Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1413 / 2920

alicja166
alicja166
3.11k•5 lat temu
alicja166 • 5 lat temu
Kupilam wczoraj buty za skóry na które połowa jakis czas. Na prawdę zależało mi na nich ale niestety cena była powalająca bo jednak 400 zł. Kupilam je wczoraj, dziś założy pierwszy raz. I co, okazało się że na zgięciu skóra sobie pękła i normalnie się starła. Na bycie który mialamnjakies 2 godziny na nodze. A wie szybko zabralam buty i poszłam złożyć reklamację do sklepu. Ale co tam usłyszałam, że to uszkodzenie mechaniczne z mojej strony. Poza tym jeden but jakos znacząco się różnił od drugiego tzn. Jakos bardzjej się świecił wiec Panie w sklepie próbowały mi udowodnić, że wszystko to moja wina. Gdzie ja dosłownie od wczoraj do dziś rana trzymałam je w pudełku i doslownienpprcz ubrania na nogi nie zrobilam z nimi nic. Zostałam do uznana za idiotke która wmawia im coś. Z łaską mi przyjęły reklamscje ale ja jux wiem że to rozpatrzenie bedzie negatywne. Po prostu płakać mi się chce. Na prawdę nie lubię jak ktoś mi wmawia, że coś zrobilam a wiem dobrze, że nie dotykałam nic. Wrrrr

kngslk • 5 lat temu
co to za sklep? :o

alicja166 • 5 lat temu
To taki typowy butik w moim mieście

kngslk • 5 lat temu
masakra, współczuję :( nienawidzę jak odrzucają reklamację bo "wada wynika z niepoprawnego użytkowania". tak naprawdę na wszystko mogą tak powiedzieć i umywają ręce...

Mnie najbardziej zdenerwowało podejście szefowej sklepu. Ponieważ jej podejście było takie, że przecież jestem młodsza to może bezczelnie mnie o wszystkim oskarżać i najchętniej by nie przyjęła reklamacji

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
alicja166 • 5 lat temu
Kupilam wczoraj buty za skóry na które połowa jakis czas. Na prawdę zależało mi na nich ale niestety cena była powalająca bo jednak 400 zł. Kupilam je wczoraj, dziś założy pierwszy raz. I co, okazało się że na zgięciu skóra sobie pękła i normalnie się starła. Na bycie który mialamnjakies 2 godziny na nodze. A wie szybko zabralam buty i poszłam złożyć reklamację do sklepu. Ale co tam usłyszałam, że to uszkodzenie mechaniczne z mojej strony. Poza tym jeden but jakos znacząco się różnił od drugiego tzn. Jakos bardzjej się świecił wiec Panie w sklepie próbowały mi udowodnić, że wszystko to moja wina. Gdzie ja dosłownie od wczoraj do dziś rana trzymałam je w pudełku i doslownienpprcz ubrania na nogi nie zrobilam z nimi nic. Zostałam do uznana za idiotke która wmawia im coś. Z łaską mi przyjęły reklamscje ale ja jux wiem że to rozpatrzenie bedzie negatywne. Po prostu płakać mi się chce. Na prawdę nie lubię jak ktoś mi wmawia, że coś zrobilam a wiem dobrze, że nie dotykałam nic. Wrrrr

kngslk • 5 lat temu
co to za sklep? :o

alicja166 • 5 lat temu
To taki typowy butik w moim mieście

masakra, współczuję nienawidzę jak odrzucają reklamację bo "wada wynika z niepoprawnego użytkowania". tak naprawdę na wszystko mogą tak powiedzieć i umywają ręce...

alicja166
alicja166
3.11k•5 lat temu
alicja166 • 5 lat temu
Kupilam wczoraj buty za skóry na które połowa jakis czas. Na prawdę zależało mi na nich ale niestety cena była powalająca bo jednak 400 zł. Kupilam je wczoraj, dziś założy pierwszy raz. I co, okazało się że na zgięciu skóra sobie pękła i normalnie się starła. Na bycie który mialamnjakies 2 godziny na nodze. A wie szybko zabralam buty i poszłam złożyć reklamację do sklepu. Ale co tam usłyszałam, że to uszkodzenie mechaniczne z mojej strony. Poza tym jeden but jakos znacząco się różnił od drugiego tzn. Jakos bardzjej się świecił wiec Panie w sklepie próbowały mi udowodnić, że wszystko to moja wina. Gdzie ja dosłownie od wczoraj do dziś rana trzymałam je w pudełku i doslownienpprcz ubrania na nogi nie zrobilam z nimi nic. Zostałam do uznana za idiotke która wmawia im coś. Z łaską mi przyjęły reklamscje ale ja jux wiem że to rozpatrzenie bedzie negatywne. Po prostu płakać mi się chce. Na prawdę nie lubię jak ktoś mi wmawia, że coś zrobilam a wiem dobrze, że nie dotykałam nic. Wrrrr

kngslk • 5 lat temu
co to za sklep? :o

To taki typowy butik w moim mieście

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
alicja166 • 5 lat temu
Kupilam wczoraj buty za skóry na które połowa jakis czas. Na prawdę zależało mi na nich ale niestety cena była powalająca bo jednak 400 zł. Kupilam je wczoraj, dziś założy pierwszy raz. I co, okazało się że na zgięciu skóra sobie pękła i normalnie się starła. Na bycie który mialamnjakies 2 godziny na nodze. A wie szybko zabralam buty i poszłam złożyć reklamację do sklepu. Ale co tam usłyszałam, że to uszkodzenie mechaniczne z mojej strony. Poza tym jeden but jakos znacząco się różnił od drugiego tzn. Jakos bardzjej się świecił wiec Panie w sklepie próbowały mi udowodnić, że wszystko to moja wina. Gdzie ja dosłownie od wczoraj do dziś rana trzymałam je w pudełku i doslownienpprcz ubrania na nogi nie zrobilam z nimi nic. Zostałam do uznana za idiotke która wmawia im coś. Z łaską mi przyjęły reklamscje ale ja jux wiem że to rozpatrzenie bedzie negatywne. Po prostu płakać mi się chce. Na prawdę nie lubię jak ktoś mi wmawia, że coś zrobilam a wiem dobrze, że nie dotykałam nic. Wrrrr

co to za sklep? :o

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Oferty mieszkań są beznadziejne 😒

Monarea • 5 lat temu
Zgadzam się. ;( Chcemy się przeprowadzić do bardziej przystosowanego mieszkania i mamy problem ze wnioskiem i w ogóle znalezieniem lokum, nawet w innym mieście ;(

Nieznany profil • 5 lat temu
My chcemy kupić, ale czasami nawet dodzwonienie się do sprzedającego to cud 😒 już nie mówiąc o cenach

Niestety, dzisiejsze ceny to jakiś kosmos... 🙄 Powodzenia 💛

Maja
Nieznany profil
836•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Oferty mieszkań są beznadziejne 😒

Monarea • 5 lat temu
Zgadzam się. ;( Chcemy się przeprowadzić do bardziej przystosowanego mieszkania i mamy problem ze wnioskiem i w ogóle znalezieniem lokum, nawet w innym mieście ;(

Nieznany profil • 5 lat temu
My chcemy kupić, ale czasami nawet dodzwonienie się do sprzedającego to cud 😒 już nie mówiąc o cenach

Monarea • 5 lat temu
To już w ogóle kosmos, oby wam się udało :serce:

Dzięki 🥰 muszę myśleć pozytywnie 😀

Monarea
Monarea
4.25k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Oferty mieszkań są beznadziejne 😒

Monarea • 5 lat temu
Zgadzam się. ;( Chcemy się przeprowadzić do bardziej przystosowanego mieszkania i mamy problem ze wnioskiem i w ogóle znalezieniem lokum, nawet w innym mieście ;(

Nieznany profil • 5 lat temu
My chcemy kupić, ale czasami nawet dodzwonienie się do sprzedającego to cud 😒 już nie mówiąc o cenach

To już w ogóle kosmos, oby wam się udało

Maja
Nieznany profil
836•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Oferty mieszkań są beznadziejne 😒

Monarea • 5 lat temu
Zgadzam się. ;( Chcemy się przeprowadzić do bardziej przystosowanego mieszkania i mamy problem ze wnioskiem i w ogóle znalezieniem lokum, nawet w innym mieście ;(

My chcemy kupić, ale czasami nawet dodzwonienie się do sprzedającego to cud 😒 już nie mówiąc o cenach

Monarea
Monarea
4.25k•5 lat temu

Słuchajcie powiem Wam coś śmiechowego. Poczułam się właśnie jak w gimnazjum. Chodzę do szkoły w weekendy i grupa dopiero zaczyna się rozkręcać. I jedna dziewczyna była chora i poprosiła na mess o notatki. I jest jeden ziom od którego pachnie piwem po prostu jakby poszedł i na przerwie coś golnął. On odpisał tej dziewczynie, że do szkoły to trzeba chodzić a nie, a na emailu grupowym jest więcej makulatury.. po czym dodał że dałby swoje ale często sam nie może się z nich rozczytać.. Jakby nie no ziom!
Zawsze w grupie znajdzie się dziwny a miły człowiek

Monarea
Monarea
4.25k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Oferty mieszkań są beznadziejne 😒

Zgadzam się. Chcemy się przeprowadzić do bardziej przystosowanego mieszkania i mamy problem ze wnioskiem i w ogóle znalezieniem lokum, nawet w innym mieście

francescaa
Nieznany profil
2.1k•5 lat temu

Zimno. 🥶

Syll
Syll
17.77k•5 lat temu

Czy tylko ja mam taki problem? Wchodzę na profil Clouder, chcę np. zobaczyć jakie zdobyła odznaki, a jakimś cudem klika mi się bardzo często "nie obserwuj" -_- Wcześniej nie wiedziałam o co biega, bo byłam pewna, że prawie wszystkie dziewczyny obserwuję, a tu mam, że je nie obserwuję i tak w kółko. To się dzieje coś na zasadzie tych ukrytych reklam, że się coś kliknie, a klika się w innym miejscu

Syll
Syll
17.77k•5 lat temu
jojoan • 5 lat temu
Mam wrażenie że obecnie urzędy, które działały źle, działają jeszcze gorzej niż wcześniej. Co roku odbieram zaświadczenie. Zawsze jest wydawane w ciągu 1 minuty, a teraz trzeba umawiać się kilka dni na przód żeby w ogóle wniosek złożyć. Rok temu też miałam problemy z tym urzędem, bo nie chcieli mi odesłać zaświadczenia (mimo że inne urzędy skarbowe nie mają z tym żadnego problemu) i musiałam tam specjalnie jechać (nie było żadnego umawiania), więc dziś specjalnie pojechałam żeby nie było powtórki z rozrywki. Byłam też w innym urzędzie, w innym mieście, w poniedziałek i zaświadczenie od ręki, tylko musiałam poczekać godzinę, bo nie miał kto podbić.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
U mnie w mieście odkąd pamiętam ze wszystkim i w każdym urzędzie robili problemy . Jak już nastała "era" covida to w ogóle jest problem . Pismo wysłać umieją i na tym się kończy . Doprosić się o pomoc, wyjaśnienie czy cokolwiek graniczy z cudem 😡

jojoan • 5 lat temu
Zawsze był cyrk ale to co się dzieje teraz to po prostu... Pojechałam do urzędu tylko po to żeby musieć się umówić na kolejną wizytę. Nie wspominając o tym że umawiają ludzi co pół godziny, ja mogłam sobie wybrać od 12 co pół godziny o której chce, gdzie przy tych okienkach do których ja idę wszystko załatwia się od ręki w maks kilka minut. Bez sensu jest z tym umawianiem się moim zdaniem. W dziekanacie mieliśmy tak w zeszłym semestrze że trzeba było się umówić, teraz znieśli bo ludzie muszą poodawać wnioski, podbić legitki i po prostu byłoby to niewykonalne żeby każdy się zapisywał. Ale urzędy dalej się tego trzymają mimo że zachowanie dystansu jak najbardziej by wystarczyło. Nie wiem po co takie utrudnianie.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Czasem mam wrażenie, że ludzie tam pracujący siedzą za kare . Tu mają procedury , które dodatkowo utrudniają załatwienie czegokolwiek ale nikt mi nie wmówi, że Pani A. Czy D. Nie chodzi do sklepu po zakupy -.-

Syll • 5 lat temu
Bo może siedzą za karę :D Moja siostra jest na stażu w PODGIK. Miała być tylko w archiwum, przenieśli ją na rejestrację i obsługę telefonów, o czym nie było mówione przy rozmowie, gdyby wiedziała, nie poszłaby tam nigdy. Jest jedną z najbardziej spokojnych i miłych osób jakie znam, a ludzie przychodzą i wydzierają się na nią, że muszą się rejestrować, że jechali kawał drogi, żeby tylko dowiedzieć się, że nie mogą wybrać czegoś tam, a to przecież nie od niej zależy tylko od dyrektora czy tam kierownika. No i dodatkowo nie ma uprawnień, żeby wydawać od razu dokumenty. Co z tego, że to tłumaczy jak ludzie tylko w twarz jej się śmieją i mają w dupie to, że jest stażystką. No i przez to jest w strasznym stanie psychicznym, bo jest bardzo wrażliwa na takie coś. Na szczęście do końca grudnia ma staż. Za karę chyba, że nie chce zostać po stażu nie zostanie przeniesiona do innego pokoju choć są miejsca. Pracownicy mają takie procedury i muszą ich przestrzegać, bo później po dupie dostaliby od tych wyżej.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
To jest jedno . Wiem, że ludzie są jacy są . Mi tu chodzi o te typowe Panie "za kare " . Jak by mogły to by zabiły tylko dlatego, że ktokolwiek raczył przeszkodzić jej pić kawkę . U mnie w jednym z urzędów pracuje tylko jedna kobieta - taka jak Twoja siostra, miła , spokojna i pomocna. Za kazdym razem gdy zmuszona jestem tam być pytam się tylko o tą Panią, nawet jeżeli będzie to skutkowało powrotem , bo jej nie ma . Osobiście wolę stracić na bilety czy też paliwo ale trafić właśnie na nią .

O takich to wiem, często zdarzają się Pamiętam jak rejestrowałam się w urzędzie i siedziałam tam 40 minut za sprawą, która powinna potrwać do 10 minut, wypełnić wniosek i gotowe. Ale oczywiście babka musiała zrobić sobie kawę, porozmawiać z koleżanką obok i gdzieś wyjść na 20 minut... A jak wróciła i powiedziałam jej, że już dawno wypełniłam ten wniosek to ona mi z taką wściekłością w głosie odpowiedziała, że co ona mi na to poradzi

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
jojoan • 5 lat temu
Mam wrażenie że obecnie urzędy, które działały źle, działają jeszcze gorzej niż wcześniej. Co roku odbieram zaświadczenie. Zawsze jest wydawane w ciągu 1 minuty, a teraz trzeba umawiać się kilka dni na przód żeby w ogóle wniosek złożyć. Rok temu też miałam problemy z tym urzędem, bo nie chcieli mi odesłać zaświadczenia (mimo że inne urzędy skarbowe nie mają z tym żadnego problemu) i musiałam tam specjalnie jechać (nie było żadnego umawiania), więc dziś specjalnie pojechałam żeby nie było powtórki z rozrywki. Byłam też w innym urzędzie, w innym mieście, w poniedziałek i zaświadczenie od ręki, tylko musiałam poczekać godzinę, bo nie miał kto podbić.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
U mnie w mieście odkąd pamiętam ze wszystkim i w każdym urzędzie robili problemy . Jak już nastała "era" covida to w ogóle jest problem . Pismo wysłać umieją i na tym się kończy . Doprosić się o pomoc, wyjaśnienie czy cokolwiek graniczy z cudem 😡

jojoan • 5 lat temu
Zawsze był cyrk ale to co się dzieje teraz to po prostu... Pojechałam do urzędu tylko po to żeby musieć się umówić na kolejną wizytę. Nie wspominając o tym że umawiają ludzi co pół godziny, ja mogłam sobie wybrać od 12 co pół godziny o której chce, gdzie przy tych okienkach do których ja idę wszystko załatwia się od ręki w maks kilka minut. Bez sensu jest z tym umawianiem się moim zdaniem. W dziekanacie mieliśmy tak w zeszłym semestrze że trzeba było się umówić, teraz znieśli bo ludzie muszą poodawać wnioski, podbić legitki i po prostu byłoby to niewykonalne żeby każdy się zapisywał. Ale urzędy dalej się tego trzymają mimo że zachowanie dystansu jak najbardziej by wystarczyło. Nie wiem po co takie utrudnianie.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Czasem mam wrażenie, że ludzie tam pracujący siedzą za kare . Tu mają procedury , które dodatkowo utrudniają załatwienie czegokolwiek ale nikt mi nie wmówi, że Pani A. Czy D. Nie chodzi do sklepu po zakupy -.-

Syll • 5 lat temu
Bo może siedzą za karę :D Moja siostra jest na stażu w PODGIK. Miała być tylko w archiwum, przenieśli ją na rejestrację i obsługę telefonów, o czym nie było mówione przy rozmowie, gdyby wiedziała, nie poszłaby tam nigdy. Jest jedną z najbardziej spokojnych i miłych osób jakie znam, a ludzie przychodzą i wydzierają się na nią, że muszą się rejestrować, że jechali kawał drogi, żeby tylko dowiedzieć się, że nie mogą wybrać czegoś tam, a to przecież nie od niej zależy tylko od dyrektora czy tam kierownika. No i dodatkowo nie ma uprawnień, żeby wydawać od razu dokumenty. Co z tego, że to tłumaczy jak ludzie tylko w twarz jej się śmieją i mają w dupie to, że jest stażystką. No i przez to jest w strasznym stanie psychicznym, bo jest bardzo wrażliwa na takie coś. Na szczęście do końca grudnia ma staż. Za karę chyba, że nie chce zostać po stażu nie zostanie przeniesiona do innego pokoju choć są miejsca. Pracownicy mają takie procedury i muszą ich przestrzegać, bo później po dupie dostaliby od tych wyżej.

To jest jedno . Wiem, że ludzie są jacy są . Mi tu chodzi o te typowe Panie "za kare " . Jak by mogły to by zabiły tylko dlatego, że ktokolwiek raczył przeszkodzić jej pić kawkę . U mnie w jednym z urzędów pracuje tylko jedna kobieta - taka jak Twoja siostra, miła , spokojna i pomocna. Za kazdym razem gdy zmuszona jestem tam być pytam się tylko o tą Panią, nawet jeżeli będzie to skutkowało powrotem , bo jej nie ma . Osobiście wolę stracić na bilety czy też paliwo ale trafić właśnie na nią .

Syll
Syll
17.77k•5 lat temu
jojoan • 5 lat temu
Mam wrażenie że obecnie urzędy, które działały źle, działają jeszcze gorzej niż wcześniej. Co roku odbieram zaświadczenie. Zawsze jest wydawane w ciągu 1 minuty, a teraz trzeba umawiać się kilka dni na przód żeby w ogóle wniosek złożyć. Rok temu też miałam problemy z tym urzędem, bo nie chcieli mi odesłać zaświadczenia (mimo że inne urzędy skarbowe nie mają z tym żadnego problemu) i musiałam tam specjalnie jechać (nie było żadnego umawiania), więc dziś specjalnie pojechałam żeby nie było powtórki z rozrywki. Byłam też w innym urzędzie, w innym mieście, w poniedziałek i zaświadczenie od ręki, tylko musiałam poczekać godzinę, bo nie miał kto podbić.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
U mnie w mieście odkąd pamiętam ze wszystkim i w każdym urzędzie robili problemy . Jak już nastała "era" covida to w ogóle jest problem . Pismo wysłać umieją i na tym się kończy . Doprosić się o pomoc, wyjaśnienie czy cokolwiek graniczy z cudem 😡

jojoan • 5 lat temu
Zawsze był cyrk ale to co się dzieje teraz to po prostu... Pojechałam do urzędu tylko po to żeby musieć się umówić na kolejną wizytę. Nie wspominając o tym że umawiają ludzi co pół godziny, ja mogłam sobie wybrać od 12 co pół godziny o której chce, gdzie przy tych okienkach do których ja idę wszystko załatwia się od ręki w maks kilka minut. Bez sensu jest z tym umawianiem się moim zdaniem. W dziekanacie mieliśmy tak w zeszłym semestrze że trzeba było się umówić, teraz znieśli bo ludzie muszą poodawać wnioski, podbić legitki i po prostu byłoby to niewykonalne żeby każdy się zapisywał. Ale urzędy dalej się tego trzymają mimo że zachowanie dystansu jak najbardziej by wystarczyło. Nie wiem po co takie utrudnianie.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Czasem mam wrażenie, że ludzie tam pracujący siedzą za kare . Tu mają procedury , które dodatkowo utrudniają załatwienie czegokolwiek ale nikt mi nie wmówi, że Pani A. Czy D. Nie chodzi do sklepu po zakupy -.-

Bo może siedzą za karę Moja siostra jest na stażu w PODGIK. Miała być tylko w archiwum, przenieśli ją na rejestrację i obsługę telefonów, o czym nie było mówione przy rozmowie, gdyby wiedziała, nie poszłaby tam nigdy. Jest jedną z najbardziej spokojnych i miłych osób jakie znam, a ludzie przychodzą i wydzierają się na nią, że muszą się rejestrować, że jechali kawał drogi, żeby tylko dowiedzieć się, że nie mogą wybrać czegoś tam, a to przecież nie od niej zależy tylko od dyrektora czy tam kierownika. No i dodatkowo nie ma uprawnień, żeby wydawać od razu dokumenty. Co z tego, że to tłumaczy jak ludzie tylko w twarz jej się śmieją i mają w dupie to, że jest stażystką. No i przez to jest w strasznym stanie psychicznym, bo jest bardzo wrażliwa na takie coś. Na szczęście do końca grudnia ma staż. Za karę chyba, że nie chce zostać po stażu nie zostanie przeniesiona do innego pokoju choć są miejsca. Pracownicy mają takie procedury i muszą ich przestrzegać, bo później po dupie dostaliby od tych wyżej.

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
jojoan • 5 lat temu
Mam wrażenie że obecnie urzędy, które działały źle, działają jeszcze gorzej niż wcześniej. Co roku odbieram zaświadczenie. Zawsze jest wydawane w ciągu 1 minuty, a teraz trzeba umawiać się kilka dni na przód żeby w ogóle wniosek złożyć. Rok temu też miałam problemy z tym urzędem, bo nie chcieli mi odesłać zaświadczenia (mimo że inne urzędy skarbowe nie mają z tym żadnego problemu) i musiałam tam specjalnie jechać (nie było żadnego umawiania), więc dziś specjalnie pojechałam żeby nie było powtórki z rozrywki. Byłam też w innym urzędzie, w innym mieście, w poniedziałek i zaświadczenie od ręki, tylko musiałam poczekać godzinę, bo nie miał kto podbić.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
U mnie w mieście odkąd pamiętam ze wszystkim i w każdym urzędzie robili problemy . Jak już nastała "era" covida to w ogóle jest problem . Pismo wysłać umieją i na tym się kończy . Doprosić się o pomoc, wyjaśnienie czy cokolwiek graniczy z cudem 😡

jojoan • 5 lat temu
Zawsze był cyrk ale to co się dzieje teraz to po prostu... Pojechałam do urzędu tylko po to żeby musieć się umówić na kolejną wizytę. Nie wspominając o tym że umawiają ludzi co pół godziny, ja mogłam sobie wybrać od 12 co pół godziny o której chce, gdzie przy tych okienkach do których ja idę wszystko załatwia się od ręki w maks kilka minut. Bez sensu jest z tym umawianiem się moim zdaniem. W dziekanacie mieliśmy tak w zeszłym semestrze że trzeba było się umówić, teraz znieśli bo ludzie muszą poodawać wnioski, podbić legitki i po prostu byłoby to niewykonalne żeby każdy się zapisywał. Ale urzędy dalej się tego trzymają mimo że zachowanie dystansu jak najbardziej by wystarczyło. Nie wiem po co takie utrudnianie.

Czasem mam wrażenie, że ludzie tam pracujący siedzą za kare . Tu mają procedury , które dodatkowo utrudniają załatwienie czegokolwiek ale nikt mi nie wmówi, że Pani A. Czy D. Nie chodzi do sklepu po zakupy -.-

jojoan
jojoan
4.73k•5 lat temu
jojoan • 5 lat temu
Mam wrażenie że obecnie urzędy, które działały źle, działają jeszcze gorzej niż wcześniej. Co roku odbieram zaświadczenie. Zawsze jest wydawane w ciągu 1 minuty, a teraz trzeba umawiać się kilka dni na przód żeby w ogóle wniosek złożyć. Rok temu też miałam problemy z tym urzędem, bo nie chcieli mi odesłać zaświadczenia (mimo że inne urzędy skarbowe nie mają z tym żadnego problemu) i musiałam tam specjalnie jechać (nie było żadnego umawiania), więc dziś specjalnie pojechałam żeby nie było powtórki z rozrywki. Byłam też w innym urzędzie, w innym mieście, w poniedziałek i zaświadczenie od ręki, tylko musiałam poczekać godzinę, bo nie miał kto podbić.

Anuusiaczeek • 5 lat temu
U mnie w mieście odkąd pamiętam ze wszystkim i w każdym urzędzie robili problemy . Jak już nastała "era" covida to w ogóle jest problem . Pismo wysłać umieją i na tym się kończy . Doprosić się o pomoc, wyjaśnienie czy cokolwiek graniczy z cudem 😡

Zawsze był cyrk ale to co się dzieje teraz to po prostu... Pojechałam do urzędu tylko po to żeby musieć się umówić na kolejną wizytę. Nie wspominając o tym że umawiają ludzi co pół godziny, ja mogłam sobie wybrać od 12 co pół godziny o której chce, gdzie przy tych okienkach do których ja idę wszystko załatwia się od ręki w maks kilka minut. Bez sensu jest z tym umawianiem się moim zdaniem.
W dziekanacie mieliśmy tak w zeszłym semestrze że trzeba było się umówić, teraz znieśli bo ludzie muszą poodawać wnioski, podbić legitki i po prostu byłoby to niewykonalne żeby każdy się zapisywał. Ale urzędy dalej się tego trzymają mimo że zachowanie dystansu jak najbardziej by wystarczyło. Nie wiem po co takie utrudnianie.

Maja
Nieznany profil
836•5 lat temu

Oferty mieszkań są beznadziejne 😒

7wishes
7wishes
15•5 lat temu
maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

7wishes • 5 lat temu
Ta niemoc ogarnia każdego z nas na tym etapie studiów 😂. Nic się nie martw, zmusi Cię czas albo deadline.

Nieznany profil • 5 lat temu
Potwierdzam! Ja miałam bronić się w lipcu, ale obroniłam się we wrześniu, bo złapałam jakiś trudny okres :( Potem wzięłam się za siebie, za naukę i zarówno praca, jak i obrona na 5 :D Także czasami też warto ten okres przeczekać, odpocząć, żeby potem ruszyć pełną parą :D

maktao • 5 lat temu
*** Odpowiedż została usunięta. ***

No ale nadal jest to jakiś deadline, ja swoją pracę pisałam w całości z głowy do Muzeum w Nowym Targu, też miałam dość mocno napięty grafik, dlatego mówię z doświadczenia, niemoc zostanie pokonana przez deadline tak czy inaczej

3mam kciuki!

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
jojoan • 5 lat temu
Mam wrażenie że obecnie urzędy, które działały źle, działają jeszcze gorzej niż wcześniej. Co roku odbieram zaświadczenie. Zawsze jest wydawane w ciągu 1 minuty, a teraz trzeba umawiać się kilka dni na przód żeby w ogóle wniosek złożyć. Rok temu też miałam problemy z tym urzędem, bo nie chcieli mi odesłać zaświadczenia (mimo że inne urzędy skarbowe nie mają z tym żadnego problemu) i musiałam tam specjalnie jechać (nie było żadnego umawiania), więc dziś specjalnie pojechałam żeby nie było powtórki z rozrywki. Byłam też w innym urzędzie, w innym mieście, w poniedziałek i zaświadczenie od ręki, tylko musiałam poczekać godzinę, bo nie miał kto podbić.

U mnie w mieście odkąd pamiętam ze wszystkim i w każdym urzędzie robili problemy . Jak już nastała "era" covida to w ogóle jest problem . Pismo wysłać umieją i na tym się kończy . Doprosić się o pomoc, wyjaśnienie czy cokolwiek graniczy z cudem 😡

1 1412 1413 1414 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.