Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1407 / 2920

kpoperka
kpoperka
3.96k•5 lat temu
kpoperka • 5 lat temu
Dziewczyny co to może być? Trochę mi głupio iść z tym do lekarza bo może to być błahostka. Mam to już od kilku miesięcy,codziennie smaruje emolium i nic nie pomaga. To jest tylko na jednej kostce.

hangled • 5 lat temu
Jak masz już od dłuższego czasu to idź do lekarza, nawet jak to błahostka lepiej sprawdzić :)

dfbsx • 5 lat temu
Mi to wygląda na łuszczycę, ale zgadzam się z tym, że skoro jest to już od dłuższego czasu to w pierwszej kolejności poszłabym skonsultować to z lekarzem, bo tutaj to możemy tylko gdybać :)

Ale skąd?

dfbsx
dfbsx
2k•5 lat temu
kpoperka • 5 lat temu
Dziewczyny co to może być? Trochę mi głupio iść z tym do lekarza bo może to być błahostka. Mam to już od kilku miesięcy,codziennie smaruje emolium i nic nie pomaga. To jest tylko na jednej kostce.

hangled • 5 lat temu
Jak masz już od dłuższego czasu to idź do lekarza, nawet jak to błahostka lepiej sprawdzić :)

Mi to wygląda na łuszczycę, ale zgadzam się z tym, że skoro jest to już od dłuższego czasu to w pierwszej kolejności poszłabym skonsultować to z lekarzem, bo tutaj to możemy tylko gdybać

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
kpoperka • 5 lat temu
Dziewczyny co to może być? Trochę mi głupio iść z tym do lekarza bo może to być błahostka. Mam to już od kilku miesięcy,codziennie smaruje emolium i nic nie pomaga. To jest tylko na jednej kostce.

Jak masz już od dłuższego czasu to idź do lekarza, nawet jak to błahostka lepiej sprawdzić

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
U Was też tak wieje i leje ? Masakra, zdążyło się w nocy uspokoić , udało mi się w końcu przysnąć i trzepło burzą 😲

Nieznany profil • 5 lat temu
Ja wczoraj do pracy jechałam komunikacja miejska godzinę i 40 minut. Gdzie normalnie jadę 30 minut. W jednym tramwaju wywaliło drzwi przez ten wiatr, później nie było zasilania i pół miasta stało. Większość przeszłam pieszo 😒

O ja pitolę . Teraz się cieszę , że mój chlop jest w domu . Do pracy idę chodnikiem ale z prawej pole i z lewej pole ... Tak to mnie podrzuci

Maja
Nieznany profil
836•5 lat temu
Anuusiaczeek • 5 lat temu
U Was też tak wieje i leje ? Masakra, zdążyło się w nocy uspokoić , udało mi się w końcu przysnąć i trzepło burzą 😲

Ja wczoraj do pracy jechałam komunikacja miejska godzinę i 40 minut. Gdzie normalnie jadę 30 minut. W jednym tramwaju wywaliło drzwi przez ten wiatr, później nie było zasilania i pół miasta stało. Większość przeszłam pieszo 😒

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu

U Was też tak wieje i leje ? Masakra, zdążyło się w nocy uspokoić , udało mi się w końcu przysnąć i trzepło burzą 😲

kpoperka
kpoperka
3.96k•5 lat temu

Dziewczyny co to może być? Trochę mi głupio iść z tym do lekarza bo może to być błahostka. Mam to już od kilku miesięcy,codziennie smaruje emolium i nic nie pomaga. To jest tylko na jednej kostce.

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
kkosarska
kkosarska
11.09k•5 lat temu

Nie mogę wysyłać story z muzyką na Instagramie (nie na główne moje story) tylko do znajomych… 😑 nagrywam filmik, dodaje muzykę, a nie chce się to wysłać wyskakuje błąd… ktoś wie o co chodzi?

rena442
rena442
4.13k•5 lat temu

Mieliśmy iść dzisiaj do kina i na kolację, ale praca ZNOWU pokrzyżowała nam plany

Zoey6
Zoey6
3.22k•5 lat temu
dastiina • 5 lat temu
Jak już wiecie zapisałam się na studia. Z tym, że są to studia całkowicie online, gdzie tak naprawdę uczę się sama. Uczę się dopiero drugi tydzień i muszę przyznać, że mnie to przerasta. Staram się chociaż 1-2h przeznaczyć na naukę... Zaczynam żałować, że zaczęłam te studia, że się na nie zapisałam. Z drugiej strony - płacę za nie i... Chciałabym je skończyć. Przerasta mnie nadmiar materiału, który muszę przerobić w krótkim okresie czasu - np 1msc na 1 przedmiot. Gdzie się uczyć, kiedy jak pracuje i czasem po pracy nawet nie chce mi się normalnie funkcjonować? Mam nadzieję, że to tylko początek i jak już sobie jakoś ogarnę to wszystko to zacznę pozytywnie patrzeć na te studia i przestanę żałować. Póki co kiepsko to widzę... 😪

Zoey6 • 5 lat temu
Co studiujesz? Początki zawsze są trudne, trzeba jakoś przeorganizowac swój rozkład dnia no i wiadomo dochodzi zmęczenie. Nie poddawaj się, zawsze warto zrobić coś dla siebie, może się potem przydać i otworzyć przed Tobą nowe możliwości :*

dastiina • 5 lat temu
Zarządzanie... Dziękuję za słowa wsparcia. Dzisiaj uczyłam się 4h i... W sumie... Jestem zmęczona, ale mam wrażenie, że w końcu znalazłam sposób na bardziej efektywna naukę, zobaczymy.

Trzymam kciuki żeby się udało

dastiina
dastiina
9.15k•5 lat temu
dastiina • 5 lat temu
Jak już wiecie zapisałam się na studia. Z tym, że są to studia całkowicie online, gdzie tak naprawdę uczę się sama. Uczę się dopiero drugi tydzień i muszę przyznać, że mnie to przerasta. Staram się chociaż 1-2h przeznaczyć na naukę... Zaczynam żałować, że zaczęłam te studia, że się na nie zapisałam. Z drugiej strony - płacę za nie i... Chciałabym je skończyć. Przerasta mnie nadmiar materiału, który muszę przerobić w krótkim okresie czasu - np 1msc na 1 przedmiot. Gdzie się uczyć, kiedy jak pracuje i czasem po pracy nawet nie chce mi się normalnie funkcjonować? Mam nadzieję, że to tylko początek i jak już sobie jakoś ogarnę to wszystko to zacznę pozytywnie patrzeć na te studia i przestanę żałować. Póki co kiepsko to widzę... 😪

NowWhat • 5 lat temu
Ja właśnie kończę 3-letnie studia zaoczne (za tydzień obrona). Wiadomo, że mieliśmy zajęcia, przez pierwszą połowę studiów stacjonarnie, przez drugą połowę zdalnie przez covid, ale mimo wszystko nigdy nie wyrabialiśmy się z materiałem, i mnóstwo trzeba było robić w domu. Nie powiem, jest to naprawdę ciężka praca, dla mnie najgorszym było zebrać się do nauki, właśnie po 8h w biurze, czy nawet podczas zdalnej pracy nie było wcale łatwiej. Niestety jestem typem człowieka, który prokrastynuje do ostatniej chwili. Ale jakoś udało mi się (prawie, bo jeszcze obrona xD) ukończyć te studia, pozaliczać wszystko, znaleźć czas na napisanie pracy. Także daj sobie jeszcze trochę czasu, dla Ciebie to dopiero początek, potrzeba sporo czasu aby dostosować swój tryb życia do tak wymagającego przedsięwzięcia. Nie poddawaj się (przynajmniej na razie)! ;) EDIT: Wiem też, że im dalej w las, tym jest mniejsza szansa na zrezygnowanie z płatnych studiów, bo... trzeba za nie płacić :D I skoro już jakąś większą kwotę się w to włożyło, to zazwyczaj ciągnie się to do końca, żeby nie stracić zainwestowanych pieniędzy. Mnie czasem już tylko ta myśl utrzymywała przy moich studiach, a miewałam takie chwile, żeby rzucić to wszystko w diabły.

Tak finanse to jedno i... Taka myśl, że kurde szkoda żeby kasa przepadła.
Druga sprawa systematyczność - u mnie to ciężko, zwłaszcza przy pracy umysłowej.
Po trzecie te studia są całe zdalne (nie ze względu na covid, po prostu to taki kierunek...).
Także... Muszę wziąć się w garść, planować i... Osiągać zamierzone cele.

dastiina
dastiina
9.15k•5 lat temu
dastiina • 5 lat temu
Jak już wiecie zapisałam się na studia. Z tym, że są to studia całkowicie online, gdzie tak naprawdę uczę się sama. Uczę się dopiero drugi tydzień i muszę przyznać, że mnie to przerasta. Staram się chociaż 1-2h przeznaczyć na naukę... Zaczynam żałować, że zaczęłam te studia, że się na nie zapisałam. Z drugiej strony - płacę za nie i... Chciałabym je skończyć. Przerasta mnie nadmiar materiału, który muszę przerobić w krótkim okresie czasu - np 1msc na 1 przedmiot. Gdzie się uczyć, kiedy jak pracuje i czasem po pracy nawet nie chce mi się normalnie funkcjonować? Mam nadzieję, że to tylko początek i jak już sobie jakoś ogarnę to wszystko to zacznę pozytywnie patrzeć na te studia i przestanę żałować. Póki co kiepsko to widzę... 😪

Zoey6 • 5 lat temu
Co studiujesz? Początki zawsze są trudne, trzeba jakoś przeorganizowac swój rozkład dnia no i wiadomo dochodzi zmęczenie. Nie poddawaj się, zawsze warto zrobić coś dla siebie, może się potem przydać i otworzyć przed Tobą nowe możliwości :*

Zarządzanie... Dziękuję za słowa wsparcia. Dzisiaj uczyłam się 4h i... W sumie... Jestem zmęczona, ale mam wrażenie, że w końcu znalazłam sposób na bardziej efektywna naukę, zobaczymy.

Anja174
Nieznany profil
1.01k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Od 11:30 nie ma w mojej miejscowości prądu i nie zanosi się żeby miał wrócić :( ile szkód wyrządziła ta wichura... Kilka osób zginęło na Dolnym Śląsku :(

hangled • 5 lat temu
Okropnie jest, ja jak wracałam z pracy to byłam przerażona. Obok mojego auta wylądował taki baner reklamowy ze stacji, na ulicach ogrom gałęzi, strażacy usuwali powalone drzewa a od tej 14;30, kiedy wróciłam jeżdżą cały czas na wezwania. Praktycznie całe miasto stoi, chyba udało mi się czmychnąć do domu w ostatnim momencie :(

Całe szczęście trochę się uspokoiło. Strasznie było, siostra mi opowiadała właśnie co się we Wrocławiu działo..

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
gulonica • 5 lat temu
Za 10 minut powinnam być w pracy, a jest mi niedobrze na samą myśl że mam tam iść. 😐

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Mam to samo . Już uzgodnilam ze swoim, że zostaje w pracy do końca grudnia max stycznia .

gulonica • 5 lat temu
Ja bym najchętniej już rzuciła to wszystko, ale na razie nie mogę. 😐

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Znam ten ból . Niestety również muszę zagryźć zęby :(

bow90 • 5 lat temu
Dołączam do bólów ostatnio mam kryzys za kryzysem :(

Odkąd straciłam swoją ulubioną pracę nie mogę się pozbierać . Pracowałam w kebabie u kolegi - prowadziłam mu ten bar , to jakoś się w ryzach trzymałam . Niestety kolejne zamknięcie spowodowało nasze splajtowanie . Teraz współpracujemy sezonowo oraz na wyjazdach food truckiem .... Musiałam się gdzieś zatrzymać . I mam już tej chwilowej pracy dosyć . Modlę się aby jak najszybciej było lato . Swoje to swoje .

bow90
bow90
5.51k•5 lat temu
gulonica • 5 lat temu
Za 10 minut powinnam być w pracy, a jest mi niedobrze na samą myśl że mam tam iść. 😐

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Mam to samo . Już uzgodnilam ze swoim, że zostaje w pracy do końca grudnia max stycznia .

gulonica • 5 lat temu
Ja bym najchętniej już rzuciła to wszystko, ale na razie nie mogę. 😐

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Znam ten ból . Niestety również muszę zagryźć zęby :(

Dołączam do bólów ostatnio mam kryzys za kryzysem

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•5 lat temu
gulonica • 5 lat temu
Za 10 minut powinnam być w pracy, a jest mi niedobrze na samą myśl że mam tam iść. 😐

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Mam to samo . Już uzgodnilam ze swoim, że zostaje w pracy do końca grudnia max stycznia .

gulonica • 5 lat temu
Ja bym najchętniej już rzuciła to wszystko, ale na razie nie mogę. 😐

Znam ten ból . Niestety również muszę zagryźć zęby

NowWhat
NowWhat
8.04k•5 lat temu
dastiina • 5 lat temu
Jak już wiecie zapisałam się na studia. Z tym, że są to studia całkowicie online, gdzie tak naprawdę uczę się sama. Uczę się dopiero drugi tydzień i muszę przyznać, że mnie to przerasta. Staram się chociaż 1-2h przeznaczyć na naukę... Zaczynam żałować, że zaczęłam te studia, że się na nie zapisałam. Z drugiej strony - płacę za nie i... Chciałabym je skończyć. Przerasta mnie nadmiar materiału, który muszę przerobić w krótkim okresie czasu - np 1msc na 1 przedmiot. Gdzie się uczyć, kiedy jak pracuje i czasem po pracy nawet nie chce mi się normalnie funkcjonować? Mam nadzieję, że to tylko początek i jak już sobie jakoś ogarnę to wszystko to zacznę pozytywnie patrzeć na te studia i przestanę żałować. Póki co kiepsko to widzę... 😪

Ja właśnie kończę 3-letnie studia zaoczne (za tydzień obrona). Wiadomo, że mieliśmy zajęcia, przez pierwszą połowę studiów stacjonarnie, przez drugą połowę zdalnie przez covid, ale mimo wszystko nigdy nie wyrabialiśmy się z materiałem, i mnóstwo trzeba było robić w domu. Nie powiem, jest to naprawdę ciężka praca, dla mnie najgorszym było zebrać się do nauki, właśnie po 8h w biurze, czy nawet podczas zdalnej pracy nie było wcale łatwiej. Niestety jestem typem człowieka, który prokrastynuje do ostatniej chwili. Ale jakoś udało mi się (prawie, bo jeszcze obrona ) ukończyć te studia, pozaliczać wszystko, znaleźć czas na napisanie pracy. Także daj sobie jeszcze trochę czasu, dla Ciebie to dopiero początek, potrzeba sporo czasu aby dostosować swój tryb życia do tak wymagającego przedsięwzięcia. Nie poddawaj się (przynajmniej na razie)!

EDIT: Wiem też, że im dalej w las, tym jest mniejsza szansa na zrezygnowanie z płatnych studiów, bo... trzeba za nie płacić I skoro już jakąś większą kwotę się w to włożyło, to zazwyczaj ciągnie się to do końca, żeby nie stracić zainwestowanych pieniędzy. Mnie czasem już tylko ta myśl utrzymywała przy moich studiach, a miewałam takie chwile, żeby rzucić to wszystko w diabły.

gulonica
gulonica
4.54k•5 lat temu
gulonica • 5 lat temu
Za 10 minut powinnam być w pracy, a jest mi niedobrze na samą myśl że mam tam iść. 😐

Anuusiaczeek • 5 lat temu
Mam to samo . Już uzgodnilam ze swoim, że zostaje w pracy do końca grudnia max stycznia .

Ja bym najchętniej już rzuciła to wszystko, ale na razie nie mogę. 😐

hangled
hangled
4.29k•5 lat temu
Nieznany profil • 5 lat temu
Od 11:30 nie ma w mojej miejscowości prądu i nie zanosi się żeby miał wrócić :( ile szkód wyrządziła ta wichura... Kilka osób zginęło na Dolnym Śląsku :(

Okropnie jest, ja jak wracałam z pracy to byłam przerażona. Obok mojego auta wylądował taki baner reklamowy ze stacji, na ulicach ogrom gałęzi, strażacy usuwali powalone drzewa a od tej 14;30, kiedy wróciłam jeżdżą cały czas na wezwania. Praktycznie całe miasto stoi, chyba udało mi się czmychnąć do domu w ostatnim momencie

Anja174
Nieznany profil
1.01k•5 lat temu

Od 11:30 nie ma w mojej miejscowości prądu i nie zanosi się żeby miał wrócić ile szkód wyrządziła ta wichura... Kilka osób zginęło na Dolnym Śląsku

1 1406 1407 1408 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.