Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1536 / 2920

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

Posprzeczaliśmy się z partnerem. Mam takie nerwy, że aż mnie nosi -.-

mysweet
Nieznany profil
7.46k•5 lat temu

Wkurzają mnie ludzie na Vinted... mam wystawione coś za 15 złotych, a oni targują się o każdą złotówkę - przy tym ostatnia laska ma na profilu same rzeczy powyżej 200 zł... Zaproponowała 10 zł, odmówiłam. To zaproponowała 11...

lichee
lichee
2.43k•5 lat temu
wenkka • 5 lat temu
Obejrzałam mecz Polski ze Słowacją...

Ja się cieszę, że nie oglądałam nerwów sobie zaoszczędziłam

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•5 lat temu
monikove • 5 lat temu
W piątek wyjeżdżamy, a ja mam dość. Raz, że nie można się z nikim dogadać, to jeszcze o wszystko musimy sami pytać. Dzisiaj się dowiedziałam, że mamy mieć testy, a oczywiście nikt nie raczył nam tego powiedzieć na początku. I musiałam zmieniać lokacje na rezerwacji busa. Mam nadzieję, że się wyrobimy do 11 w sobotę, bo jak nie to nie wiem co zrobię 😤😤😤 Do tego mam przemyślenia po wczorajszym spotkaniu mojego i jego kumpla.

Adaaa84 • 5 lat temu
Kiedyś to było życie. Człowiek jechał gdzie chciał i kiedy chciał a teraz to jest dramat. Koleżanka pojechała za granice i 3 razy testy robiła..

monikove • 5 lat temu
My jedziemy do pracy i wkurza mnie, że nikt nic nie powie nam co i jak, tylko sami musimy pilnować. Ja sama przeczytałam, że nie ma kwarantanny i do nich dzwoniłam. Gdyby nie ja, to pewnie bym się dowiedziała już w Holandii, że mamy być na innej lokacji, a że są robione przesiadki w busach, żeby nie jeździć po całym kraju, to już wtedy dupa. No, bo ta kwarantanna miała być w innym mieście niż biuro. Już kiedyś był taki przypadek, że napisali do babeczki, że ma do biura przyjechać, a ona był już na początku Holandii i facet z busa powiedział, że teraz jej do biura nie zawiezie, bo trzeba było wcześniej mówić. Mi po pierwszej w nocy wysłali smsa w tamtym roku, że mamy jechać też na biuro, ale zadzwonił koordynator, że mamy jechać na hotel od razu.

U mnie było to samo biuro gdzie indziej a praca gdzie indziej a mieszkanie też gdzie indziej. Koleżanka też jest w pracy i mi pisała, że klucze do mieszkania gdzie indziej musieli odebrać a bus jej nie chciał pojechać po nie. Na dodatek osoba co z nia mieszka ma pozytywny test i musieli 2 tygodnie kwarantanny przejść. Ale to w Niemczech. W każdym razie dobrze cie rozumiem w tej kwesti ile zamieszania jest😕

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu
monikove • 5 lat temu
W piątek wyjeżdżamy, a ja mam dość. Raz, że nie można się z nikim dogadać, to jeszcze o wszystko musimy sami pytać. Dzisiaj się dowiedziałam, że mamy mieć testy, a oczywiście nikt nie raczył nam tego powiedzieć na początku. I musiałam zmieniać lokacje na rezerwacji busa. Mam nadzieję, że się wyrobimy do 11 w sobotę, bo jak nie to nie wiem co zrobię 😤😤😤 Do tego mam przemyślenia po wczorajszym spotkaniu mojego i jego kumpla.

Adaaa84 • 5 lat temu
Kiedyś to było życie. Człowiek jechał gdzie chciał i kiedy chciał a teraz to jest dramat. Koleżanka pojechała za granice i 3 razy testy robiła..

My jedziemy do pracy i wkurza mnie, że nikt nic nie powie nam co i jak, tylko sami musimy pilnować. Ja sama przeczytałam, że nie ma kwarantanny i do nich dzwoniłam. Gdyby nie ja, to pewnie bym się dowiedziała już w Holandii, że mamy być na innej lokacji, a że są robione przesiadki w busach, żeby nie jeździć po całym kraju, to już wtedy dupa. No, bo ta kwarantanna miała być w innym mieście niż biuro. Już kiedyś był taki przypadek, że napisali do babeczki, że ma do biura przyjechać, a ona był już na początku Holandii i facet z busa powiedział, że teraz jej do biura nie zawiezie, bo trzeba było wcześniej mówić. Mi po pierwszej w nocy wysłali smsa w tamtym roku, że mamy jechać też na biuro, ale zadzwonił koordynator, że mamy jechać na hotel od razu.

lichee
lichee
2.43k•5 lat temu

Dziś zaczęłam szukać sali na wesele i aż mnie trzęsie jak pomyślę ile jeszcze przede mną 🙈

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu

Obejrzałam mecz Polski ze Słowacją...

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•5 lat temu
monikove • 5 lat temu
W piątek wyjeżdżamy, a ja mam dość. Raz, że nie można się z nikim dogadać, to jeszcze o wszystko musimy sami pytać. Dzisiaj się dowiedziałam, że mamy mieć testy, a oczywiście nikt nie raczył nam tego powiedzieć na początku. I musiałam zmieniać lokacje na rezerwacji busa. Mam nadzieję, że się wyrobimy do 11 w sobotę, bo jak nie to nie wiem co zrobię 😤😤😤 Do tego mam przemyślenia po wczorajszym spotkaniu mojego i jego kumpla.

Kiedyś to było życie. Człowiek jechał gdzie chciał i kiedy chciał a teraz to jest dramat. Koleżanka pojechała za granice i 3 razy testy robiła..

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu

W piątek wyjeżdżamy, a ja mam dość. Raz, że nie można się z nikim dogadać, to jeszcze o wszystko musimy sami pytać. Dzisiaj się dowiedziałam, że mamy mieć testy, a oczywiście nikt nie raczył nam tego powiedzieć na początku. I musiałam zmieniać lokacje na rezerwacji busa. Mam nadzieję, że się wyrobimy do 11 w sobotę, bo jak nie to nie wiem co zrobię 😤😤😤 Do tego mam przemyślenia po wczorajszym spotkaniu mojego i jego kumpla.

paula54555
paula54555
5.72k•5 lat temu
Janettt • 5 lat temu
Czy tylko ja mam problem z zapisaniem znacznika na zdjęciu na DC? Muszę zapisywać chmurkę i przełączać na widok komputerowy żeby zapisać znacznik, strasznie mnie to drażni i odechciewa się dodawać chmurek. :/ Opcja zapisz jest tak "schowana", że nie da się zsunąć niżej by do niej dotrzeć. 🥺 Dziś dostałam smsa że moja wizyta u dentysty została odwołana, a zapisałam się 2 miesiące temu! Dzwonię i pytam jak to i na kiedy można się zapisać, to babka do mnie że dopiero od jutra są zapisy na lipiec. Nosz kur...😡 Czekałam na tą wizytę 2miesiace i moim zdaniem powinny mnie zapisać na najbliższy wolny termin, a nie!! No zdenerwowałam się.

oo też tak mam ze znacznikami bardzo często

paula54555
paula54555
5.72k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 5 lat temu
Dasz radę!💪 Trzymam kciuki 👍

maktao • 5 lat temu
Dałam radę :D dostałam od razu skierowanie na badania i od razu się na nie umówiłam :)

Super gratki

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 5 lat temu
Dasz radę!💪 Trzymam kciuki 👍

maktao • 5 lat temu
Dałam radę :D dostałam od razu skierowanie na badania i od razu się na nie umówiłam :)

To super. Gratuluję 💜💪

maktao
maktao
7.4k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Janettt • 5 lat temu
Dasz radę!💪 Trzymam kciuki 👍

Dałam radę dostałam od razu skierowanie na badania i od razu się na nie umówiłam

Syll
Syll
17.77k•5 lat temu

Jutro egzamin Szczerze mówiąc jak na razie w ogóle nie stresuje się, dawniej serce biłoby mi jak szalone i byłoby mi słabo, a teraz do większości rzeczy podchodzę na luzie. Bardziej stresuję się tym, że nie wstanę na czas lub nie dotrę autobusem, bo mam na wczesną jak dla mnie godzinę

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

Dasz radę!💪 Trzymam kciuki 👍

Janettt
Janettt
12.04k•5 lat temu

Czy tylko ja mam problem z zapisaniem znacznika na zdjęciu na DC? Muszę zapisywać chmurkę i przełączać na widok komputerowy żeby zapisać znacznik, strasznie mnie to drażni i odechciewa się dodawać chmurek. Opcja zapisz jest tak "schowana", że nie da się zsunąć niżej by do niej dotrzeć. 🥺

Dziś dostałam smsa że moja wizyta u dentysty została odwołana, a zapisałam się 2 miesiące temu! Dzwonię i pytam jak to i na kiedy można się zapisać, to babka do mnie że dopiero od jutra są zapisy na lipiec. Nosz kur...😡 Czekałam na tą wizytę 2miesiace i moim zdaniem powinny mnie zapisać na najbliższy wolny termin, a nie!! No zdenerwowałam się.

dfbsx
dfbsx
2k•5 lat temu

Od wczoraj bardzo źle się czuję, ciągle zbiera mi się na wymioty, jest mi słabo, w nocy nie mogłam spać, chyba złapałam jakiegoś wirusa :c

Syll
Syll
17.77k•5 lat temu
NowWhat • 5 lat temu
Wczoraj byłam na panieńskim przyjaciółki, świetnie się bawiłam. A dziś złapałam doła. Wszystkie obecne tam dziewczyny są już w pewnych związkach, planują przyszłość, kupują domy, samochody, biorą kredyty, zaręczają się, wychodzą za mąż, jedna z nich nawet już ma dziecko. A ja wciąż mam poczucie, że stoję w miejscu. Co prawda jestem w związku, ale jednocześnie nie jestem pewna przyszłości, i jestem tym wszystkim przerażona, zwłaszcza że mam już swoje lata i tak bardzo chciałabym się ustabilizować :(

Niestety wiem jakie to uczucie, ale wtedy sobie przypominam, że na szczęście każdy jest inny

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
frambuesa
frambuesa
11.69k•5 lat temu
NowWhat • 5 lat temu
Wczoraj byłam na panieńskim przyjaciółki, świetnie się bawiłam. A dziś złapałam doła. Wszystkie obecne tam dziewczyny są już w pewnych związkach, planują przyszłość, kupują domy, samochody, biorą kredyty, zaręczają się, wychodzą za mąż, jedna z nich nawet już ma dziecko. A ja wciąż mam poczucie, że stoję w miejscu. Co prawda jestem w związku, ale jednocześnie nie jestem pewna przyszłości, i jestem tym wszystkim przerażona, zwłaszcza że mam już swoje lata i tak bardzo chciałabym się ustabilizować :(

monikove • 5 lat temu
Na wszystko przyjdzie czas. Wiele rzeczy zdarzyło mi się niedawno i cieszę się z tego. Nie ma co się ścigać. ❤️

NowWhat • 5 lat temu
Ale właśnie tu nie chodzi o ściganie się, tylko o uczucie bezradności i niepewności. Bardzo chciałabym coś w swoim życiu zmienić, ale jestem teraz w takim momencie, że nie bardzo mogę. Kompletnie nie czuję się ostatnio panią swojego życia, bo te najważniejsze decyzje nie są zależne wyłącznie ode mnie, przez co ich realizacja nie dochodzi do skutku wtedy, kiedy bym chciała. Jak również istnieje obawa, że nie dojdzie do skutku w ogóle, co najbardziej mnie męczy psychicznie :(

Kochana moze jak masz takie poczucie to pora chwycić zycie i zaczac działać? Może to wlasnie jest ten czas na Twoje zmiany i ruchu jesli sama tak uważasz! 🧡 Działaj 💚

Syll
Syll
17.77k•5 lat temu
Syll • 5 lat temu
Myślałam, że nie będę miała na co dziś narzekać, ale narzekam na brak możliwości usunięcia komentarza w swopie, a jedynie możliwości jego edytowania -_-

lubietox3 • 5 lat temu
Jak to? Ja mogę usunąć gdyby coś :?

Ja mam chyba jakieś problemy techniczne, bo nie dość, że czasem ta migająca kreska w ogóle nie pojawia mi się, kiedy chcę coś napisać także tu na forum to właśnie teraz tego komentarza, który wklikał mi się w złe miejsce nie mogę usunąć

1 1535 1536 1537 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.