Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1031 / 2920
Zobaczymy w jaki rozmiar się wciste.. jest To naprawdę ciekawe 😄
Bo jednak wiesz każdy organizm inaczej powraca lub nie powraca
Nie ma to jak ból głowy od rana... Sprzątam na raty, bo inaczej nie dam rady 😵
Kurcze staram się wychowywać chłopaków wzorem jak kiedyś byłam mała. Nie ma że deszcz,kalosze płaszcz i jest super zabawa. Śnieg to największa frajda zimy. Mam taką sąsiadkę która urodziła w styczniu synka, a jego pierwszy spacer odbył się dopiero w maju. Kurczę jak to dziecko ma być zahartowane jak ona ma być odporne na różne pogody. Okej ja wiem jestem nikim żeby oceniać co kto jak wychowuje tylko martwi mnie dzisiejsze postrzeganie tego co będzie jak takie dziecko podrośnie.
Uwielbiam jak na tych wszystkich forach jak ktoś założy wątek odnośnie spacerów z dzieckiem to wszystkie matki piszą "Na spacer trzeba codziennie niezależnie od pogody wychodzić bo to się zwraca" 🥴 a później jak jest brzydka pogoda to nie widzę żadnej babki z wózkiem...
Tak już od jakiegoś czasu tak jest właśnie. Ja też ostatnio nie mając premium zauważyłam to 🙈
Zawsze miałam premium, nie wiedziałam ze teraz trzeba spełniać jakieś zasady przy licytacji swopow 😳 kiedyś pamietam ze liczył się procent kryształków od aktywności a teraz takie coś mam
O kurcze, to strasznie daleko! Pieniądze pieniędzmi, ale przecież takie dojazdy to mnóstwo czasu
Ja właśnie mam to samo, bo przy tych 20 stopniach to nawet mi się nie chciało ruszyć z fotela, dramat. Nawet mi się w niedzielę na MŚ w siatkę na finale ciężko było skupić. Już mam cieplutko na całe szczęście, bo rodzicom też w końcu było za zimno.