Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1497 / 2920
ostatnio ciągle mnie bolą oczy, byłam dziś u okulisty i wada mi się znowu powiększyła, na jedno oko mam już -3,75 i nie widzę tych największych liter boję się co będzie dalej.....wiem, że zmęczone oczy to główna zasługa pracy przy komputerze no ale w moim zawodzie nie da się inaczej :<
przygotowania do wesela znowu stanęły przez problemy rodzinne,
dzisiaj to aż chce mi się płakać przez to wszystko
Ja też mam do dodania tyle zdjęć a jeszcze je dopracować, żeby była różowa chmurk to już całkiem schodzi..
Oj tak, ja też nie jestem w stanie pisać ich hurtowo. Myślę, że spróbuję pisać po 2-3 recenzje dziennie i zobaczę jak będzie mi szło 🤷
Ja ostatnio próbuję się motywować z dnia na dzień, czyli np. dzisiaj szykuję sobie chmurki na jutro, a jutro będę szykować na kolejny dzień itp. Nie jestem w stanie zapisać np. 10 czy 20 na jeden raz, bo mam wtedy wrażenie, że w każdej piszę to samo
U mnie to nawet nie brak czasu, a brak chęci 🙈 Teoretycznie wiem, że napisanie recenzji nie zajmie mi dużo czasu, a i tak nie mogę się zebrać, żeby to zrobić 😂 Efekt jest taki, że mam około 200-300 zdjęć do opisania 🙈
Zrobiłam porządki w zdjęciach i przeraża mnie ilość recenzji, które mam do napisania Muszę ustalić sobie jakieś dzienne minimum, albo utonę w tych zdjęciach
Cikelly. Normalnie nie kupuję na takich stronach, ale akurat szukałam kiecki na wesele i się skusiłam - niepotrzebnie, bo sukienka okazała się dosłownie z plastiku, więc raczej nie polecam
Zamówiłam w czerwcu sukienkę ze sklepu internetowego. Na stronie odnośnie zwrotów mieli jedynie napisane, żeby przed wysyłką zwrotną się z nimi skontaktować, ponieważ adres zwrotu nie jest taki sam, jak adres z którego paczka przyjechała. Napisałam więc do nich maila, i się okazało, że jeśli chcę zwrócić sukienkę, to muszę ją wysłać do Chin, a najtańsza wysyłka tam kosztuje 60 zł Kompletnie mi się to nie opłaca, więc chyba spróbuję ją sprzedać za parę groszy na OLX.
Od wczorajszego wycinania bluszczu u Babci porobiły mi się ciekawe odciski na rękach dodatkowo nie mogę domyć paznokci od krecenia frytki na patyku
Pokłóciłam się z bliską osobą.. W ogóle nie najlepszy czas ostatnio u mnie…
Kolejny dzień od 6 na nogach.... odzywczaikam się od takiego wstawania wcześnie rano
Złapałam dzisiaj kleszcza pierwszy raz w życiu i to jeszcze mieszkając w środku miasta, najprawdopodobniej u siebie na podwórku w ogrodzie warzywnym. Dostałam antybiotyk już na zaś i mam się 30 dni obserwować czy jakaś choroba się nie rozwija -.-