Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2667 / 2894

NowWhat
NowWhat
7.86krok temu
NowWhat • rok temu
Tydzień temu podpisałam umowę o pracę na dwa lata, ale zaczynam się zastanawiać, czy dobrze zrobiłam, może trzeba było jednak szukać czegoś innego 😔

kamilja • rok temu
Nic straconego, taką umowę też możesz wypowiedzieć przed jej zakończeniem

NowWhat • rok temu
Wiem, że mogę. To bardziej chodzi o fakt, że praca wydawała się ok, a tymczasem dosłownie z dnia na dzień jestem coraz bardziej sfrustrowana, bo ciągle pojawiają się coraz to gorsze absurdy.

izvsza • rok temu
Haha ja w takiej pracy jestem juz siedem lat xD kiedy juz mysle ze nic mnie nie zdziwi wydarza sie cos co jednak mnie zaskakuje xD

NowWhat • rok temu
Też już pracowałam w takich firmach, ale w tej jestem od 2,5 miesiąca. I tak sobie myślę, że jeśli już się takie cyrki odwalają, to co będzie za jakiś czas...

Szeptucha • rok temu
Miałam tak w jednej firmie. Po trzech dniach już wyszło, że to nie jest młody dynamiczny zespół na jaki się kreowali 🤪. Do dziś żałuję, że sama szybciej nie odeszłam z tego cyrku... Przypłaciłam to jedynie zdrowiem fizycznym i psychicznym...

Ja wczoraj zobaczyłam światełko w tunelu.
Ogólnie jest to firma, w której większość ludzi pracuje długie lata, a spora część szefostwa żyje w przeświadczeniu, że za płotem czeka mnóstwo ludzi na nasze stanowisko, więc mamy bezwzględnie szanować ich zdanie i robić co mówią bez narzekania.
Od lipca przyszedł nowy dyrektor finansowy (starego zdegradowali na drugiego zastępcę, co jest bardzo przykre bo to spoko facet), gość raptem kilka lat starszy ode mnie. Jak podpisywał umowę to dał warunek, że ściąga ze sobą koleżankę na stanowisko zastępcy, ona przyszła do pracy chwilę po mnie. Do tej pory to była taka cicha woda, ale widzę, że odkąd przyszedł ten jej kolega dyrektor to poczuła się pewniej.
Wczoraj wzięła się za lodówkę we wspólnej kuchni. Wiecznie nie było w niej miejsca, a okazało się, że dużo rzeczy było tam po terminie, jeden twarożek był wręcz czarny (wysłała nam zdjęcie 🤢). No i nie przebierając w słowach zwróciła wszystkim uwagę, żeby dbać o wspólną przestrzeń. Mam szczerą nadzieję, że niektórzy spalili się ze wstydu po tym mailu.
Osobiście widzę to jako plus, bo może ktoś w końcu weźmie się za tę firmę, zaczynając choćby od takich małych rzeczy, i doprowadzi ją do pewnych standardów. Może dzięki takim małym krokom zacznie się tu coś zmieniać na lepsze 😉 Mam nadzieję, że dojdzie też do tego, że zaczną się interesować również sprawami zawodowymi i będą coś zmieniać w tym zakresie.

icecold
icecold
3.32krok temu

W UK mamy chyba najgorszy dzień tego lata, od wczoraj pada deszcz, wieje i teraz jest tylko 10 stopni na dworze. Byłam rano na zakupach, a teraz nawet nie planuję się nigdzie ruszać, tylko siedzę na sofie pod kocykiem

NowWhat
NowWhat
7.86krok temu

Mieliśmy z partnerem rozplanowane całe popołudnie na różne sprawunki i ogólnie wypad na miasto, to się okazuje że być może będzie musiał o 15 jechać do roboty

maktao
maktao
7.4krok temu
NowWhat • rok temu
Tydzień temu podpisałam umowę o pracę na dwa lata, ale zaczynam się zastanawiać, czy dobrze zrobiłam, może trzeba było jednak szukać czegoś innego 😔

kamilja • rok temu
Nic straconego, taką umowę też możesz wypowiedzieć przed jej zakończeniem

NowWhat • rok temu
Wiem, że mogę. To bardziej chodzi o fakt, że praca wydawała się ok, a tymczasem dosłownie z dnia na dzień jestem coraz bardziej sfrustrowana, bo ciągle pojawiają się coraz to gorsze absurdy.

izvsza • rok temu
Haha ja w takiej pracy jestem juz siedem lat xD kiedy juz mysle ze nic mnie nie zdziwi wydarza sie cos co jednak mnie zaskakuje xD

NowWhat • rok temu
Też już pracowałam w takich firmach, ale w tej jestem od 2,5 miesiąca. I tak sobie myślę, że jeśli już się takie cyrki odwalają, to co będzie za jakiś czas...

Szeptucha • rok temu
Miałam tak w jednej firmie. Po trzech dniach już wyszło, że to nie jest młody dynamiczny zespół na jaki się kreowali 🤪. Do dziś żałuję, że sama szybciej nie odeszłam z tego cyrku... Przypłaciłam to jedynie zdrowiem fizycznym i psychicznym...

NowWhat • rok temu
Ja wczoraj zobaczyłam światełko w tunelu. Ogólnie jest to firma, w której większość ludzi pracuje długie lata, a spora część szefostwa żyje w przeświadczeniu, że za płotem czeka mnóstwo ludzi na nasze stanowisko, więc mamy bezwzględnie szanować ich zdanie i robić co mówią bez narzekania. Od lipca przyszedł nowy dyrektor finansowy (starego zdegradowali na drugiego zastępcę, co jest bardzo przykre bo to spoko facet), gość raptem kilka lat starszy ode mnie. Jak podpisywał umowę to dał warunek, że ściąga ze sobą koleżankę na stanowisko zastępcy, ona przyszła do pracy chwilę po mnie. Do tej pory to była taka cicha woda, ale widzę, że odkąd przyszedł ten jej kolega dyrektor to poczuła się pewniej. Wczoraj wzięła się za lodówkę we wspólnej kuchni. Wiecznie nie było w niej miejsca, a okazało się, że dużo rzeczy było tam po terminie, jeden twarożek był wręcz czarny (wysłała nam zdjęcie 🤢). No i nie przebierając w słowach zwróciła wszystkim uwagę, żeby dbać o wspólną przestrzeń. Mam szczerą nadzieję, że niektórzy spalili się ze wstydu po tym mailu. Osobiście widzę to jako plus, bo może ktoś w końcu weźmie się za tę firmę, zaczynając choćby od takich małych rzeczy, i doprowadzi ją do pewnych standardów. Może dzięki takim małym krokom zacznie się tu coś zmieniać na lepsze 😉 Mam nadzieję, że dojdzie też do tego, że zaczną się interesować również sprawami zawodowymi i będą coś zmieniać w tym zakresie.

Przez taki afery w szkole nie mamy ani lodówki, ani nawet mikrofalówki, a za zostawianie kubka dostajemy regularnie między sobą joby 😂 ja jak widzę 1 filiżankę to umyję, bo potem tej osobie jest głupio 😉 Ale są i tacy, którzy naprawdę nie szanują tej wspólnej przestrzeni. I to jest bardzo przykre, bo jeśli w domu umiem 3 kubki zbierać na biurku, to w pracy nie… po prostu mi wstyd.

madziek1
madziek1
4.45krok temu
icecold • rok temu
W UK mamy chyba najgorszy dzień tego lata, od wczoraj pada deszcz, wieje i teraz jest tylko 10 stopni na dworze. Byłam rano na zakupach, a teraz nawet nie planuję się nigdzie ruszać, tylko siedzę na sofie pod kocykiem :)

Przyleciałabym po Ciebie i zabrała ze sobą. Ja sobie nie radzę z 40 stopniowym upałem. 🫣

icecold
icecold
3.32krok temu
icecold • rok temu
W UK mamy chyba najgorszy dzień tego lata, od wczoraj pada deszcz, wieje i teraz jest tylko 10 stopni na dworze. Byłam rano na zakupach, a teraz nawet nie planuję się nigdzie ruszać, tylko siedzę na sofie pod kocykiem :)

madziek1 • rok temu
Przyleciałabym po Ciebie i zabrała ze sobą. Ja sobie nie radzę z 40 stopniowym upałem. 🫣

40 stopni to nawet i dla mnie byłoby za dużo. Ja myślę, że tak optymalna pogoda na wakacje to max 30 stopni

Bambo
Bambo
11.92krok temu

Obiecałam sobie ze w tym miesiącu będę mniej wydawać..
Jednak średnio mi to idzie

NowWhat
NowWhat
7.86krok temu
NowWhat • rok temu
Tydzień temu podpisałam umowę o pracę na dwa lata, ale zaczynam się zastanawiać, czy dobrze zrobiłam, może trzeba było jednak szukać czegoś innego 😔

kamilja • rok temu
Nic straconego, taką umowę też możesz wypowiedzieć przed jej zakończeniem

NowWhat • rok temu
Wiem, że mogę. To bardziej chodzi o fakt, że praca wydawała się ok, a tymczasem dosłownie z dnia na dzień jestem coraz bardziej sfrustrowana, bo ciągle pojawiają się coraz to gorsze absurdy.

izvsza • rok temu
Haha ja w takiej pracy jestem juz siedem lat xD kiedy juz mysle ze nic mnie nie zdziwi wydarza sie cos co jednak mnie zaskakuje xD

NowWhat • rok temu
Też już pracowałam w takich firmach, ale w tej jestem od 2,5 miesiąca. I tak sobie myślę, że jeśli już się takie cyrki odwalają, to co będzie za jakiś czas...

Szeptucha • rok temu
Miałam tak w jednej firmie. Po trzech dniach już wyszło, że to nie jest młody dynamiczny zespół na jaki się kreowali 🤪. Do dziś żałuję, że sama szybciej nie odeszłam z tego cyrku... Przypłaciłam to jedynie zdrowiem fizycznym i psychicznym...

NowWhat • rok temu
Ja wczoraj zobaczyłam światełko w tunelu. Ogólnie jest to firma, w której większość ludzi pracuje długie lata, a spora część szefostwa żyje w przeświadczeniu, że za płotem czeka mnóstwo ludzi na nasze stanowisko, więc mamy bezwzględnie szanować ich zdanie i robić co mówią bez narzekania. Od lipca przyszedł nowy dyrektor finansowy (starego zdegradowali na drugiego zastępcę, co jest bardzo przykre bo to spoko facet), gość raptem kilka lat starszy ode mnie. Jak podpisywał umowę to dał warunek, że ściąga ze sobą koleżankę na stanowisko zastępcy, ona przyszła do pracy chwilę po mnie. Do tej pory to była taka cicha woda, ale widzę, że odkąd przyszedł ten jej kolega dyrektor to poczuła się pewniej. Wczoraj wzięła się za lodówkę we wspólnej kuchni. Wiecznie nie było w niej miejsca, a okazało się, że dużo rzeczy było tam po terminie, jeden twarożek był wręcz czarny (wysłała nam zdjęcie 🤢). No i nie przebierając w słowach zwróciła wszystkim uwagę, żeby dbać o wspólną przestrzeń. Mam szczerą nadzieję, że niektórzy spalili się ze wstydu po tym mailu. Osobiście widzę to jako plus, bo może ktoś w końcu weźmie się za tę firmę, zaczynając choćby od takich małych rzeczy, i doprowadzi ją do pewnych standardów. Może dzięki takim małym krokom zacznie się tu coś zmieniać na lepsze 😉 Mam nadzieję, że dojdzie też do tego, że zaczną się interesować również sprawami zawodowymi i będą coś zmieniać w tym zakresie.

maktao • rok temu
Przez taki afery w szkole nie mamy ani lodówki, ani nawet mikrofalówki, a za zostawianie kubka dostajemy regularnie między sobą joby 😂 ja jak widzę 1 filiżankę to umyję, bo potem tej osobie jest głupio 😉 Ale są i tacy, którzy naprawdę nie szanują tej wspólnej przestrzeni. I to jest bardzo przykre, bo jeśli w domu umiem 3 kubki zbierać na biurku, to w pracy nie… po prostu mi wstyd.

O rany, bez lodówki to już naprawdę słabo. Nie wyobrażam sobie pracować w takim miejscu.

maktao
maktao
7.4krok temu
NowWhat • rok temu
Tydzień temu podpisałam umowę o pracę na dwa lata, ale zaczynam się zastanawiać, czy dobrze zrobiłam, może trzeba było jednak szukać czegoś innego 😔

kamilja • rok temu
Nic straconego, taką umowę też możesz wypowiedzieć przed jej zakończeniem

NowWhat • rok temu
Wiem, że mogę. To bardziej chodzi o fakt, że praca wydawała się ok, a tymczasem dosłownie z dnia na dzień jestem coraz bardziej sfrustrowana, bo ciągle pojawiają się coraz to gorsze absurdy.

izvsza • rok temu
Haha ja w takiej pracy jestem juz siedem lat xD kiedy juz mysle ze nic mnie nie zdziwi wydarza sie cos co jednak mnie zaskakuje xD

NowWhat • rok temu
Też już pracowałam w takich firmach, ale w tej jestem od 2,5 miesiąca. I tak sobie myślę, że jeśli już się takie cyrki odwalają, to co będzie za jakiś czas...

Szeptucha • rok temu
Miałam tak w jednej firmie. Po trzech dniach już wyszło, że to nie jest młody dynamiczny zespół na jaki się kreowali 🤪. Do dziś żałuję, że sama szybciej nie odeszłam z tego cyrku... Przypłaciłam to jedynie zdrowiem fizycznym i psychicznym...

NowWhat • rok temu
Ja wczoraj zobaczyłam światełko w tunelu. Ogólnie jest to firma, w której większość ludzi pracuje długie lata, a spora część szefostwa żyje w przeświadczeniu, że za płotem czeka mnóstwo ludzi na nasze stanowisko, więc mamy bezwzględnie szanować ich zdanie i robić co mówią bez narzekania. Od lipca przyszedł nowy dyrektor finansowy (starego zdegradowali na drugiego zastępcę, co jest bardzo przykre bo to spoko facet), gość raptem kilka lat starszy ode mnie. Jak podpisywał umowę to dał warunek, że ściąga ze sobą koleżankę na stanowisko zastępcy, ona przyszła do pracy chwilę po mnie. Do tej pory to była taka cicha woda, ale widzę, że odkąd przyszedł ten jej kolega dyrektor to poczuła się pewniej. Wczoraj wzięła się za lodówkę we wspólnej kuchni. Wiecznie nie było w niej miejsca, a okazało się, że dużo rzeczy było tam po terminie, jeden twarożek był wręcz czarny (wysłała nam zdjęcie 🤢). No i nie przebierając w słowach zwróciła wszystkim uwagę, żeby dbać o wspólną przestrzeń. Mam szczerą nadzieję, że niektórzy spalili się ze wstydu po tym mailu. Osobiście widzę to jako plus, bo może ktoś w końcu weźmie się za tę firmę, zaczynając choćby od takich małych rzeczy, i doprowadzi ją do pewnych standardów. Może dzięki takim małym krokom zacznie się tu coś zmieniać na lepsze 😉 Mam nadzieję, że dojdzie też do tego, że zaczną się interesować również sprawami zawodowymi i będą coś zmieniać w tym zakresie.

maktao • rok temu
Przez taki afery w szkole nie mamy ani lodówki, ani nawet mikrofalówki, a za zostawianie kubka dostajemy regularnie między sobą joby 😂 ja jak widzę 1 filiżankę to umyję, bo potem tej osobie jest głupio 😉 Ale są i tacy, którzy naprawdę nie szanują tej wspólnej przestrzeni. I to jest bardzo przykre, bo jeśli w domu umiem 3 kubki zbierać na biurku, to w pracy nie… po prostu mi wstyd.

NowWhat • rok temu
O rany, bez lodówki to już naprawdę słabo. Nie wyobrażam sobie pracować w takim miejscu.

My nawet nie mamy gdzie usiąść na przerwie, krzeseł 15 w pokoju, a nauczycieli zatrudnionych ok. 90 😅😅więc nawet nam się tam nie chce chodzić. Przez wyz demograficzny zmienili większość pokoju w salę lekcyjną

hellomyhate
hellomyhate
3.42krok temu
hellomyhate • rok temu
Poszłam dziś do Zary w celu zakupienia jakiś krótkich spodenek, ale jak zobaczyłam jaki tam jest syf to wyszłam. Masakra co kobiety są w stanie zrobić przez wyprzedaże

Anuusiaczeek • rok temu
Napisze Ci lepszy numer - kobiety jak kobiety ale te kobiety zazwyczaj pracują w takich samych sieciowkach, wiedzą z czym to się je i jak bardzo do wku*wia osoby tam pracujące. Pracowałam w galerii handlowej, znalazłam prawie wszystkich i widziałam, który robi taki syf

O tak tutaj się z Tobą zgodzę.
Dla mnie to jest nie do ogarnięcia jak można taki syf po sobie zostawić. 🤯
Chociaż w drogeriach wcale nie lepiej robią..

kkosarska
kkosarska
10.98krok temu

Wczoraj 33 stopnie, dziś 19… mam totalny spadek energii🫣 działam na baterie słoneczne, a dziś słońca brak..

Edit : leje… 🥲

Sesil95
Sesil95
2.86krok temu

Za każdym razem, gdy wyloguję się z facebooka na komputerze, to usuwa mi wszystkie aktualnie wiadomości z messengera.

wenkka
Nieznany profil
8.77krok temu
kkosarska • rok temu
Wczoraj 33 stopnie, dziś 19… mam totalny spadek energii🫣 działam na baterie słoneczne, a dziś słońca brak.. Edit : leje… 🥲

Mam to samo...

monikove
monikove
3.9krok temu

Jeszcze dwa i pół tygodnia i urlop,ale okropnie mi się ciągnie 😕

pati2211
pati2211
2.78krok temu

Nie mogę zasnąć a pobudka o 5:20 🤦‍♀️🤦‍♀️

kkosarska
kkosarska
10.98krok temu

Pobudka 6:15 z bólem brzucha… Poniedziałek nie mógł się lepiej zacząć 🥲

dastiina
dastiina
9.16krok temu

Źle się czuję, te zmiany temperatury to jakaś masakra ...

patkakz
Nieznany profil
2.21krok temu

Dzisiejsza pogoda jest dziwna, chyba zapowiada się ciężki poniedziałek

NowWhat
NowWhat
7.86krok temu

Też się dzisiaj kiepsko czuję, brzuch mnie boli, do tego niby duchota, a ja mam dreszcze 😒

gosche
gosche
4.28krok temu

U mnie też od rana leje, wczoraj 30 stopni, dzisiaj 20 🙈

1 2666 2667 2668 2894
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.