Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 136 / 2920
Ja już też mam wolne aż do 7 stycznia... O
Jutro jeszcze zaliczę pogrzeb taty mojej uczennicy, której jestem wychowawczynią. Strasznie smutne pierwsze święta bez taty... Ja to przeżywam już cztery dni. 😬
Ciężki dzisiaj ma Dzień. Taki senny i totalnie leniwy. Miałam dzisiaj zajęcia zdalne i nie mogłam się skupić. Ciężki dzień, oj Ciężki
Miałam wystawione dwie książki, każdą po 25 zł. Babeczka zaproponowała mi 25 zł za obie 🤣 Odrzuciłam jej ofertę, a kilka dni później ktoś inny kupił jedną z tych książek w pełnej cenie 😉
Dokładnie 😂 Tak jakby łaskę mieli zrobić, że kupią i dzięki nim pozbędziemy się tych rzeczy nie ważne za jaką cenę
Smutni ludzie, którzy myślą, że ktokolwiek zejdzie z ceny nowego przedmiotu na vinted o 25 zł 😂 Tym bardziej, że kosztuje 45 zł.
Właśnie zaczęłam szósty dzień roboczy w tym tygodniu 😔 Nie ma to jak pracująca sobota przed samymi świętami, bo jest za dużo roboty żeby to zrobić w tygodniu, a firma dopiero na ostatnią chwilę przyznała nam dostępy...
Po ponad 4,5 roku mój ukochany telefon właśnie spadł i się rozbił. Z jednej strony myślałam już jakiś czas temu o nowym, z drugiej strony jestem do niego tak przyzwyczajona że po przemyśleniu tematu kilka dni temu uznałam że jednak nie kupię nowego bo uwielbiam ten. No i dzisiaj jak na złość rozbity wyświetlacz ☹️
Mam milion projektów graficznych, do haftu do narysowania. I to w sumie same psy - szczerze, to mi już bakiem wychodzą... Na święta ludzi zamawiają...
Trochę szkoda mi kryształów na jeden produkt 🙈 szczególnie że teraz naprawdę ciężko je uzbierać
Znowu czaderskie testowanie i znowu nie mam kryształków wystarczająco dużo🙃
To chyba nie koleżanka.
Moja przyjaciółka napisała do mnie co tam, a że ostatnio do mnie odezwała się 2 tygodnie po mojej wiadomości, a ja naprawdę odczytałam i zapomniałam, to odpisałam dopiero po 2 dniach. Ona nie odczytała już od ponad tygodnia tej wiadomości, ale zadzwoniła na mój stary numer, z którego nie korzystam, mimo że ma mój nowy… na wiadomość dalej nie odpisała xd nie wiem co jest bardziej absurdalne
Drugi raz umawiam się z koleżanka na kawę i drugi raz odwołuje kilka godzin przed argumentując że jej się dzisiaj nic nie chce 🫣
Już robię tak głupie bledy i czasem się nad takimi oczywistościami zastanawiam w pracy, że czuję, jakbym miała watę zamiast mózgu 🤡
Kolejny dzień latania...mam nadzieję, że jutro nie będę musiała nigdzie jechać 😕
Od samego rana boli mnie głowa, leki nie pomagają, już mi niedobrze z bólu... Nie pojechaliśmy też przez to na zajęcia taneczne 😔