Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2381 / 2892
Nie znoszę pierwszego dnia po urlopie... Cały duży pokój w ciuchach, w kupkach do prania - na już, na za chwilę. Byłam już na paznokciach i u okulisty, więc teraz średnio widzę po zakropieniu...
Ja robię kupki w łazience, na szczęście została już tylko jedna.
Bardziej mnie wkurza stosik ciuchów do oddania, bo zamawiałam przed samym wyjazdem i część nie pasowała.
W łazience nie mam tyle miejsca, nie weszłabym do niej. Właśnie zapiszczała pralka, musiałabym wstać.
zbiłam szklaną pokrywkę z granka, jak odkurzałam szkło to wyrwałam gniazdko a przez to rozgotował mi się makaron
To oznacza, że ktoś ci musi zrobić kawę (bo sama możesz coś nawyrabiac), masz siąść i dzisiaj już nic nie robić
Przed myciem włosów zawsze je rozczesuje (przynajmniej staram się o tym pamiętać). Szampon rozrabiam sobie w osobnej małej buteleczce z wodą. Zamiast wykonywać gwałtowne ruchy wykonuje masaż głowy.
Zamieniłam ręcznik na turban. Staram się raz na tydzień nakładać maskę na włosy (tylko jak to ja trzymam ją znacznie dłużej niż powinnam 😅), ale za to stają się one o wiele lepsze !
Wróciłam do domu i jestem totalnie rozłożona.
Z nosa dosłownie leci mi woda 🤯 nie chce być chora
Nie no..nie wiem, czy ktoś mnie przebije😂 ostatnio mamy problem, bo brat mieszkający w sąsiedztwie przygarnął małego kotka..oczywiście mój Jaś tylko kici kici, ale bratanek wszystkim kotka "użycza" do głaskania, tylko nie Jasiowi..ale czasem się bawi, bo kotek przychodzi do nas..a dziś o dziwo miał pozwolenie na głaskanie od bratanka..po czym gadam z bratem, a ten mi mówi, że leczą kota, bo ma świerzba..no ja pier... Zamiast zamknąć kota na kilka dni i leczyć, Ci pozwalają się bawić dzieciom z nim...🤦🤦🤦 Mam nadzieję, że moje dzieci się nie zarażą, zwłaszcza, że jutro imieniny u brata...🤦
Hmmm, możliwe, ze się zaraza. Dobrze się udać do lekarza po odpowiednie leki, trzeba się smarować jakimś śmierdzącym czymś 🙃
miałam odpoczywać w weekend a wyszło mi tyle rzeczy że jutro to mi chyba dnia braknie
Lubię swoją pracę, ale żeby nie było zbyt kolorowo, teraz mam się zajmować Google ads o którym nie mam pojęcia 😂 Co z tego, że słuchałam szkolenie, jak dla mnie to wciąż zbyt skomplikowane. Na szczęście innym zadaniem będzie też przerabianie zdjęć w Photoshopie 😄
Brzmi jak firma, w której miałam pracować właśnie na takim stanowisku jak Ty. Finalnie tam nie poszłam, właśnie dlatego, że miałam być nie tylko fotografem i grafikiem, ale też robić parę innych rzeczy przy okazji. Oczywiście za jedną pensję.
U nas to samo 🙁 za bogaci żeby dostać mieszkanie od miasta i za biedni aby wziąć kredyt...
A przecież na wynajmie sobie świetnie dajemy radę i zamiast wynajmu moglibyśmy płacić tyle za ratę...
A to chyba nie ta sama praca, bo do tej pory wystawiałam ogłoszenia z produktami spawalniczymi, nie miałam robić zdjęć, a pensję mam teraz wyższą
Znów mi się porobiły kołtuny na włosach 🙄 nie umiem sobie poradzić z ich rozczesaniem...
Edit: Właśnie stanęłam i je sobie obcięłam 👍 toż to był kołtun na kołtunie. Jak będą trochę dłuższe to mąż mi będzie musiał na noc robić warkocze 🙄