Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1129 / 2920
Przytulam mocno, też dzisiaj byłam zaświecić znicz na cmentarzu u mojej mamy, tylko u mnie to już 18 lat.
Pierwszy dzień matki, który spędziłam na cmentarzu, jeszcze wypadło tak, że dzisiaj mija dokładny miesiąc od jej śmierci, generalnie jest ciężko ale dzisiejszy dzień dobija podwójnie.
Ta pogoda jest okropna.Rano zapowiadał się fajny dzień i co chwilę się zachmurzyło i padało.Teraz to samo.Mam nadzieję, że jutro będzie ładnie,bo chcę zrobić generalne porządki i jeszcze zakupy zrobić.
A to młody pies? Widocznie tak bardzo tęskni za Wami. Jak sytuacja będzie się powtarzać to może warto pójść do psiego behawiorysty. I nie ma się co dziwić ani psu ani sąsiadom. Ja jak słyszałam że sąsiadki pies 15 min szczekal to od razu do niej pisałam czy wszystko ok. Takie słuchanie szczekania przez 2 godziny jest naprawdę uciążliwe. Więc to dobrze że sąsiad zostawił kartkę a nie zadzwonił po SM.
Tak skielczy tez znam ale to tutaj to nie wiadomo nawet co 😅 ech olać tych ludzi!!! Mój kot tez miauczy na cała klatke jak wchodzę do bloku 🤣🤣
Mam swoje podejrzenia kto to.
Jutro chłopak wraca i ma w planach zawiesić karteczkę z dopiskiem na tablicy ogłoszeń 🤣
Ja znam skiełczy 😀 marudzi, piszczy, coś takiego autor miał na myśli 🤦🏻♀️ Ona trochę ,,wyje” i momentami szczeka, jak mnie nie ma w domu.
No właśnie… 🙄🙄 A została sama pierwszy raz od kilku dni, bo tak to ją na ogół wszędzie biorę
Totalnie nie podoba mi się nowy wygląd strony głównej na Instagramie .. Nie wiem jaki sens ma robienie głównej 16:9, a miniaturek w profilu 1:1, totalnie źle się to przegląda, opisy, komentarze, wszystko mi się nie podoba.
Ee to slabo. Kurcze szkoda ze tak daleko jak wspominasz mam nadzieję że nie kierujesz bo to by mogła być męczarnia wiem po sobie niestety
nawet nie chodzi o to że mi sie nie chce po prostu tyle roboty przede mną a potem ten dojazd... a jestem okrutnie zmęczona