Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2061 / 2894
Cały dzień bolała mnie głowa... Nie był to silny ból, ale taki upierdliwy i wkurzający... Dopiero teraz czuję, że znika...
Najpierw babka chce kupić buty,więc mierze wkładkę 26,ok kupiła zaniosłam do punktu. Nagle mi pisze że chce inna wysyłkę,ale już się nie da,no to ok. A teraz mi pisze że ona ich nie chce bo podobno nie mogą mieć wkładki 26(rozmiar 39),bo są za małe,a nawet ich jeszcze nie odebrała
U mnie wieje, a do tego co 10 minut się zmienia pogoda, raz słońce raz deszcz oszaleć można
Ja byłam tym dzieckiem, które chciało pomóc z praniem, więc wrzuciłam do pralki białe, czarne, kolorowe razem z jedynym kaszmirowym czarnym swetrem mojej mamy, który dostała kiedyś w prezencie. Wyjęłam bolerko i ubrania w nowych kolorach
A jeszcze wcześniej za gówniarza to stwierdziłam, że jestem nieśmiertelna i sturlałam się z pagórka w krzaki pokrzyw w wakacje, byłam poparzona od twarzy po stopy 🤣
A ja ostatnio zostałam grażyną Miałam wystawioną nową rzecz za kilka złotych, a babki do mnie jeszcze pisały codziennie, czy może być taniej Ja wiem, że najlepiej za darmo, ale błagam... W końcu się wkurzyłam i zmieniłam cenę i dzień później sprzedało się za 15 zł. Bez zawracania głowy.
Teraz często wystawiam drożej niż chcę sprzedać, bo i tak 99% osób tam się targuje, niezależnie od ceny.
Założyła spór,zobaczymy jak się to rozwiaze. Nacisnęłam o zwrot towaru na jej koszt