Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2272 / 2893
Oczadziałam... zamówiłam kosmetyk (jeden) za prawie 200zł 🫣😳
Ale mam nadzieję, że osoba która go polecała, miała rację i mi również pomoże i już w ogóle nie będę musiała się wstydzić tego że pokazuje nogi. 🙄
Na wszelkie krostki, stany zapalne itp, a ja tego mam multum zwłaszcza właśnie na nogach.
U nas rano padało i była burza, ale nic to nie dało, bo później było dużo gorzej 😒
U mnie padało koło 11 i było gorzej niż wcześniej, bo oprócz upału było strasznie parno. Czułam jak się jak podczas trekkingu w dżungli w Tajlandii... Tylko zamiast krótkich spodenek miałam sukienkę i szpilki... Które mnie oczywiście obtarly
Też na to liczę. Bo chodzenie w krótkich spodenkach kosztuje mnie sporo psychicznie. A gdyby udało się na fobre pozbyć tego dziadostwa no to z pewnością odetchnelabym z ulgą, że mam problem z głowy i że nie wrzuciłam pieniędzy w błoto.
Co prawda kupiłam z płatnością za miesiąc, ale prędzej czy później będę musiała to spłacić.
Dzisiejszy dzień to seria niefortunnych zdarzeń. Oczywiście dziwne akcje w pracy a na koniec z chłopakiem wzywaliśmy straż do podpalonego samochodu obok jego domu 😵 dobrze, że już się kończy..
Mamy ten sam problem. Byłoby pięknie, jakby się okazało, że działa. Będę z niecierpliwością czekać na chmurkę z recenzją
Ja walczę całe życie z wągrami, które mnie mega wkurzają i po naprawdę wielu wypróbowanych kosmetykach nie wierzę już w cuda. Ale to jednak inna sprawa, więc efekt też może być zupełnie odmienny.
Od tego upału obtarły mnie buty.
Dodatkowo zbyt krótko ścięłam sobie paznokcie u nóg, więc od razu ich nie pomaluję 😐
Ja raczej nie miałam nigdy dużego problemu z wągrami więc niestety nie polecę nic.
Yhy
Szłam oczywiście w tym deszczu, wygrzebałam z dna torebki parasol, ale miał złamane dwa druty. Wyglądałam na pewno cudownie. 😂
Eh dziś mogę ponarzekać na ludzi nie myślących poprostu brak słów mi na osoby którym się wiele razy pomogło po czym robią z siebie niewiadomo kogo
Mieszkanie na samej górze to przekleństwo, jest chyba gorzej niż na dworze...