Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2033 / 2895
Ja mam taki katar od wczoraj, a dopiero co byłam przeziębiona. Mam nadzieję, że szybko to dziadostwo przejdzie.
Ciuchy z tej strony to jakaś żenada po prostu 🙈 Zwróciłeś uwagę na te stroje kąpielowe? 🤣 Kurcze, mamy 21 wiek, coraz więcej kobiet plus size przestaje się wstydzić swojej figury wybierając wręcz podkreślające ją ubrania, a autorzy artykułu proponują ubrania niczym worki na kartofle, coby zakryć te "mankamenty".
To jest głównie strona z ubraniami dla pań po 50 tce. Obstawiam, że gdyby moja mama była plus size to by coś tam znalazła dla siebie. Ale na pewno nie 30 latka. Poza tym, skoro reklamują ciuchy w rozmiarach 44-64, to dlaczego te modelki są tak szczupłe? Przecież one nawet rozmiaru 48 nie mają. Słabe to...
Nie strasz mnie bo ja już więcej nie wyrobię. Czuję się okropnie nastawiając budzik na 23:55, budząc pół domu i czekając na chmurki.
Moja mama z kolei na pewno niczego by sobie tam nie znalazła, ale to kwestia gustu. Znam osoby, którym by się takie ubrania podobały, ale nie są to na pewno osoby młode. I masz rację, ubrali szczupłe modelki w ubrania dla osób większych... Gdzie tu logika? Znam wiele sklepów dla większych kobiet, w których ubrania są naprawdę fajne, ale i modelki, które je prezentują noszą po prostu większe rozmiary... I przynajmniej można sobie zobrazować jak faktycznie ten ciuch może wyglądać na nas (choć wiadomo, że sporo zależy od wzrostu i figury, ale przynajmniej przybliża nam ten obraz).
Moja mama również by sobie nic nie wybrała bo większość sukienek ma dekolt w łódkę, a zdecydowanie na większych piersiach lepiej wygląda serek 🤔 ona jak była większa to strasznie to przeżywała 🤪.
Brakuje mi też czegoś z krótszymi rękawami. Przez to faktycznie większość modeli wydaje się workowata 🤔. Da się zrobić sukienkę dla Plus size bez rękawów z ładnym dekoltem, plus delikatnym podkreślenie tali.
Fajnym rozwiązaniem było by jak np. w Sinsay podanie jaki rozmiar modelka ma na sobie 😉
Ja te jestem nieco zażenowana artykułem, nic o samoakceptacji, ale jedynie jak wyglądać szczuplej. Ogólnie jestem na nie, poza tym sukienki na stronie są po prostu paskudne i nie wyobrażam siebie dwudziestolatki czy trzydziestolatki w tych krojach i kolorach to jest po prostu złe.
Nieeeee, proszę miała być już prawie wiosna i cieplutko, a ja miałam mieć mniejszy rachunek za ogrzewanie
zgadzam się z Tobą, plus size nie powinno oznaczać plus 50 lat... z resztą nawet mając 50 czy 70 lat można się fajnie i ciekawie ubierać. Ja mam czasami wrażenie, że moja teściowa ( 62 lata) jest nowocześniej ubrana niż ja To właśnie takie kobiety powinny być autorkami tego typu artykułów