Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1301 / 2920
Kurcze dziwne bo jak oglądałam filmiki to w 3 godziny mi nabiło chyba 500 %.
Chciałam się zabrać za odznakę "barometrolove" i oglądanie filmiku przez godzinę nie nabiło mi wgl barometru 🤷
Współczuję ja dziś nie poszłam do pracy bo fatalnie się czuje w dodatku strasznie boli mnie ząb
Ja też strasznie kiepsko spałam, choć spaniem ciężko to nazwać, bo miałam lekki sen i obudziłam się po 4 godzinach od zaśnięcia i już nie mogłam zasnąć , a dziś 12-godzinna zmiana
Wczoraj wieczorem i w nocy strasznie bolał mnie brzuch, nie mogłam się wgl wyprostować bo taki był ból że aż płakać mi się chciało.
Dzisiaj musiałam wcześniej wstać, bo córka ma zajęcia, na drodze jest straszna szklanka ale jakoś dojechałam.
A żeby tego było mało to mam dzisiaj szczepienie 3 dawką, ale jakoś nie mam na to siły 🤷🤦.
Całe szczęście mi przeszło . Uf.... Jeszcze 40 minut w ciepłej wodzie już całkiem mnie zrelaksowało . Dziękuję za troskę.
Co do tej wody . Dietetyk mi mówiła że mam wypijać od 1,5-2 l dziennie . Takie minimum . Byłam tylko u jednego tak więc jak wiesz coś więcej w tym temacie to chętnie się dowiem .
Ogólnie więcej mi się nie chce, żadko kiedy . I tak latam co chwilę do toalety 🤣
1,5 litra dziennie . Ostatni tydzień chodzę spać koło 24 i wstaje o 7 dmej . Już od dwóch dni chodzę całkiem spiaca . Dodatkowo od wczoraj wieczora tak niemiłosiernie wieje , że głowa mala . Musiało mi się to skumulować wszystko . Tym bardziej, że pod galerią handlową też wiało jak diabli i teraz mi wychodzą kwiatki . Dobrze, że na oczy widzę , nie jest najgorzej 😅
Dziękuję 😘
A może jedno i drugie . Nie mam pojęcia . Tabletka średnio sobie radzi .
Kochana a nie pogoda ? Bo mnie chyba na pogodę jest zmiana ciśnienia najprawdopodobniej
Mega się cieszę że już piątek bo ten tydzień był dla mnie bardzo ciężki ale następny będzie jeszcze gorszy i jeszcze będę musiała jeździć do pracy mpk a co za tym idzie wcześniej wstawać 😔😒