Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1565 / 2920
Chciałam zapisać się na teoretyczny egzamin, wywaliło mnie z płatności 😑 Także nie wiem czy zapisać się na inny termin, czy ten mi anulują. Masakra z tymi sprawami załatwianymi przez internet. Łatwiej byłoby jednak przejść się na miasto i zapisać.
Dzień drugi egzaminów za mną. Psychicznie i fizycznie jest okropnie. Choć dzisiaj psychicznie troszkę lepiej. Jeszcze dwa dni....
My z mamą miałyśmy szczepienia tego samego dnia - u mnie gorączka, ból mięśni który się utrzymywał kilka dni, ogólne osłabienie. Moja mama za to następnego dnia się czuła jak na kacu, poza tym objawów brak 🤣
Bo systemy są tak zrobione, że niestety nie wszystko da się pobrać, a prawo jakie jest takie jest. W sensie takim, że jesli dochod caly czas jest z jednego zrodla to dochod pobrac z US na ogół mozna, ale szczególnie przy zmianie pracy w trakcie trwania okresu zasilkowego czyli tzw. Utraty i uzysku wymagany jest pit, a tego juz nikt systemem nie przekaze
U mnie mama 2 dni po pierwszej dawce czuła mega osłabienie, że ledwo wstawała z łóżka
Każdy jednak reaguje inaczej, ciężko powiedzieć. Ja mam nadzieję, że po drugiej dawce już mnie to ominie.
Skoro wszystkie urzędy są dostępne w sieci (podatkowy, portal pacjenta, zus itd) to dlaczego jeden urząd nie może sobie pobrać informacji na mój temat z drugiego urzędu? -.-
Tylko musze robić zdjęcia pitów i im wysyłać... No paranoja. Dobrze choć że można mailem wysłać do Urzędu Miasta, a nie stawiać się osobiście... Miejcie duży zapas cierpliwości przy składaniu wniosku o becikowe.
U mnie prawie wszyscy mieli pfizera i nikt nie zaregował jak ja . Mama po pierwszej dawce miała ból ręki a po drugiej miała stan podgorączkowy, ale wzięła tabletkę, poszła spać i wstała jak nowo narodzona. Ja miałam wczoraj ok 11 pierwszą dawkę, popołudniu bolała mnie ręka przy ruchu w górę/tył, a w nocy obudziłam się z okropnymi dreszczami i gorączką. Trochę się pomęczyłam, potem wzięłam apap, zasnęłam nad ranem i już żyję, tylko jestem niewyspana. Ale dziwne uczucie, czuje się jakbym umierała bo nie pamiętam kiedy ostatnio miałam gorączkę :o.
Dostałam garść tabletek. 2 rodzaje witamin i na tarczyce. Ugh... Nienawidzę tabletek, zastrzyków i całej reszty -.-'
Ja mam teraz fioła na punkcie zębów. Byłam w marcu, ale okazało się że wszystko jest ok, więc miałam zrobione tylko piaskowanie i skaling. Mamy teraz maj a ja znowu chcę iść Nie ma się co bać, będziesz chodzić regularnie to się przyzwyczaisz
Jutro mam wizytę u stomatologa 😱😱😱
Jest niewielki stresik bo w zeszłym roku sobie odpuściłam. Nic mnie nie boli, kamień jest na 100% do usunięcia, a co jeszcze to się okaże.
Ja kiedyś jak siedziałam w wannie to z sufitu spadł mi pająk do wody, nie był duży ale serducho mi prawie stanęło i zrobiłam big fale 😂
Ja tez zawsze ustepuje jesli chodzi o te 5 czy 10 zl na drozszej rzeczy, ale sa pewne granice. Oczywiscie jesli ktos by zaproponowal 45 zl to nawet bym sie nie zastanawiala, ale sa granice