Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1436 / 2920
Raz się tak bałam, później szlam na totalnym luzie ostatnio jak byłam na rozmowie o pracę to kierowniczka wręcz się uśmiała
Nie ma co mieć stresa trzymam kciuki ❤️
no mi dziś przyszedł ten depilator IPL i zastanawiam się czy dobrze zrobiłam, że kupiłam. Ja z kolei wyłamuję się przez grupę Alixpress Polska
powodzenia dla wszystkich trzech! ja miałam dziś i była szczęśliwa więc i wam się uda !
W sumie mój ma rozmowę o pracę na inne stanowisko w firmie, więc oby czwartek był szczęśliwy dla naszej trójki
Nie dziękuję i też życzę powodzenia
Oj mi długo przed covidem zaczęły wypadać. Niestety nie robiłam żadnych badań, nie moge sie zabrać za to. Ale podejrzwam, że mam duże niedobory witamin😕
Dziękuje za wsparcie! 💓pocieszyłaś mnie, może i u mnie obejdzie się bez hardkorowego bólu!
Mam stresa przed rozmową o pracę jutro, niby nic takiego bo stanowisko kasjera na orlenie, ale od dwóch miesięcy szukam pracy i chcę ją dostać
Ja na sam dźwięk "leczenie kanałowe" mam gęsią skórkę, chociaż nigdy takiego nie miałam. Ale jestem tak jak Ty po wyrwaniu ósemki (całkowicie bezbolesnym) i myślę, że tak jak dziewczyny wyżej mówią - teraz są tak dobre znieczulenia że można to przejść bezboleśnie. Dasz radę
No to raczej sie zaczyna chwilę po przejsciu covida... Nie polecam tego shitu przechodzić, mnie się zaczęły robić zakola. w porę wzięłam suplementy i mam już bejbi hair
Pod znieczuleniem nic nie poczujesz. Ból - bardziej cmienie to zależy od człowieka. Miałam 3 kanalowki i po żadnej nic mi nie było. Puszczało znieczulenie i chodziłam jak nowo narodzona.
Ja miałam kanałowe 2 miesiące temu i ze znieczuleniem nic nie bolało, nie masz się czym stresować. Boli ze 2 dni po, ale ja akurat nie musiałam nic przeciwbólowego brać, niektórzy biorą, zależy od odporności na ból chyba. Też byłam przerażona przed, ale teraz chyba juz jest taka technika, że to nic strasznego. Jak masz bardzo zjechany ząb to też trochę dłużej może Ci na ciepło i zimno reagować, nawet jak leczenie poszło zgodnie z planem.
Ósemka wyrwana… 7 do leczenia kanałowego 😭 zaboli portfel, oj zaboli… To moje pierwsze kanałowe w życiu… nawet nie wiem z czym to się je, ale już mam stresa 😭😬
A robiłaś jakieś badania? Morfologia, żelazo, ferrytyna, tarczyca, hormony męskie? Możemy się faszerować jakimiś suplementami itd., a jak są rzeczywiście jakieś choroby to nic nie da bez np. wyrównania niedoborów. Ja powiem ze swojej strony, że moje włosy się bardzo poprawiły jak dostałam żelazo z powodu jego niedoboru i stosuję wcierki, po wcierkach mam mega dużo małych włosów, mam pieprzyka na środku czoła, więc akurat fajnie widzę jak się linia włosów przedłuża Może się bardzo stresujesz? Ja też z powodu stresu połowę włosów straciłam, jak udało się źródło stresu zlikwidować to też jest dużo lepiej. No i dieta jest ważna, duża ilość śmieciowego jedzenia też dobrze nie wpływa. Może masz jeszcze uczulenie na jakieś konserwanty? Podobno niektórym włosy wypadają od tych konserwantów, co są w Kallosach tzw. "Itchy Msy".
robiłaś sobie teśt na coronavirus? bo wiem że po tym też tak bardzo wypadają
Ja co miesiąc obcinałam 1 lub 2 cm i udało mi się zapuścić prawie do bioder. Ale ile starania dbania o te włosy. A i tak nic mi z tego jak wypadają tak, że zaraz łysa będe😭