Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2022 / 2895
Zawsze niestety tak jest że w pewnym momencie waga staje , nie zniechecaj sie!
Ta pogoda mnie dobija... Mam taki spadek energii. Ciężko jest mi wstać z łóżka, zabrać się za cokolwiek. Źle śpię, często się budzę, przez co rano jest tragedia...
U nas też od kilku dni pada. Może nie cały dzień, ale mamy takie przelotne opady, jest szaro, w domu ciemno...
Zaspałam dziś do pracy. 🙈
Przynajmniej będę miała dłuższy weekend. A w niedzielę zaczynam nocki. 😁
Mój chyba pierwszy pechowy piątek 13-tego
🤣
Mój brat, który się pochorował, miał gorączkę i duszności musiał czekać TYDZIEŃ na wizytę u lekarza. Mój tato, który od wtorku zmaga się z wysokim ciśnieniem został odesłany od lekarza do domu w zasadzie jedynie ze skierowaniem do kardiologa na CITO, kiedy to wizyta na cito za kilka tygodni... Dostał zastrzyk na spust wody, który nic nie dał. Nie pomagają żadne tabletki na ciśnienie... Dzisiaj chciał iść ponownie do lekarza, ale niestety jedyny lekarz, który dzisiaj przyjmował jest za zwolnieniu... Szlag mnie w takich sytuacjach trafia. Jestem tak zła, tak bezrada, że chce mi się po prostu płakać i krzyczeć...
pamiętam miałam raz podobna sytuacje wiec wiem co oznacza ta bezradność. To był chyba ostatni raz kiedy tak płakałam...
Trzymaj się i mam nadzieję, że uda się wszystko zalatwić. Słyszę co się dzieje na sorach i że nawet w Wawie karetki czekają kilka h na przyjęcie... jest pogrom z grypą rsv i covidem
Właśnie obawiam się, że brat ma covid. Sama go przechodziłam, a on ma identyczne objawy... Co do taty to chyba wsadzę go w auto i zawiozę go dzisiaj na nocną opiekę, zanim stanie się coś złego... Oni mieszkają na wsi, więc nie mają nic na miejscu oprócz tego jedynego lekarza, którego obecnie nie ma i nie wiadomo kiedy wróci...
Na razie właśnie biorę Wit D na receptę i magnez. W lutym lub marcu mam iść na kolejną wizytę, więc na razie konkretnej diagnozy nie mam.
Neurolog twierdził, że to od kręgosłupa (też mam z nim problemy po przejściu schorzenia bezobjawowego) I nie da się nic z tym zrobić.
Takie czasy, niby medycyna poszła do przodu, a co do czego człowiek nie wie co mu jest
Też bym tak zrobila! Z sercem nie ma co żartowac i powinien ktoś go zobaczyć i przyjąć, albo chociaz dać leki mocniejsze mniejszające cisnienie czy coś... Trzymam kciuki!
Obudziłam się po nocce z mocnym, suchym kaszlem. Ostatnio przechodziłam zatoki, które mnie męczyły dwa tygodnie. Mam już dość tej pogody i wirusów.. 😤
Myślę, że to dobry pomysł, żebyś wzięła tatę na nocna opiekę. Gdyby Wam odmawiali pomocy (mnie się nigdy nie zdarzyło, ale kto wie), to żądaj odmowy na piśmie i dobitnie podkreśl, że to w celu złożenia skargi do NFZ i Rzecznika Praw Pacjenta. To często otwiera jednak drzwi i czas i miejsce się znajduje.
Mnie dobija co miesiąc ile place składki zdrowotnej (9%!!!), a jaki jest standard i dostępność państwowej opieki medycznej. Byłam z miesiąc temu u lekarza i prosiłam o skeirowanie na badanie. Uzasadnione tak, że bardziej nie mogło. Miałam dokumenty potwierdzające, że trzeba zrobić kolejne badania. Natomiast te wcześniejsze badania robiłam prywatnie, w ramach luxmedu. I lekarz na NFZ mi mówi, że on mi nie może dać skeirowanie na NFZ, skoro wcześniejsze było prywatnie. Ostatecznie je dostałam, bo się uparłam. Ale lekarz stękał, że nie wie, jaki kod badania wpisać... I że on nie wie, co tam napisać. Kod mu podyktowalam sama, a resztę już musiał wpisać samodzielnie, bo w końcu to nie ja kończyłam medycynę.
Ktoś mi wykupił z koszyka sukienkę, jak już płaciłam Wyprzedaże w Zarze chyba jednak nie dla mnie, za dużo jest "handlar".