sprawdzam paragon a promocji nie naliczyło. Wołam obsługę. Pan mówi że na pewno przekroczyłam limit na karcie (6 maseł na kartę). Mówię że nie, bo jestem w Biedronce pierwszy raz po jej remoncie a nikt inny nie korzysta z mojej karty. I proszę żeby naliczył mi promocję. On nie może bo nie ma wglądu w moją kartę więc nie może sprawdzić, ale na infolinii mi sprawdzą. To mówię żeby anulował mi zakup masła. On nie może anulować nabiału przez covid. Podziękowałam, wzięłam zakupy i w domu zadzwoniłam na infolinię. Pani oczywiście też nie może sprawdzić mojej karty. Ale przyjęła reklamację. Tu nie chodzi o te 3 zł ale o zasady. Jest promocja to powinna obowiązywać, a nie nabijają normalną cenę i później milion powodów że nie weszła promocja. - klasa Młodej jest znowu na kwarantannie. Przez co drugi rok z rzędu nie mają klasowej Wigilii, a co najważniejsze nie pójdzie na występ z baletu. Jest mi jej tak strasznie szkoda, bo 4 miesiące się przygotowywała, woziłam ją na próby, strój już gotowy. A nie może wyjść z domu bo gdzieś tam ktoś z innej klasy. - kwarantanna ma podwójne standardy. Jednych po kontakcie z chorym obowiązuje a innych nie. Ogólnie przez to wszystko chyba małego doła łapię. Nic mnie nie cieszy, nawet fakt że za tydzień Wigilia.

gulonica • 4 lata temu
Też tak miałam z Kartą Moja Biedronka. Pani na infolni mi powiedziała, ze możliwie, ze ktoś "przypadkiem" wpisał mój numer telefonu i dlatego nie mogłam skorzystać z tej promocji. A co do kwarantanny, to ponoć zależy co szkoła zgłosiła... 😔

Szkoła zawsze zgłasza bo się boją. Ale pracodawcy już nie za bardzo bo im to nie na rękę.

sailor
sailor
10.72k4 lata temu
sailor • 4 lata temu
Przed samymi świętami mała kumulacja: - robiłam wczoraj zakupy w Biedronce, była promocja: 3 x masło za 4,99 zł z kartą MB zamiast 5,99 zł. To wzięłam. Przy kasie samoobsługowej, po zapłaceniu, sprawdzam paragon a promocji nie naliczyło. Wołam obsługę. Pan mówi że na pewno przekroczyłam limit na karcie (6 maseł na kartę). Mówię że nie, bo jestem w Biedronce pierwszy raz po jej remoncie a nikt inny nie korzysta z mojej karty. I proszę żeby naliczył mi promocję. On nie może bo nie ma wglądu w moją kartę więc nie może sprawdzić, ale na infolinii mi sprawdzą. To mówię żeby anulował mi zakup masła. On nie może anulować nabiału przez covid. Podziękowałam, wzięłam zakupy i w domu zadzwoniłam na infolinię. Pani oczywiście też nie może sprawdzić mojej karty. Ale przyjęła reklamację. Tu nie chodzi o te 3 zł ale o zasady. Jest promocja to powinna obowiązywać, a nie nabijają normalną cenę i później milion powodów że nie weszła promocja. - klasa Młodej jest znowu na kwarantannie. Przez co drugi rok z rzędu nie mają klasowej Wigilii, a co najważniejsze nie pójdzie na występ z baletu. Jest mi jej tak strasznie szkoda, bo 4 miesiące się przygotowywała, woziłam ją na próby, strój już gotowy. A nie może wyjść z domu bo gdzieś tam ktoś z innej klasy. - kwarantanna ma podwójne standardy. Jednych po kontakcie z chorym obowiązuje a innych nie. Ogólnie przez to wszystko chyba małego doła łapię. Nic mnie nie cieszy, nawet fakt że za tydzień Wigilia.

gulonica • 4 lata temu
Też tak miałam z Kartą Moja Biedronka. Pani na infolni mi powiedziała, ze możliwie, ze ktoś "przypadkiem" wpisał mój numer telefonu i dlatego nie mogłam skorzystać z tej promocji. A co do kwarantanny, to ponoć zależy co szkoła zgłosiła... 😔

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

No ja dlatego tak strasznie nie lubię Biedronki. Pojechałam wczoraj, myślę sobie, zrobili remont, nie będzie już syfu, a tu co? Jazda z promocjami. Co mnie obchodzi że ktoś użył mojego nr na chybił trafił? To nie mój problem. Jakoś w Lidlu potrafili rozwiązać ten problem. Mój mąż zrobił sobie zdjęcie mojego kodu kreskowego z aplikacji i nie ma najmniejszego problemu.

gulonica
gulonica
4.55k4 lata temu
sailor • 4 lata temu
Przed samymi świętami mała kumulacja: - robiłam wczoraj zakupy w Biedronce, była promocja: 3 x masło za 4,99 zł z kartą MB zamiast 5,99 zł. To wzięłam. Przy kasie samoobsługowej, po zapłaceniu, sprawdzam paragon a promocji nie naliczyło. Wołam obsługę. Pan mówi że na pewno przekroczyłam limit na karcie (6 maseł na kartę). Mówię że nie, bo jestem w Biedronce pierwszy raz po jej remoncie a nikt inny nie korzysta z mojej karty. I proszę żeby naliczył mi promocję. On nie może bo nie ma wglądu w moją kartę więc nie może sprawdzić, ale na infolinii mi sprawdzą. To mówię żeby anulował mi zakup masła. On nie może anulować nabiału przez covid. Podziękowałam, wzięłam zakupy i w domu zadzwoniłam na infolinię. Pani oczywiście też nie może sprawdzić mojej karty. Ale przyjęła reklamację. Tu nie chodzi o te 3 zł ale o zasady. Jest promocja to powinna obowiązywać, a nie nabijają normalną cenę i później milion powodów że nie weszła promocja. - klasa Młodej jest znowu na kwarantannie. Przez co drugi rok z rzędu nie mają klasowej Wigilii, a co najważniejsze nie pójdzie na występ z baletu. Jest mi jej tak strasznie szkoda, bo 4 miesiące się przygotowywała, woziłam ją na próby, strój już gotowy. A nie może wyjść z domu bo gdzieś tam ktoś z innej klasy. - kwarantanna ma podwójne standardy. Jednych po kontakcie z chorym obowiązuje a innych nie. Ogólnie przez to wszystko chyba małego doła łapię. Nic mnie nie cieszy, nawet fakt że za tydzień Wigilia.

gulonica • 4 lata temu
Też tak miałam z Kartą Moja Biedronka. Pani na infolni mi powiedziała, ze możliwie, ze ktoś "przypadkiem" wpisał mój numer telefonu i dlatego nie mogłam skorzystać z tej promocji. A co do kwarantanny, to ponoć zależy co szkoła zgłosiła... 😔

maktao • 4 lata temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

sailor • 4 lata temu
No ja dlatego tak strasznie nie lubię Biedronki. Pojechałam wczoraj, myślę sobie, zrobili remont, nie będzie już syfu, a tu co? Jazda z promocjami. Co mnie obchodzi że ktoś użył mojego nr na chybił trafił? To nie mój problem. Jakoś w Lidlu potrafili rozwiązać ten problem. Mój mąż zrobił sobie zdjęcie mojego kodu kreskowego z aplikacji i nie ma najmniejszego problemu.

Ale ich to nie obchodzi, było na karcie, jest wykorzystane i nic z tym nie zrobią...

1 1574 1575 1576 2898
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.