Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1144 / 2920

Anja174
Nieznany profil
1.01k•4 lata temu

Mam dosyć przeziębienia… to niby wirusowe zapalenia gardła ale nie wiem czy jednak nie angina. Chociaż niby lekarz powinien wiedzieć lepiej.. nie pamietam kiedy gardło bolało mnie tak bardzo i tak długo. Wczoraj wydawało się ze już będzie lepiej, a w nocy i rano nie mogłam śliny przełknąć

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu

Wróciłam z piekarni- jeszcze wczoraj moje ulubione bułki były w kształcie rombu, dzisiaj już są o polowe mniejsze i okrągłe… cena ta sama. Dodam że jedna bułka kosztuje 2,10 …

pitbajKa
pitbajKa
567•4 lata temu
bow90 • 4 lata temu
Maskara nie dość, że ludzie mnie w pracy wykańczają to jeszcze na Vinted :/ Pani się obruszyła na mnie bo nie mam czasu jak najszybciej zmierzyć jej ciuszka. Odpisałam, ze zrobię to weekend to Pani niezadowolona bo to długo.Wystawiony i tak już a niską cenę a Pani chce go za 6 złotych. Ciągle jestem w robocie i padam na twarz, i weź leć teraz zmierz Pani ciuszek, który deklaruje, że chce kupić za 6 złotych gdzie wysyłka i paliwo więcej mnie wyniesie niż ten ciuch a i tak go nie kupi :/. I jeszcze naśmiewanie, ze trzymam ciuchy poza domem a nie w domu ! :D MASAKRA!

dlatego wszystkie ubrania które wisiały mi na Vinted, jak tylko wróciłam do Polski spakowałam i oddałam dla potrzebujących. Serio. Zbyt wiele takich ludzi było.

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu
bow90 • 4 lata temu
Maskara nie dość, że ludzie mnie w pracy wykańczają to jeszcze na Vinted :/ Pani się obruszyła na mnie bo nie mam czasu jak najszybciej zmierzyć jej ciuszka. Odpisałam, ze zrobię to weekend to Pani niezadowolona bo to długo.Wystawiony i tak już a niską cenę a Pani chce go za 6 złotych. Ciągle jestem w robocie i padam na twarz, i weź leć teraz zmierz Pani ciuszek, który deklaruje, że chce kupić za 6 złotych gdzie wysyłka i paliwo więcej mnie wyniesie niż ten ciuch a i tak go nie kupi :/. I jeszcze naśmiewanie, ze trzymam ciuchy poza domem a nie w domu ! :D MASAKRA!

Ja nawet nie odpisuje takim ludziom bo wiem ze są tacy co kupią bez pytania mierzenia itp.😁

Adaaa84
Adaaa84
3.04k•4 lata temu

Dziś mam dość. Wszystko się psuło w pracy, normalnie padam... 😩

bow90
bow90
5.51k•4 lata temu

Maskara nie dość, że ludzie mnie w pracy wykańczają to jeszcze na Vinted

Pani się obruszyła na mnie bo nie mam czasu jak najszybciej zmierzyć jej ciuszka. Odpisałam, ze zrobię to weekend to Pani niezadowolona bo to długo.Wystawiony i tak już a niską cenę a Pani chce go za 6 złotych. Ciągle jestem w robocie i padam na twarz, i weź leć teraz zmierz Pani ciuszek, który deklaruje, że chce kupić za 6 złotych gdzie wysyłka i paliwo więcej mnie wyniesie niż ten ciuch a i tak go nie kupi. I jeszcze naśmiewanie, ze trzymam ciuchy poza domem a nie w domu ! MASAKRA!

Alicja95
Alicja95
4.92k•4 lata temu

Taka piękna pogoda, a mnie przez okres tak brzuch boli, że nawet mi ciężko chodzić 🙄

pitbajKa
pitbajKa
567•4 lata temu

wczoraj do punktu pocztowego przyszła moja długo wyczekiwana paczką z na piękne włosy, sms przyszedł o 18:14 a punkt był czynny do 18
dziś punkt miał być czynny od 9, drałuje rowerkiem żeby jak najwcześniej móc zacząć dzień, nadaje paczki w paczkomacie, biegam po sklepie żeby zrobić zakupy i o 9 odebrać paczkę i szybko wracać do domu. Biegnę o 9:11 odebrać przesyłkę a tu zamknięte... stoję przed budynkiem Pan sobie przyjeżdża o 9:17... odpala papierosa... ma czas na wszystko... finalnie otworzył punkt 0 9:24... zanim się zalogował do systemu itp to paczkę odebrałam o 9:30...

oewelina
oewelina
2.54k•4 lata temu

Taka piękna pogoda a ja w pracy 😭😭😭😭

Syll
Syll
17.77k•4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
macie czasem tak, że macie jakieś swoje zachcianki które ciągle odkładacie przez to, że kosztują trochę więcej? ja od miesięcy planuję sobie kupić fajne kolczyki, dobry nawilżacz powietrza i torebkę i po prostu nie jestem w stanie podjąć decyzji, że wydaję po 2-3 stówki na coś co jest mi "zbędne" ale byłoby przyjemnością :( strasznie mnie to ostatnio gryzie i nie potrafię sobie poradzić z tym podejściem

sailor • 4 lata temu
Mam tak. Szczególnie teraz, kiedy raty kredytów podrożały. Od dawna mam ochotę kupić kolczyki za 200 zł, co nie jest dziś dużym wydatkiem, ale jednak ich jeszcze nie kupiłam.

kngslk • 4 lata temu
no ja mam dokładnie tak samo!! mam pieniądze które spokojnie mogłabym wydać a przy zakupach ciągle mam jakiś poczucie, że to tylko "pierdoły" bez których da się żyć :(

frambuesa • 4 lata temu
A ja wychodzę z założenia ze jak coś chcesz i ma Ci to sprawić radość to kupuje 😁 po co miałabym zarabiać jakby było mi szkoda wydawać tej kasy? 😎 lubię sobotę robić takie małe prezenty bo prezent od siebie dla siebie to najlepszy prezent 😁😁😁

Dokładnie mam tak samo! Nie mam jeszcze stałej pracy tylko zlecenia na zdjęcia, ale jak coś chcę kupić to kupuję, choć teraz ubolewam bardzo, bo wydałam kasę na obiektyw, koncert i za niedługo wydam na tatuaż... Ale to takie punkty, które bardzo, bardzo chciałam spełnić. Nie muszę płacić rachunków za mieszkanie itp., więc korzystam. Choć za swoje sprawy za które kiedyś płaciła moja mama, np. za dentystę, płacę sama. Żyję chwilą i może to nierozsądne, ale to moje życie

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.74k•4 lata temu

Od miesiąca szukam pracy na zlecenie. Nudzi mi się w domu, chciałam wyjść przy okazji dorobić. Nie chce normalnej umowy, bo zaraz zaczynam sezon. Nie ma nic ! Nawet na zwykłą umowę. Jak już coś znajdę to kompletnie nie mam dojazdu do lub z pracy . Znalazłam jedną blisko domu, ogarnęłam rower. Jednak jak się trafi zmiana mi i mojemu partnerowi na popołudnie - a głównie chcą na popołudnia -to nie mam z kolei co zrobic z córką . 😭

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu

Jak mi się nie chce 😭😭

monikove
monikove
4.03k•4 lata temu

W ostatnim czasie wydałam majątek,a to jeszcze nie koniec 🥲

dzela40
dzela40
812•4 lata temu

Mam dziś kiepski dzień, wszystko mnie wkurza nic mi nie wychodzi, nic mi się nie chce. Niech ten dzień już się skończy 🙉

sailor
sailor
10.72k•4 lata temu

Wczoraj u ortodonty niestety nie dało rady założyć nowego drutu. Więc termin założenia dołu przesuwa się najwcześniej na listopad.

Anja174
Nieznany profil
1.01k•4 lata temu

Alergia w miarę odpuściła to oczywiście jeden dzień było ok i rozłożyło mnie paskudne przeziębienie nie pamietam kiedy ostatni raz mnie tak gardło okropnie bolało moja mama ma to samo…

NowWhat
NowWhat
8.04k•4 lata temu
rena442 • 4 lata temu
@kngslk Kup sobie te rzeczy, zobaczysz jaką ulgę od razu poczujesz :D. Jak coś za mną chodzi powyżej dwoch tygodni to kupuję. Nie mam problemu z wydawaniem na siebie, ale znam to bo długo sama przez to przechodziłam :D. Teraz mam budżety na ciuchy, kosmetyki itd, więc jak coś chcę sobie kupić, to po prostu kupuję i tyle, ale zawsze długo się zastanawiam czy ta rzecz jest mi potrzebna. Potrzebna nie w sensie czy będe w niej chodzić miliard razy zanim się zniszczy tylko bardziej: czy jest w moim stylu, czy mam z czym ją nosić, czy mi się naprawdę podoba, czy będę szczęśliwsza jak sobie to kupię itd - jeśli przeważają odpowiedzi na tak, kupuje :D

Ja dopiero powoli zaczynam się uczyć takiego podejścia Ale też sporo analizuję, czy to nie będą pieniądze wyrzucone w błoto, bo np. kupię drogą bluzkę czy buty i nie będę mieć jej z czym zestawić. O dziwo jakoś łatwiej jest mi wydać dużo większe pieniądze na rzeczy niezwiązane bezpośrednio z tym co noszę (ciuchy, kosmetyki). Droższy zabieg fryzjerski czy kosmetyczka to dla mnie żaden problem

frambuesa
frambuesa
11.69k•4 lata temu
rena442 • 4 lata temu
@kngslk Kup sobie te rzeczy, zobaczysz jaką ulgę od razu poczujesz :D. Jak coś za mną chodzi powyżej dwoch tygodni to kupuję. Nie mam problemu z wydawaniem na siebie, ale znam to bo długo sama przez to przechodziłam :D. Teraz mam budżety na ciuchy, kosmetyki itd, więc jak coś chcę sobie kupić, to po prostu kupuję i tyle, ale zawsze długo się zastanawiam czy ta rzecz jest mi potrzebna. Potrzebna nie w sensie czy będe w niej chodzić miliard razy zanim się zniszczy tylko bardziej: czy jest w moim stylu, czy mam z czym ją nosić, czy mi się naprawdę podoba, czy będę szczęśliwsza jak sobie to kupię itd - jeśli przeważają odpowiedzi na tak, kupuje :D

Dokładnie! Życie ma się jedno wiec trzeba robić co się chce i mieć co się chce ! ☺️😁

rena442
rena442
4.13k•4 lata temu

@kngslk Kup sobie te rzeczy, zobaczysz jaką ulgę od razu poczujesz . Jak coś za mną chodzi powyżej dwoch tygodni to kupuję. Nie mam problemu z wydawaniem na siebie, ale znam to bo długo sama przez to przechodziłam . Teraz mam budżety na ciuchy, kosmetyki itd, więc jak coś chcę sobie kupić, to po prostu kupuję i tyle, ale zawsze długo się zastanawiam czy ta rzecz jest mi potrzebna. Potrzebna nie w sensie czy będe w niej chodzić miliard razy zanim się zniszczy tylko bardziej: czy jest w moim stylu, czy mam z czym ją nosić, czy mi się naprawdę podoba, czy będę szczęśliwsza jak sobie to kupię itd - jeśli przeważają odpowiedzi na tak, kupuje

gulonica
gulonica
4.54k•4 lata temu
kngslk • 4 lata temu
macie czasem tak, że macie jakieś swoje zachcianki które ciągle odkładacie przez to, że kosztują trochę więcej? ja od miesięcy planuję sobie kupić fajne kolczyki, dobry nawilżacz powietrza i torebkę i po prostu nie jestem w stanie podjąć decyzji, że wydaję po 2-3 stówki na coś co jest mi "zbędne" ale byłoby przyjemnością :( strasznie mnie to ostatnio gryzie i nie potrafię sobie poradzić z tym podejściem

Ja tak ciągle miałam. Zawsze odkładałam jakiś droższy zakup na wieczne nigdy. Teraz się trochę poluzowałam, w sobotę kupiłam obaga, na co zawsze mi było szkoda kasy i ciągle po co mi to i na co. A teraz już mam podejście, że pracuje po to, żeby coś mieć, bo pieniądze raz są a raz nie ma.

1 1143 1144 1145 2920
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.