Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 157 / 2920
Kolejny dzień uciekł chwila moment, jutro też tak będzie, nie mam kiedy zrobić zdjęcia do królowej, mam nadzieję, że w piątek się uda 🍀
Nagle się rozchorowałam 😢😢 w ciągu 10 minut wzięło mnie tak ze jestem w szoku 😢
Ludzie z pracy to tylko ludzie z pracy. Moim zdaniem wyjście z siostrą na koncert jest ważniejsze, jak nie wierzą to pokaż bilet i tyle
Dokładnie Jak na złość mój przełożony pytał się o termin ogniska, które kiedyś było w maju, mówiłam kiedy mam czas i większość w ten sam dzień chciała, a finalnie i tak zostało zrobione kiedy indziej. Nie poszłam, bo miałam wyjazd na 30ste urodziny siostry i teraz obawiam się, że pomyślą, że zmyślam, tym bardziej, że jakoś szczególnie nie rozmawiam z nimi w pracy 😅 A nie chcę odpuścić tego koncertu, bo bardzo na niego razem z siostrą czekamy.
Ojejku takie sytuacje zawsze są ciężkie, bo nikt nie bierze pod uwagę, że naprawdę można mieć coś zaplanowanego z dużym wyprzedzeniem
Od dwóch miesięcy mam już kupione bilety na koncert i byłam pewna, że będę mogła bez problemu wziąć wtedy urlop, dlatego aż tak wcześnie nie pytałam się o to, okazało się, że 20stego akurat będzie Wigilia firmowa 🫠 Myślę, że dostanę ten urlop tylko żeby przypadkiem nie myśleli, że znowu wymiguję się od firmowego spotkania.
znowu zrobili to samo i na liście brakujących produktów: nic, zero: śmiech na sali
Anulowali mi zamówienie z hebe niby z powodu braków w magazynie, a jak robię zamówienie ponownie to wszystko jest 🤡🤡🤡
Ja dziś byłam w pracy w adidaskach (jeżdżę autem), ale już nawet w biurze jakoś chłodniej, więc czas wskoczyć w jesienne buty z zakrytą kostką
Jeszcze wczoraj wychodziłam z domu w skaji i futerkowej kamizelce, dziś się trochę zdziwiłam
Właśnie przeprosiłam swoją kurtkę zimową, w której jutro idę do pracy.
Rano przeprosiłam rękawiczki😵💫😵💫😵💫😵💫
Na szczęście udało się anulować bez negatywnego komentarza. Kiedyś dawali z automatu. Od razy usunęłam te wszystkie metody, które nie są obowiązkowe.
We wrześniu zamawiałam dietę pudełkowa na cały październik i listopad, w tym także dziś 12.11… w kalendarzu dostaw mam, że dziś powinnam mieć zapewniony katering, na co oni sobie zrobili wczoraj wolne, więc dziś nie mam co wziąć do pracy. Poinformowali o tym kilka dni temu, więc robię sobie kanapki właśnie, ale zastanawiam się, jak to wpłynie na ilość pozostałą dni… dziś dostawy wznowione, więc dostanę dopiero na jutro. Bardzo się cieszę jednocześnie, że mam tylko takie problemy.
Edit: zapytałam i przedłużyli mi o jeden dzień dietę
Faktycznie dziwolągi straszne są dodane... na szczęście wszystko mam raczej niedaleko. Ale trochę przeginka, że narzucają np. Ups, który nie ma tak rozwiniętej infrastruktury jaknp. Inpost czy poczta.
Jest dużo opcji wysyłki włączonych automatycznie bez możliwości ich wyłączenia nawet niestety. Ja tak mam z Orlen, najbliższy punkt w mieście obok, więc nie jest to dla mnie wygodne, ale wyłączyć się nie da. Mimo wszystko jak nie zmieniałaś nic w opcjach to warto tam zajrzeć.
Też tak miałam po przeprowadzce, zmiana operatora pomogła. Założyliśmy też router na kartę z tej lepszej sieci i mimo małej wioski działa całkiem nieźle. Polecam umiejscowić też router jak najwyżej jeśli macie piętra do dyspozycji.