Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2026 / 2895
Są aplikację które przypominają, że trzeba się napić 🤔 i zrobić sobie taki challenge 🤣
Jeżeli już Was będzie dobijać smak wody to dodać sobie owoców czy mięty i zmieniać kompozycję co jakiś czas.
Można spróbować też jeść żurawinę 🤔
No, a tak zdrowa 160 kobieta 50 kilka kg powinna pic ze dwa litry wody. Wg tych wyliczeń powinnam pic 5 - oczywiście nie daje rady 🤯 Ale to, ile Ty pijesz sprawia, ze się odwadniasz i Ty chcesz wziąć na odwodnienie tabletki 🫣
To najlepiej 😁 ja ogólnie lubię pić wodę i mi jej "brak smaku" nie przeszkadza. Ale wiem, że są osoby którym ciężko w siebie wmusić wodę - wtedy właśnie owoce i mięta trochę im pomaga ❤️.
Jeszcze myślę, że może włączyć w swoją dietę ogórki 🤔 one dobrze nawadniają organizm. Kanapki z ogórkiem, surówka do obiadu, można też sobie pokroić w słupki i jeść z hummusem.
Też niestety kawa nie do końca nawadnia 🤔 i są sugestie, że na jedną szklankę kawy czy herbaty powinniśmy wypić na to szklankę wody.
Ja mam to samo... Wypiję w pracy herbatę, ze dwie kawy i w sumie więcej nie potrzebuję.
To cieszę się ze tez ktoś tak ma bo dookoła mnie wszyscy moi znajomi i rodzina pije naprawdę duzo i są w szoku jak powiem ze wypiłam dzisiaj np tylko herbatę 🙈
Ja codziennie piłam dwie kawy. Teraz tylko pierwszy raz od 6 miesięcy, kiedy zaczęłam chodzić na zajęcia to piję 500 ml butelkę wody. Jak miałam badania to okazało się, że mam odwodniony organizm co nie było dla mnie nowym odkryciem. Nie potrafię jakoś pić tej wody sama z siebie
Mam tak brzydką pogodę za oknem, że nie chce mi się wychodzić z domu... Planowałam spacer nad morzem jednak nic z tego nie wyjdzie
Ja też mam problem z piciem wody. Sok potrafię wypić w kilka godzin a woda? Może ledwo szklankę wypije. Nie umiem w siebie wmusić i próbowałam z owocami i jest to samo. Nie wiem co robić. Stopy i palce mi puchną przez to. Najgorsze, że jeszcze po treningach powinnam wypić więcej wody to czasem wmuszę w siebie szklankę i na tym koniec.
U mnie z piciem też masakra 🙊 wody nie pije wgl bo jej nie lubię, ale za to lubię dużo kawy i herbaty 🤷 choć kawy mi nie wolno..
Co do serduszka to ja też tak mam co prawda mam chore serce, ale jeśli chodzi o te kłócia to mój kardiolog mówi że serce nie kłuje i że to od kręgosłupa.
Ale zrób sobie badania dla pewności
Zdecydowanie za mało pijesz. A głowa cię nie boli? Silny ból głowy to jeden z objawów odwodnienia (np. kac, to odwodnienie po alkoholu).
Ja też nie lubię wody, więc piję herbaty owocowe zimą i izotoniki latem. Świetny jest domowy izotonik: sok pomarańczowy pół na pół z wodą gazowaną i szczypta soli. Wchodzi jak złoto. Możesz też pić piwo bezalkoholowe, ono nawadnia.
Zwykła herbata, kawa niestety nie nawadniają zbytnio. Zielona herbata to wręcz odwadnia, więc unikaj.
Rzadko mnie boli głowa,jak już to migrenowe. A herbatę to tylko zielona pije,czarnej nie lubię,a owocowa czasami wpadnie. Za to uwielbiam pić napar z pokrzywy,matko jak mi smakuje,wiem że to dziwne
Ja uwielbiam pokrzywę z mango z Liptona A mój mąż wielbi rumianek i meliską. To nic dziwnego, to starość...
Dzisiaj jest okropnie. Za oknem deszcz, ciemno, ponuro. Mogłabym nie wstawać z łóżka...