Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2098 / 2894
Ja mam już takich trzech. Co jedna rodzina to większa patologia. Najgorsze, że to jest super okolica i gdyby nie sąsiedzi to bym nie miała na co narzekać. A tak to tylko marzę o wyprowadzce, ale z kredytem hipotecznym na głowie to sobie mogę marzyć i marzyć...
To nie masz za wesołej sytuacji, przykro mi. Ludzie to ja nie wiem teraz, bydło i tyle
Ja się właśnie przeprowadzam, ale też miałam taką sytuację przez ostatnie pół roku i to sąsiedzi nade mną... Czasami tak głośno muzykę puszczali, że czułam się jak w klubie i jeszcze jakieś takie dudniące techno, no tragedia
Dokładnie dziś wolne a jak o 5 już się po łóżku przekręcałam i na siłę chciałam udnac
niedziela wolna,a ma tyle do nadrobienia tutaj na portalu,że głowa mała. mam ponad 100 chmurek do opisania
Na starym telefonie mam sporo zdjęć do dodania i zrecenzowania, na nowym to samo, a żeby jeszcze było tego mało to na laptopie mam kilka folderów. Na laptopie pododawałam to do jednego miejsca, ale chyba zacznę do dodania po kolei wszystkich zdjęć do chmurek ze starego bo w życiu go nie wyczyszczę, a takie zgrywanie z jednego na drugie urządzenie i później segregowanie tego chyba nie ma sensu.
Mało dzisiaj spałam, ciągle się budziłam, a teraz czuję się jak zombie... Plus jest taki, że stary zaproponował zamówienie obiadu, to przynajmniej nie musze stać nad garami