Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2081 / 2894
Jutro się zapowiada niezły spam, więc chyba ciężko by było nic nie opuścić
To chyba jakiś żart. Prosiłam o wyjaśnienie zniknięcia mojej chmurki. Także na przyszłość- jak macie napisać dwa krótkie zdania to nie róbcie tego, zamiast kropki dajcie przecinek. Bo sie okazuje, że gdybym zrobiła przecinek między zdaniami to moja chmurka by nie zniknęła do poprawy.
Nie wiem już czy się śmiać czy płakać...
Czy tylko dla mnie to się wydaje dziwne?
Chodzi o to, że macie nie grzać gazem. Teraz wszystkie nowe domy mają być albo z pompą ciepła albo z małą turbiną wiatrową albo z fotowoltaiką i ogrzewaniem elektrycznym. Tak się zmieniły przepisy. A co macie w pozwoleniu na budowę, jaki rodzaj ogrzewania? Może na to się powołajcie - że nie dość, że macie warunki przyłączeniowe to macie piec gazowy zaprojektowany i zatwierdzony w pozwoleniu na budowę.
Kurde, a ja walczę o odznakę "Różowa perfekcja" i przepadną mi te pozostałe 😂 W złym czasie zaczęłam ją.
Ja o nia walcze ponownie kurcze strasznie duzo mnie to kosztuje ja normalnie chodze spc o 21 najpóźniej 22 a teraz rozstroilam sie i przesiaduje nawet do 3 rano niby juz nie wiele mi zostalo ale mam nadzieje że wkoncu sie uda bo to hardkor jest
Mój facet właśnie goli się na łyso, bo wymyślił, żebym mu podcięła włosy. No cóż... nie wyszło mi za dobrze.
Skąd ja to znam aczkolwiek mój nie zgolil się na łyso tylko chodził w czapeczce a jak odrosły mu wlosy poszedł do fryzjera 😅 ale już nie mówi żebym to ja mu obcinala 😂
Oj żebyś wiedziała ale takie rzeczy to jeszcze mi się nigdy nie dzialy nawet podczas Covida Dzięki
W tydzień temu byłam na myjni i wyjechałam pięknie czystym autem a dziś znów jest szare i brudne.
no niestety teraz ciezko o czyste auto na długo w taką pogodę,jeśli to cię pocieszy to ja w sobotę myłam okna a w niedzielę padał deszcz i go... w tej roboty
Że ja na to nie wpadłam. 🙈
Ja jestem skazana na obcinanie swojego, choć nie spełniam jego oczekiwań w 100% to Jedak mu się chyba podoba względnie skoro już kilka lat go obcinam. 😅
W sobotę miałam totalne załamanie - cały dzień w łóżku z czego część przepłakałam z najgorszymi myślami. ☹️
Nie jest wciąż dobrze, ale przynajmniej jestem w stanie funkcjonować.
Czyli nie tak źle Ci idzie mi lepiej sie obcina nozyczkami niż maszyną 😅 mamie zawsze obcinam wlosy i na tyle razy chyba tylko 2 byly totalnym niewypałem 🙈
Ja maszynką. I uparty na a'la Rutkowskiego, jak ma zaokrąglone boki to marudzi później dwa dni. 😅