Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 2073 / 2894

ksanaru
ksanaru
17.88k2 lata temu
kpoperka • 2 lata temu
Boli mnie cholernie w okolicy nerki,taki kłujący ból

Oby to nie było nic poważnego, miałam zapalenie nerek i najgorszemu wrogowi tego nie życzę, ból taki, że idąc do łazienki potrzebowałam pomocy, bo mnie odcinało. 😪

kpoperka
kpoperka
3.99k2 lata temu
kpoperka • 2 lata temu
Boli mnie cholernie w okolicy nerki,taki kłujący ból

ksanaru • 2 lata temu
Oby to nie było nic poważnego, miałam zapalenie nerek i najgorszemu wrogowi tego nie życzę, ból taki, że idąc do łazienki potrzebowałam pomocy, bo mnie odcinało. 😪

Ja też mam nadzieję,jak nie przejdzie do wieczora to pójdę na się,ale myślę że to tylko chwilowe,może źle spałam. Teraz jeszcze mnie głowa boli,na migrenę

sailor
sailor
10.72k2 lata temu
kpoperka • 2 lata temu
Boli mnie cholernie w okolicy nerki,taki kłujący ból

ksanaru • 2 lata temu
Oby to nie było nic poważnego, miałam zapalenie nerek i najgorszemu wrogowi tego nie życzę, ból taki, że idąc do łazienki potrzebowałam pomocy, bo mnie odcinało. 😪

Też to przechodziłam... ostre odmiedniczkowe zapalenie nerek. Koszmar.
@kpoperka oby to był tylko zwykły ból pleców

ksanaru
ksanaru
17.88k2 lata temu
kpoperka • 2 lata temu
Boli mnie cholernie w okolicy nerki,taki kłujący ból

ksanaru • 2 lata temu
Oby to nie było nic poważnego, miałam zapalenie nerek i najgorszemu wrogowi tego nie życzę, ból taki, że idąc do łazienki potrzebowałam pomocy, bo mnie odcinało. 😪

kpoperka • 2 lata temu
Ja też mam nadzieję,jak nie przejdzie do wieczora to pójdę na się,ale myślę że to tylko chwilowe,może źle spałam. Teraz jeszcze mnie głowa boli,na migrenę

Nie wiem jak to wygląda teraz, ale mi się to trafiło w momencie kiedy covid szalał w najlepsze i nie przyjęli mnie na sorze, musiałam jechać do swojego lekarza pierwszego kontaktu po skierowanie

Szeptucha
Szeptucha
8.92k2 lata temu
Kamilabea • 2 lata temu
Ale się wczoraj wstydu najadłam. Jestem taka zła. Moja znajoma niedość, że nie potrafi zachować sie podczas jedzenia to jeszcze w miejscu publicznym. Miałam od niej spokój prawie dwa lata i znów wróciła. Mam jej dosyć i nie mogę się jej pozbyc

frambuesa • 2 lata temu
A czemu spędzasz z nią czas?

Kamilabea • 2 lata temu
Zaczęło się od tego,że mama mnie namówiła, bo było jej żal tej dziewczyny. Od tego czasu nie mogę się jej pozbyć. Przyjeżdża, wystaje pod moim domem, wydzwania, wypisuję. Wczoraj weszła mi do domu jak nie było mnie , rozgościła się i grzebała mi w szafie. Na tyle co ją poznalam to wiem,że jest zdolna do kradzieży i paskudnego tworzenia plotek. Nie mogłam pozbyć się jej z domu i dla świętego spokoju, i pewności, że nic nie zabierze wyszłam z nią. A teraz wstyd mi wejść do mojego ulubionego Rossmanna i restauracji. Męczy mnie ta sytuacja. Z jednej strony nie chce jej widzieć na oczy , a z drugiej spotykam się z nią ze strachu,że na wymyśla na mój temat. Ona nie rozumie słowa nie. Dziś nie chciałam wyjść to przyjeżdżała pod mój dom, dzwoniła, pisała,....

Jasia • 2 lata temu
Chyba pora zacząć udawać, że Cię nie ma albo jesteś skrajnie zajęta. :diabel: PS. Jakim cudem obca osoba weszła Ci do domu?

izvsza • 2 lata temu
Jezu @Kamilabea brzmi mi to jak osoba skrajnie toksyczna... Wydaje mi się, po opisie sytuacji, że nie ma innego wyjścia jak odciąć się od niej totalnie, nie odbierać telefonu, nie odzywać, nie obserwować nigdzie. Bez względu na to co ona może z tym zrobić bo będzie jeszcze gorzej, nie da Ci spokoju... Współczuje Ci strasznie...I życzę siły w podjęciu decyzji :serce:

Szeptucha • 2 lata temu
Tylko jak ona potrafi wejść do domu 😬 to już chyba zostaje tylko policja i tekst w stylu "Ta pani tu nie mieszka, proszę ją wyprowadzić" A kasjerkami w Rossmannie się nie przejmuj - nie jedno dziwne zachowanie widziały 🤪 sobie pogadają przy porannej kawie i zapomną...

izvsza • 2 lata temu
Tylko ciekawe jak weszła... Nie no, aż mi się włos jeży na głowie.

Też mnie to ciekawi 😬 a jak wyczekuje pod domem to nawet nie można wyjść do sklepu itp. żeby jej nie minąć.

Nie wiem czy to już pod stalking nie zahacza. Ale z drugiej strony też czy policja to potraktuje poważnie - bo w takich historiach to się słyszy, że dopóki coś się nie stanie to oni nie mieli podstaw by reagować.

unreallove
Nieznany profil
15.84k2 lata temu

Jestem taka wściekła... Dostaliśmy odmowę o przyłączenie gazu... Zwłaszcza że warunki mamy wydane, gaz idzie w działce, trzeba tylko pociągnąć metr i założyć skrzynkę i odmowa .. 🤦🤦 oszaleje.. wszystko nam idzie tak pod górkę że aż się odechciewa czegokolwiek

gulonica
gulonica
4.55k2 lata temu

Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia.
Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem...
Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

ursa
Nieznany profil
6902 lata temu
gulonica • 2 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

Też brakuje mi energii. Trzy miesiące chorób odcisnęło na mnie piętno 💔

Kamilabea
Kamilabea
8.43k2 lata temu
Kamilabea • 2 lata temu
Ale się wczoraj wstydu najadłam. Jestem taka zła. Moja znajoma niedość, że nie potrafi zachować sie podczas jedzenia to jeszcze w miejscu publicznym. Miałam od niej spokój prawie dwa lata i znów wróciła. Mam jej dosyć i nie mogę się jej pozbyc

frambuesa • 2 lata temu
A czemu spędzasz z nią czas?

Kamilabea • 2 lata temu
Zaczęło się od tego,że mama mnie namówiła, bo było jej żal tej dziewczyny. Od tego czasu nie mogę się jej pozbyć. Przyjeżdża, wystaje pod moim domem, wydzwania, wypisuję. Wczoraj weszła mi do domu jak nie było mnie , rozgościła się i grzebała mi w szafie. Na tyle co ją poznalam to wiem,że jest zdolna do kradzieży i paskudnego tworzenia plotek. Nie mogłam pozbyć się jej z domu i dla świętego spokoju, i pewności, że nic nie zabierze wyszłam z nią. A teraz wstyd mi wejść do mojego ulubionego Rossmanna i restauracji. Męczy mnie ta sytuacja. Z jednej strony nie chce jej widzieć na oczy , a z drugiej spotykam się z nią ze strachu,że na wymyśla na mój temat. Ona nie rozumie słowa nie. Dziś nie chciałam wyjść to przyjeżdżała pod mój dom, dzwoniła, pisała,....

Jasia • 2 lata temu
Chyba pora zacząć udawać, że Cię nie ma albo jesteś skrajnie zajęta. :diabel: PS. Jakim cudem obca osoba weszła Ci do domu?

izvsza • 2 lata temu
Jezu @Kamilabea brzmi mi to jak osoba skrajnie toksyczna... Wydaje mi się, po opisie sytuacji, że nie ma innego wyjścia jak odciąć się od niej totalnie, nie odbierać telefonu, nie odzywać, nie obserwować nigdzie. Bez względu na to co ona może z tym zrobić bo będzie jeszcze gorzej, nie da Ci spokoju... Współczuje Ci strasznie...I życzę siły w podjęciu decyzji :serce:

Dziekuje bardzo, na razie zablokowałam ją i nie oddzwaniam. Była u mnie pod domem, ale na szczęście piesek jej nie wpuścił. Przed wczoraj jeszcze próbowałam z nią kulturalnie to załatwić i prosiłam ją by nie przyjeżdżała i nie dzwoniła. Stwierdziła, że robię z siebie głupa i obraziła się,aż do wczorajszego wieczoru. Później już poszło tak jak opisałam w dwóch pierwszych zdaniach.

Kamilabea
Kamilabea
8.43k2 lata temu
Kamilabea • 2 lata temu
Ale się wczoraj wstydu najadłam. Jestem taka zła. Moja znajoma niedość, że nie potrafi zachować sie podczas jedzenia to jeszcze w miejscu publicznym. Miałam od niej spokój prawie dwa lata i znów wróciła. Mam jej dosyć i nie mogę się jej pozbyc

frambuesa • 2 lata temu
A czemu spędzasz z nią czas?

Kamilabea • 2 lata temu
Zaczęło się od tego,że mama mnie namówiła, bo było jej żal tej dziewczyny. Od tego czasu nie mogę się jej pozbyć. Przyjeżdża, wystaje pod moim domem, wydzwania, wypisuję. Wczoraj weszła mi do domu jak nie było mnie , rozgościła się i grzebała mi w szafie. Na tyle co ją poznalam to wiem,że jest zdolna do kradzieży i paskudnego tworzenia plotek. Nie mogłam pozbyć się jej z domu i dla świętego spokoju, i pewności, że nic nie zabierze wyszłam z nią. A teraz wstyd mi wejść do mojego ulubionego Rossmanna i restauracji. Męczy mnie ta sytuacja. Z jednej strony nie chce jej widzieć na oczy , a z drugiej spotykam się z nią ze strachu,że na wymyśla na mój temat. Ona nie rozumie słowa nie. Dziś nie chciałam wyjść to przyjeżdżała pod mój dom, dzwoniła, pisała,....

Jasia • 2 lata temu
Chyba pora zacząć udawać, że Cię nie ma albo jesteś skrajnie zajęta. :diabel: PS. Jakim cudem obca osoba weszła Ci do domu?

Wiedziała, że jak wychodzę z tyłu domu psu jeść dać to nie zamykam drzwi-- mój głupi nawyk i błąd

Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.7k2 lata temu

Dziś w pracy chyba trochę przegielam. Bolą mnie nogi, a łydki mam wrażenie, że wręcz palą. Dobrze, że jeszcze tylko jutro ...

Jasia
Jasia
2.41k2 lata temu
Kamilabea • 2 lata temu
Ale się wczoraj wstydu najadłam. Jestem taka zła. Moja znajoma niedość, że nie potrafi zachować sie podczas jedzenia to jeszcze w miejscu publicznym. Miałam od niej spokój prawie dwa lata i znów wróciła. Mam jej dosyć i nie mogę się jej pozbyc

frambuesa • 2 lata temu
A czemu spędzasz z nią czas?

Kamilabea • 2 lata temu
Zaczęło się od tego,że mama mnie namówiła, bo było jej żal tej dziewczyny. Od tego czasu nie mogę się jej pozbyć. Przyjeżdża, wystaje pod moim domem, wydzwania, wypisuję. Wczoraj weszła mi do domu jak nie było mnie , rozgościła się i grzebała mi w szafie. Na tyle co ją poznalam to wiem,że jest zdolna do kradzieży i paskudnego tworzenia plotek. Nie mogłam pozbyć się jej z domu i dla świętego spokoju, i pewności, że nic nie zabierze wyszłam z nią. A teraz wstyd mi wejść do mojego ulubionego Rossmanna i restauracji. Męczy mnie ta sytuacja. Z jednej strony nie chce jej widzieć na oczy , a z drugiej spotykam się z nią ze strachu,że na wymyśla na mój temat. Ona nie rozumie słowa nie. Dziś nie chciałam wyjść to przyjeżdżała pod mój dom, dzwoniła, pisała,....

Jasia • 2 lata temu
Chyba pora zacząć udawać, że Cię nie ma albo jesteś skrajnie zajęta. :diabel: PS. Jakim cudem obca osoba weszła Ci do domu?

Kamilabea • 2 lata temu
Wiedziała, że jak wychodzę z tyłu domu psu jeść dać to nie zamykam drzwi-- mój głupi nawyk i błąd :(

O Matko! Co to za osoba dziwna... Nie martw się, ja jak daję kotom jeść to też drzwi nie zamykam, choć nawet płotu nie mam.

kruszynka0
kruszynka0
4.63k2 lata temu

Kurde, przegapiłam, że skończyło mi się premium i masę chmurek mi przepadło.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k2 lata temu
kruszynka0 • 2 lata temu
Kurde, przegapiłam, że skończyło mi się premium i masę chmurek mi przepadło. :(

Zapisanych? To one nie przepadają jak wykupisz znowu premium to się pojawią ja tak miałam

kruszynka0
kruszynka0
4.63k2 lata temu
kruszynka0 • 2 lata temu
Kurde, przegapiłam, że skończyło mi się premium i masę chmurek mi przepadło. :(

domkapodomka • 2 lata temu
Zapisanych? To one nie przepadają :) jak wykupisz znowu premium to się pojawią :) ja tak miałam

Oooo dzięki! Byłam przekonana, że już po nich.

Kamilabea
Kamilabea
8.43k2 lata temu
Kamilabea • 2 lata temu
Ale się wczoraj wstydu najadłam. Jestem taka zła. Moja znajoma niedość, że nie potrafi zachować sie podczas jedzenia to jeszcze w miejscu publicznym. Miałam od niej spokój prawie dwa lata i znów wróciła. Mam jej dosyć i nie mogę się jej pozbyc

frambuesa • 2 lata temu
A czemu spędzasz z nią czas?

Kamilabea • 2 lata temu
Zaczęło się od tego,że mama mnie namówiła, bo było jej żal tej dziewczyny. Od tego czasu nie mogę się jej pozbyć. Przyjeżdża, wystaje pod moim domem, wydzwania, wypisuję. Wczoraj weszła mi do domu jak nie było mnie , rozgościła się i grzebała mi w szafie. Na tyle co ją poznalam to wiem,że jest zdolna do kradzieży i paskudnego tworzenia plotek. Nie mogłam pozbyć się jej z domu i dla świętego spokoju, i pewności, że nic nie zabierze wyszłam z nią. A teraz wstyd mi wejść do mojego ulubionego Rossmanna i restauracji. Męczy mnie ta sytuacja. Z jednej strony nie chce jej widzieć na oczy , a z drugiej spotykam się z nią ze strachu,że na wymyśla na mój temat. Ona nie rozumie słowa nie. Dziś nie chciałam wyjść to przyjeżdżała pod mój dom, dzwoniła, pisała,....

Jasia • 2 lata temu
Chyba pora zacząć udawać, że Cię nie ma albo jesteś skrajnie zajęta. :diabel: PS. Jakim cudem obca osoba weszła Ci do domu?

Kamilabea • 2 lata temu
Wiedziała, że jak wychodzę z tyłu domu psu jeść dać to nie zamykam drzwi-- mój głupi nawyk i błąd :(

Jasia • 2 lata temu
O Matko! Co to za osoba dziwna... Nie martw się, ja jak daję kotom jeść to też drzwi nie zamykam, choć nawet płotu nie mam.

Nie chcę się nakręcać, ale przeraża mnie myśl o tym do czego może się jeszcze posunąć

frambuesa
frambuesa
11.65k2 lata temu
kruszynka0 • 2 lata temu
Kurde, przegapiłam, że skończyło mi się premium i masę chmurek mi przepadło. :(

domkapodomka • 2 lata temu
Zapisanych? To one nie przepadają :) jak wykupisz znowu premium to się pojawią :) ja tak miałam

kruszynka0 • 2 lata temu
Oooo dzięki! Byłam przekonana, że już po nich. :)

Wrócą po wykupieniu 😊

CichooBadz
CichooBadz
5.99k2 lata temu

Źle się czuję, boli mnie gardło, kości i mam katar a muszę iść do pracy

CichooBadz
CichooBadz
5.99k2 lata temu
Kamilabea • 2 lata temu
Ale się wczoraj wstydu najadłam. Jestem taka zła. Moja znajoma niedość, że nie potrafi zachować sie podczas jedzenia to jeszcze w miejscu publicznym. Miałam od niej spokój prawie dwa lata i znów wróciła. Mam jej dosyć i nie mogę się jej pozbyc

frambuesa • 2 lata temu
A czemu spędzasz z nią czas?

Kamilabea • 2 lata temu
Zaczęło się od tego,że mama mnie namówiła, bo było jej żal tej dziewczyny. Od tego czasu nie mogę się jej pozbyć. Przyjeżdża, wystaje pod moim domem, wydzwania, wypisuję. Wczoraj weszła mi do domu jak nie było mnie , rozgościła się i grzebała mi w szafie. Na tyle co ją poznalam to wiem,że jest zdolna do kradzieży i paskudnego tworzenia plotek. Nie mogłam pozbyć się jej z domu i dla świętego spokoju, i pewności, że nic nie zabierze wyszłam z nią. A teraz wstyd mi wejść do mojego ulubionego Rossmanna i restauracji. Męczy mnie ta sytuacja. Z jednej strony nie chce jej widzieć na oczy , a z drugiej spotykam się z nią ze strachu,że na wymyśla na mój temat. Ona nie rozumie słowa nie. Dziś nie chciałam wyjść to przyjeżdżała pod mój dom, dzwoniła, pisała,....

Jasia • 2 lata temu
Chyba pora zacząć udawać, że Cię nie ma albo jesteś skrajnie zajęta. :diabel: PS. Jakim cudem obca osoba weszła Ci do domu?

Kamilabea • 2 lata temu
Wiedziała, że jak wychodzę z tyłu domu psu jeść dać to nie zamykam drzwi-- mój głupi nawyk i błąd :(

Jasia • 2 lata temu
O Matko! Co to za osoba dziwna... Nie martw się, ja jak daję kotom jeść to też drzwi nie zamykam, choć nawet płotu nie mam.

Kamilabea • 2 lata temu
Nie chcę się nakręcać, ale przeraża mnie myśl o tym do czego może się jeszcze posunąć

Zgadzam się! To przerażające 😶

kpoperka
kpoperka
3.99k2 lata temu
gulonica • 2 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

1 2072 2073 2074 2894
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.