Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 149 / 2920

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu

Drugi dzień boli mnie głowa i jest to ból typowo cisnieniowy. Pogoda skacze od wczoraj jak szalona, a jeszcze dochodza mi prywatne nerwy 😵‍💫

NowWhat
NowWhat
8.04k•rok temu

Tyle rzeczy sobie na dziś zaplanowałam, bo właściwie specjalnie po to wzięłam wolne, ale tak mi się nie chce... Ta szarówka za oknem skutecznie do wszystkiego zniechęca 😒

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•rok temu

Przejrzałam swoje konto i produkty, które dodawałam. Mam niepotwierdzone produkty jeszcze z przed 5 miesięcy nawet 🫣

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•rok temu
martulla • rok temu
Wystarczyły 3 dni na L4, żeby się dowiedzieć, jaką mam "serdeczną koleżankę" w robocie 🐷

Nieznany profil • rok temu
oho, obgadywanko za plecami?

martulla • rok temu
Otóż to. 🤭 Przynajmniej wiem, że po powrocie w poniedziałek będę miała pogawędkę. Z kobietą 20 lat ode mnie starszą podkreślam. A nawet 21 😁

maktao • rok temu
Ja wczoraj zostałam nazwana w pracy gówniara za plecami, bo dostałam od dyrekcji funkcję koordynatora zespołu inwentaryzacji. Taka ważna się zrobiłam wg niektórych nauczycieli… ale nie mogłam odmówić, bo wtedy dyrekcja odmówi mi wszystkiego przez następne dwa lata.

Nieznany profil • rok temu
Też raz usłyszałam za plecami że jestem gówniarą która się rządzi.. Oczywiście robiłam wszystko według polecenia dyrekcji a nie osoby która się uważa za dyrekcję 🙈

martulla • rok temu
Ludzi boli, że młodzi sobie radzą. Według niektórych jesteśmy robolami i nic co dobre się nam nie należy

ania173 • rok temu
Ostatnio miałam przyjemność w pracy mieć kontakt z jednym panem.. poprosiłam o dyspozycje przekazania przelewu bo „przez niego” dostaliśmy nienależną wpłatę, powinna iść do innej jednostki ale źle podał numer konta. Oczywiście nie wiedział co ja od niego chce, on chce iść do mojej kierowniczki co z tym zrobić.. powiedziała dokładnie to samo, przygotować dyspozycje… widziała po jego minie że nie wie o co chodzi więc mu mówi co ma zawierać.. za ok godzinę przyszedł i pyta się koleżanki po czterdziestce z którą siedzę w pokoju czy jest dobrze, ona mówi „ale Ania się tym zajmuje” a on „no ale tylko sprawdź czy dobrze”, ona znów mówi że to do Ani i że ona to robi więc ona sprawdzi bo wie jak to ma być i chyba ze dwa albo i trzy razy mówiła że mu nie sprawdzi bo nawet nie wie jak to ma wyglądać bo ona się tym nie zajmuje…., i że na moim miejscu to by się obraziła. (Ja cały czas oczywiście przy tym byłam i czekałam aż mi to da… bo wcześniej dzwoniłam w tej sprawie i byłam mu dać potwierdzenie przelewu bo musiał wyjaśnić dlatego to wpłynęło i dobrze wiedział że to wpłynęło na rachunek bankowy którym ja się zajmuje). Wyciągam rękę, i obróciłam w żart że też bym sobie nie ufała… ale nie powiem.. przykro mi się zrobiło że przez mój wiek ktoś traktuje mnie jak debila… Nie mówiąc już o tym że facet ponad 25 lat pracuje i przed pójściem do swojego dyrektora po podpis pod pismem przychodzi do innego wydziału pytać czy dobrze napisał pismo które ktoś mu powiedział jak ma wyglądać…

Omg u mnie były dokładnie takie same sytuację. Facet, który pracuje w Agencji od samego początku jej istnienia nie potrafił wysłać maila, wydrukować papierów, czy nawet napełnić tuszem pieczątki. 🙈 Prosił o pomoc innych pracowników, a ile razy błędnie wprowadzał urodzenia, wybycia i przybycia, ile ludzie problemów mieli przez niego, no szok.

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•rok temu
martulla • rok temu
Wystarczyły 3 dni na L4, żeby się dowiedzieć, jaką mam "serdeczną koleżankę" w robocie 🐷

Nieznany profil • rok temu
oho, obgadywanko za plecami?

martulla • rok temu
Otóż to. 🤭 Przynajmniej wiem, że po powrocie w poniedziałek będę miała pogawędkę. Z kobietą 20 lat ode mnie starszą podkreślam. A nawet 21 😁

Powiem Ci, że takie są najgorsze. Pracowałam z babką już w wieku emerytalnym i każde moje słowo podważała, wchodziła w zdanie, nie dała sobie przetłumaczyć nic, nie dała dokończyć zdania, bo ona wie lepiej, ona jest mądrzejsza itd. Wytykała błędy innym, obgadywała, a sama nie była lepsza. Szok...

ania173
ania173
7.31k•rok temu
martulla • rok temu
Wystarczyły 3 dni na L4, żeby się dowiedzieć, jaką mam "serdeczną koleżankę" w robocie 🐷

Nieznany profil • rok temu
oho, obgadywanko za plecami?

martulla • rok temu
Otóż to. 🤭 Przynajmniej wiem, że po powrocie w poniedziałek będę miała pogawędkę. Z kobietą 20 lat ode mnie starszą podkreślam. A nawet 21 😁

maktao • rok temu
Ja wczoraj zostałam nazwana w pracy gówniara za plecami, bo dostałam od dyrekcji funkcję koordynatora zespołu inwentaryzacji. Taka ważna się zrobiłam wg niektórych nauczycieli… ale nie mogłam odmówić, bo wtedy dyrekcja odmówi mi wszystkiego przez następne dwa lata.

Nieznany profil • rok temu
Też raz usłyszałam za plecami że jestem gówniarą która się rządzi.. Oczywiście robiłam wszystko według polecenia dyrekcji a nie osoby która się uważa za dyrekcję 🙈

martulla • rok temu
Ludzi boli, że młodzi sobie radzą. Według niektórych jesteśmy robolami i nic co dobre się nam nie należy

Ostatnio miałam przyjemność w pracy mieć kontakt z jednym panem.. poprosiłam o dyspozycje przekazania przelewu bo „przez niego” dostaliśmy nienależną wpłatę, powinna iść do innej jednostki ale źle podał numer konta. Oczywiście nie wiedział co ja od niego chce, on chce iść do mojej kierowniczki co z tym zrobić.. powiedziała dokładnie to samo, przygotować dyspozycje… widziała po jego minie że nie wie o co chodzi więc mu mówi co ma zawierać..
za ok godzinę przyszedł i pyta się koleżanki po czterdziestce z którą siedzę w pokoju czy jest dobrze, ona mówi „ale Ania się tym zajmuje” a on „no ale tylko sprawdź czy dobrze”, ona znów mówi że to do Ani i że ona to robi więc ona sprawdzi bo wie jak to ma być i chyba ze dwa albo i trzy razy mówiła że mu nie sprawdzi bo nawet nie wie jak to ma wyglądać bo ona się tym nie zajmuje…., i że na moim miejscu to by się obraziła. (Ja cały czas oczywiście przy tym byłam i czekałam aż mi to da… bo wcześniej dzwoniłam w tej sprawie i byłam mu dać potwierdzenie przelewu bo musiał wyjaśnić dlatego to wpłynęło i dobrze wiedział że to wpłynęło na rachunek bankowy którym ja się zajmuje). Wyciągam rękę, i obróciłam w żart że też bym sobie nie ufała… ale nie powiem.. przykro mi się zrobiło że przez mój wiek ktoś traktuje mnie jak debila…
Nie mówiąc już o tym że facet ponad 25 lat pracuje i przed pójściem do swojego dyrektora po podpis pod pismem przychodzi do innego wydziału pytać czy dobrze napisał pismo które ktoś mu powiedział jak ma wyglądać…

maktao
maktao
7.4k•rok temu
martulla • rok temu
Wystarczyły 3 dni na L4, żeby się dowiedzieć, jaką mam "serdeczną koleżankę" w robocie 🐷

Nieznany profil • rok temu
oho, obgadywanko za plecami?

martulla • rok temu
Otóż to. 🤭 Przynajmniej wiem, że po powrocie w poniedziałek będę miała pogawędkę. Z kobietą 20 lat ode mnie starszą podkreślam. A nawet 21 😁

maktao • rok temu
Ja wczoraj zostałam nazwana w pracy gówniara za plecami, bo dostałam od dyrekcji funkcję koordynatora zespołu inwentaryzacji. Taka ważna się zrobiłam wg niektórych nauczycieli… ale nie mogłam odmówić, bo wtedy dyrekcja odmówi mi wszystkiego przez następne dwa lata.

Nieznany profil • rok temu
Też raz usłyszałam za plecami że jestem gówniarą która się rządzi.. Oczywiście robiłam wszystko według polecenia dyrekcji a nie osoby która się uważa za dyrekcję 🙈

martulla • rok temu
Ludzi boli, że młodzi sobie radzą. Według niektórych jesteśmy robolami i nic co dobre się nam nie należy

Moja koleżanka innym rozpowiada, że jestem jedną z najmądrzejszych jej znanych osób i innych to bardzo denerwuje 😂 i że na mnie może polegać, właśnie choćby z tą inwentaryzacją. No a mnie i tak nie bardzo interesuje, co myślą o mnie ludzie, bo błyskotliwie zawsze się odpalę i to im jest głupio, gdy się do czegoś przyczepia. Odwracam się na pięcie i idę w długą 😂

martulla
martulla
2.08k•rok temu
martulla • rok temu
Wystarczyły 3 dni na L4, żeby się dowiedzieć, jaką mam "serdeczną koleżankę" w robocie 🐷

Nieznany profil • rok temu
oho, obgadywanko za plecami?

martulla • rok temu
Otóż to. 🤭 Przynajmniej wiem, że po powrocie w poniedziałek będę miała pogawędkę. Z kobietą 20 lat ode mnie starszą podkreślam. A nawet 21 😁

maktao • rok temu
Ja wczoraj zostałam nazwana w pracy gówniara za plecami, bo dostałam od dyrekcji funkcję koordynatora zespołu inwentaryzacji. Taka ważna się zrobiłam wg niektórych nauczycieli… ale nie mogłam odmówić, bo wtedy dyrekcja odmówi mi wszystkiego przez następne dwa lata.

Nieznany profil • rok temu
Też raz usłyszałam za plecami że jestem gówniarą która się rządzi.. Oczywiście robiłam wszystko według polecenia dyrekcji a nie osoby która się uważa za dyrekcję 🙈

Ludzi boli, że młodzi sobie radzą. Według niektórych jesteśmy robolami i nic co dobre się nam nie należy

Anja174
Nieznany profil
1.01k•rok temu
martulla • rok temu
Wystarczyły 3 dni na L4, żeby się dowiedzieć, jaką mam "serdeczną koleżankę" w robocie 🐷

Nieznany profil • rok temu
oho, obgadywanko za plecami?

martulla • rok temu
Otóż to. 🤭 Przynajmniej wiem, że po powrocie w poniedziałek będę miała pogawędkę. Z kobietą 20 lat ode mnie starszą podkreślam. A nawet 21 😁

maktao • rok temu
Ja wczoraj zostałam nazwana w pracy gówniara za plecami, bo dostałam od dyrekcji funkcję koordynatora zespołu inwentaryzacji. Taka ważna się zrobiłam wg niektórych nauczycieli… ale nie mogłam odmówić, bo wtedy dyrekcja odmówi mi wszystkiego przez następne dwa lata.

Też raz usłyszałam za plecami że jestem gówniarą która się rządzi.. Oczywiście robiłam wszystko według polecenia dyrekcji a nie osoby która się uważa za dyrekcję 🙈

maktao
maktao
7.4k•rok temu
martulla • rok temu
Wystarczyły 3 dni na L4, żeby się dowiedzieć, jaką mam "serdeczną koleżankę" w robocie 🐷

Nieznany profil • rok temu
oho, obgadywanko za plecami?

martulla • rok temu
Otóż to. 🤭 Przynajmniej wiem, że po powrocie w poniedziałek będę miała pogawędkę. Z kobietą 20 lat ode mnie starszą podkreślam. A nawet 21 😁

Ja wczoraj zostałam nazwana w pracy gówniara za plecami, bo dostałam od dyrekcji funkcję koordynatora zespołu inwentaryzacji. Taka ważna się zrobiłam wg niektórych nauczycieli… ale nie mogłam odmówić, bo wtedy dyrekcja odmówi mi wszystkiego przez następne dwa lata.

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•rok temu
Nieznany profil • rok temu
Kiedy już wydaje mi się, że jest lepiej to nadchodzi wieczór i znów płaczę jak głupia. Bardzo chcę, żeby ten rok się już skończył, jednocześnie staram się cieszyć świętami. Nie chcę psuć ich innym. :( W sobotę chcę ozdobić mieszkanie, słuchając świątecznej playlisty i liczę, że taka głupota choć trochę poprawi mi humor.

martulla • rok temu
Po wybuchu pieca w domu rodzinnym mojego chrzestnego, zadzwoniłam z pytaniem jak się trzymają mówiąc: "niech się ten rok już skończy, bo same problemy mamy". Odpowiedział jedynie: "a co, w kolejnym roku myślisz, że nic złego się nie stanie? Haha" Przykre, ale u schyłku '24 jestem pewna, że to jeden z gorszych roczników w moim życiu. Ściskam Cię mocno i miejmy nadzieję, że jednak wszystko będzie ok. Przynajmniej lepiej niż jest aktualnie.

U mnie to zdecydowanie najgorszy rok i nawet nie chcę sobie wyobrażać, że mogłby być jakiś jeszcze gorszy. Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa i Tobie również życze dużo lepszego roku 2025

martulla
martulla
2.08k•rok temu
Nieznany profil • rok temu
Kiedy już wydaje mi się, że jest lepiej to nadchodzi wieczór i znów płaczę jak głupia. Bardzo chcę, żeby ten rok się już skończył, jednocześnie staram się cieszyć świętami. Nie chcę psuć ich innym. :( W sobotę chcę ozdobić mieszkanie, słuchając świątecznej playlisty i liczę, że taka głupota choć trochę poprawi mi humor.

Po wybuchu pieca w domu rodzinnym mojego chrzestnego, zadzwoniłam z pytaniem jak się trzymają mówiąc: "niech się ten rok już skończy, bo same problemy mamy". Odpowiedział jedynie: "a co, w kolejnym roku myślisz, że nic złego się nie stanie? Haha"

Przykre, ale u schyłku '24 jestem pewna, że to jeden z gorszych roczników w moim życiu.
Ściskam Cię mocno i miejmy nadzieję, że jednak wszystko będzie ok. Przynajmniej lepiej niż jest aktualnie.

martulla
martulla
2.08k•rok temu
martulla • rok temu
Wystarczyły 3 dni na L4, żeby się dowiedzieć, jaką mam "serdeczną koleżankę" w robocie 🐷

Nieznany profil • rok temu
oho, obgadywanko za plecami?

Otóż to. 🤭 Przynajmniej wiem, że po powrocie w poniedziałek będę miała pogawędkę. Z kobietą 20 lat ode mnie starszą podkreślam. A nawet 21 😁

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•rok temu
martulla • rok temu
Wystarczyły 3 dni na L4, żeby się dowiedzieć, jaką mam "serdeczną koleżankę" w robocie 🐷

oho, obgadywanko za plecami?

martulla
martulla
2.08k•rok temu
maktao • rok temu
Moja klasa wychowawcza ma problem z rozmową normalnie, jest tylko pogarda i wywyższanie się. I załatwiają to jeszcze na grupie klasowej, na której jestem także ja. Na moich oczach osoba najbardziej wywyższająca się popisała się na forum klasy… już mam tak tego dość, tego przekrzykiwania się prawie dorosłych ludzi, że aż się z tej grupy usunęłam. Nie muszę tam być 🥸

silver1916 • rok temu
Z tym wywyższaniem to zauważyłam nawet wśród rodziców uczniów więc w sumie nic już nie zdziwi...

Rodzice są gorsi od dzieci. A że dzieciaki napatrza i nasłuchają się w domu, to są efekty 😭

martulla
martulla
2.08k•rok temu

Wystarczyły 3 dni na L4, żeby się dowiedzieć, jaką mam "serdeczną koleżankę" w robocie 🐷

silver1916
silver1916
1.91k•rok temu
maktao • rok temu
Moja klasa wychowawcza ma problem z rozmową normalnie, jest tylko pogarda i wywyższanie się. I załatwiają to jeszcze na grupie klasowej, na której jestem także ja. Na moich oczach osoba najbardziej wywyższająca się popisała się na forum klasy… już mam tak tego dość, tego przekrzykiwania się prawie dorosłych ludzi, że aż się z tej grupy usunęłam. Nie muszę tam być 🥸

Z tym wywyższaniem to zauważyłam nawet wśród rodziców uczniów więc w sumie nic już nie zdziwi...

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•rok temu

Jak mnie dziś głowa boli -.- ewidentnie jest coś nie tak z ciśnieniem. Już drugą tabletkę wzięłam i modlę się o koniec pracy 🥴

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•rok temu

Kiedy już wydaje mi się, że jest lepiej to nadchodzi wieczór i znów płaczę jak głupia. Bardzo chcę, żeby ten rok się już skończył, jednocześnie staram się cieszyć świętami. Nie chcę psuć ich innym. W sobotę chcę ozdobić mieszkanie, słuchając świątecznej playlisty i liczę, że taka głupota choć trochę poprawi mi humor.

NowWhat
NowWhat
8.04k•rok temu

Nie wiem, co mnie podkusiło, żeby wyjść z domu bez śniadania... Czekam w kolejce do lekarza i jestem taka głodna 😔

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.