Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2615 / 2893

NowWhat
NowWhat
7.86krok temu

Nie pracuję jeszcze miesiąca w nowej pracy, a już wracam wymęczona... Mam nadzieję, że to tylko chwilowe, ze względu na nieobecność dwóch osób, i po ich powrocie wszystko się unormuje.

gulonica
gulonica
4.55krok temu
Janettt • rok temu
Nie oddzwonili do mnie z Mrówki. Okazało się też że chorobowe zus skończy wypłacać kasę od 7.05 więc zostaje bez pieniędzy na czynsz, a rehabilitacyjny zanim ogarnę to będzie słabo. :( Znów rodzice będą musieli mnie wspierać finansowo. 🫣

To na pewno trochę potrwa... Na sam termin na komisję czeka się ok 2 tygodnie, później wydanie orzeczenia, uprawomocnienie i jeszcze zależy jak szybko od uprawomocnienia zostanie wydana decyzja.

maktao
maktao
7.4krok temu

Cały tydzień remont pode mną codziennie rozpoczyna się przed 6, zabierają mi sen…

aneta6bk
Nieznany profil
988rok temu
maktao • rok temu
Cały tydzień remont pode mną codziennie rozpoczyna się przed 6, zabierają mi sen…

A ja żyję w remoncie już drugi tydzień i to takim dość kapitalnym. Ale na szczęście w domu i poza nami nikogo to nie męczy 😅

maktao
maktao
7.4krok temu
maktao • rok temu
Cały tydzień remont pode mną codziennie rozpoczyna się przed 6, zabierają mi sen…

Nieznany profil • rok temu
A ja żyję w remoncie już drugi tydzień i to takim dość kapitalnym. Ale na szczęście w domu i poza nami nikogo to nie męczy 😅

U mnie to trwa już chyba dwa miesiące, dopiero w tym tygodniu tak ich pogięło z godziną…

maya15
maya15
1.11krok temu

Pracuję z domu a moja mama mówi że zrobiłam z siebie kurę domową 🤦🏻‍♀️ jak mam pracować z domu nie siedząc w domu 🫣

Diancia99
Diancia99
774rok temu

Myślałam że pobieranie krwi nie będzie takie straszne a wyszło jak zwykle. Wzięli mi 4 próbki krwi a potem prawie zemdlałam w miejskim i mnie ratowali. Polecam, zawsze na przypale.🙃

Choso
Nieznany profil
431rok temu
Diancia99 • rok temu
Myślałam że pobieranie krwi nie będzie takie straszne a wyszło jak zwykle. Wzięli mi 4 próbki krwi a potem prawie zemdlałam w miejskim i mnie ratowali. Polecam, zawsze na przypale.🙃

Oj 😳 ale ważne, że wszystko w porządku. Mi się od jakiegoś czasu często robi słabo, też musiałabym się przebadać. 🙂🙃

Diancia99
Diancia99
774rok temu
Diancia99 • rok temu
Myślałam że pobieranie krwi nie będzie takie straszne a wyszło jak zwykle. Wzięli mi 4 próbki krwi a potem prawie zemdlałam w miejskim i mnie ratowali. Polecam, zawsze na przypale.🙃

Nieznany profil • rok temu
Oj 😳 ale ważne, że wszystko w porządku. Mi się od jakiegoś czasu często robi słabo, też musiałabym się przebadać. 🙂🙃

Ja nie mogę widoku krwi a jak zobaczyłam te 4 probówki czerwone plus w miejskim zero tlenu to babka mnie łapała 😂

pitbajKa
pitbajKa
567rok temu

Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki, wystawiłam już absolutnie ostatnią "porcję" nieszczęsnych weselnych dekoracji.
Zebrałam wszystko to co ludzie porezerwowali albo mieli odebrać osobiście i olali i wrzuciłam na grupy.
Oby teraz było jak najmniej dupozawracaczy -.-

EDIT 5 minut później: kiedy siedziałaś i skrupulatnie spisałaś wszystkie ceny, wymiary itp....
Jeszcze kolejne 5 minut i pójdę sobie palnąć w łeb.

P.S. Wiem, że odpisuje nie najmilej ale na samej górze postu napisałam "Proszę czytać opis uważnie!"....

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy! Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Choso
Nieznany profil
431rok temu
pitbajKa • rok temu
Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki, wystawiłam już absolutnie ostatnią "porcję" nieszczęsnych weselnych dekoracji. Zebrałam wszystko to co ludzie porezerwowali albo mieli odebrać osobiście i olali i wrzuciłam na grupy. Oby teraz było jak najmniej dupozawracaczy -.- EDIT 5 minut później: kiedy siedziałaś i skrupulatnie spisałaś wszystkie ceny, wymiary itp.... Jeszcze kolejne 5 minut i pójdę sobie palnąć w łeb. P.S. Wiem, że odpisuje nie najmilej ale na samej górze postu napisałam "Proszę czytać opis uważnie!"....

Ja bym już nawet nie odpisywała na takie wiadomości, skoro ktoś nie zadał sobie nawet trudu żeby przeczytać opis...

patkakz
Nieznany profil
2.21krok temu

Klient mnie zagotował 4 minuty przed końcem pracy a ja teraz nie potrafię odciąć pracy i cieszyć się weekendem

Ageczii
Nieznany profil
3.21krok temu

Byłam u fryzjerki na obcięcie końcówek. Pokazała mi ile zetnie, a potem wstaje i okazuje się, że obcięła mi z 3 razy tyle ile pokazała w palcach, że ma zamiar obciąć.

Jasia
Jasia
2.41krok temu
pitbajKa • rok temu
Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki, wystawiłam już absolutnie ostatnią "porcję" nieszczęsnych weselnych dekoracji. Zebrałam wszystko to co ludzie porezerwowali albo mieli odebrać osobiście i olali i wrzuciłam na grupy. Oby teraz było jak najmniej dupozawracaczy -.- EDIT 5 minut później: kiedy siedziałaś i skrupulatnie spisałaś wszystkie ceny, wymiary itp.... Jeszcze kolejne 5 minut i pójdę sobie palnąć w łeb. P.S. Wiem, że odpisuje nie najmilej ale na samej górze postu napisałam "Proszę czytać opis uważnie!"....

Nieznany profil • rok temu
Ja bym już nawet nie odpisywała na takie wiadomości, skoro ktoś nie zadał sobie nawet trudu żeby przeczytać opis...

Dokładnie! Jak Cię coś rzeczywiście zainteresuje to czytasz opis. A takie zdawkowe 'cena?' to wiadomo, że scrolluje z nudów...

monikove
monikove
3.9krok temu

Byłam dzisiaj na wolumetrii i broda mnie trochę boli

Monarea
Monarea
4.18krok temu

Jak wiecie, to wiecie. A jak nie wiecie to wam powiem, że chodzę na rękach. I raz na jakiś czas kupuje sobie buty. I dzisiaj jest ten dzień, że zaczęłam poszukiwania butów bardziej wyjściowych.
Moje obecne takie jakby klapki na wodę służą na wyjście czy po podwórku. Co już nie jest dobrym pomysłem. Pełno kurzu jest i wszystko się brudzi łatwo.
Od razu pomyślałam o Skeczersach. Lubię je mają fajną tą pianke.
Więc wybieram się do galerii z mamą. Pierwsze było Deichman.. nic takiego nie rzuciło mi się w oko. A jak już był fajny model to sam wygląd buta i kolor mi ogromnie nie przypasował. CCC i tu znalazłam fajnie wyglądowo.. i boom ubrałam i tragedia. To przy pięcie wbija mi się w łapsko..

byKadia
byKadia
571rok temu
patkakonca • rok temu
Od jakiegoś czasu nie ma dnia kiedy nie czułam się jak balon 😟 dosłownie, czuję się ociężała, jakby woda mi się zatrzymała w organizmie i cokolwiek zjem to czuję się wielka. 😟 Macie jakieś sprawdzone sposoby na to, bądź suplementy? Ćwiczę na siłowni 4-5 razy w tygodniu, a brzuch nie znika. Staram się pić wodę (może za mało i tu jest problem), ale chętnie poczytam jakieś rady, jeśli ktokolwiek miał z tym do czynienia. Czytałam jeszcze coś, że może to być podwyższony kortyzol.. sama nie wiem :/

Mam dokładnie to samo! Mimo diety i ćwiczeń na brzuchu oponka. Zwiększyłam ilość wypitej wody do 3 litrów i nadal nic. Poszłam do rodzinnego no i oprócz tego, że spojrzał na mnie jak na wariatkę to powiedział, że mam zrobić sobie badania na poziom kortyzolu i poziom hormonów, bo od nich też może być większy brzuch.

byKadia
byKadia
571rok temu

Ogólnie nie sądziłam, że kiedykolwiek będę tak wymęczona jak obecnie. Od 1 maja jestem codziennie w pracy.... i teraz najlepsze - taki maraton czeka mnie do 21 czerwca. Jak nie padnę to będzie dobrze.

Heylovely
Nieznany profil
8.2krok temu
Monarea • rok temu
Jak wiecie, to wiecie. A jak nie wiecie to wam powiem, że chodzę na rękach. I raz na jakiś czas kupuje sobie buty. I dzisiaj jest ten dzień, że zaczęłam poszukiwania butów bardziej wyjściowych. Moje obecne takie jakby klapki na wodę służą na wyjście czy po podwórku. Co już nie jest dobrym pomysłem. Pełno kurzu jest i wszystko się brudzi łatwo. Od razu pomyślałam o Skeczersach. Lubię je mają fajną tą pianke. Więc wybieram się do galerii z mamą. Pierwsze było Deichman.. nic takiego nie rzuciło mi się w oko. A jak już był fajny model to sam wygląd buta i kolor mi ogromnie nie przypasował. CCC i tu znalazłam fajnie wyglądowo.. i boom ubrałam i tragedia. To przy pięcie wbija mi się w łapsko..

Spójrz na markę Puma, ja w swoich też mam taką miękką gąbkę. Albo może dokupienie osobno wkładek coś pomoże?

Heylovely
Nieznany profil
8.2krok temu
patkakonca • rok temu
Od jakiegoś czasu nie ma dnia kiedy nie czułam się jak balon 😟 dosłownie, czuję się ociężała, jakby woda mi się zatrzymała w organizmie i cokolwiek zjem to czuję się wielka. 😟 Macie jakieś sprawdzone sposoby na to, bądź suplementy? Ćwiczę na siłowni 4-5 razy w tygodniu, a brzuch nie znika. Staram się pić wodę (może za mało i tu jest problem), ale chętnie poczytam jakieś rady, jeśli ktokolwiek miał z tym do czynienia. Czytałam jeszcze coś, że może to być podwyższony kortyzol.. sama nie wiem :/

byKadia • rok temu
Mam dokładnie to samo! Mimo diety i ćwiczeń na brzuchu oponka. Zwiększyłam ilość wypitej wody do 3 litrów i nadal nic. Poszłam do rodzinnego no i oprócz tego, że spojrzał na mnie jak na wariatkę to powiedział, że mam zrobić sobie badania na poziom kortyzolu i poziom hormonów, bo od nich też może być większy brzuch.

Dołączam się do Was. Oponka jest zawsze, niezależnie od tego ile ważę i jak dużo ćwiczę.

1 2614 2615 2616 2893
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.