Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2018 / 2895
Ja w ostatnim czasie (po ślubie) nie pilnuje się z jedzeniem i wyglądam znów tak jak kiedyś... Boję się już na wagę stawać...
Miałam dziś fatalny dzień.
Miałam mieć wizytę u hematologa, ale akurat dzisiaj musiałam zostać dłużej w pracy (pierwszy raz po trzech miesiącach, świetne wyczucie czasu praco!) i ją odwołałam.
K. miał dziś wizytę u lekarza, i stwierdzili u niego grypę. To oznacza, że w drugi weekend z rzędu znów się nie zobaczymy Nie mogę ryzykować, że się zarażę, bo za tydzień idziemy na wesele.
Drugi dzień z rzędu rano rozlazł mi się poranek, i nie pojechałam na planowane zakupy przed pracą. Oby jutro się udało...
Kochana ! Zawsze możecie tam jeździć na noc jak już się tylko ciepłej zrobi ❤️ wiem jak to jest. Miałyśmy z mamą i dzieciakami prowizorycznie toaletę przymocowaną i zlew w łazience. Nic po za tym. Na dole jeszcze była nie wylana podłoga tylko piach. Ważne, że na swoim i bardzo miło wspominam ten czas Dlatego dacie radę ❤️ kto jak nie Wy - robicie to dla siebie. Tak więc marker i codziennie skreślaj dzień , to jest już dzień krócej ❤️
Ej, a to się jakoś wyświetla komunkat, że np "Bogusia Nowak zapisała Twoją relację"?
Budowę mamy kilka metrów od domu więc jak prasuję w łazience to widzę z okna moje marzenie ❤️ wiem, że czas szybko minie ale w chwili załamania czasem człowiek chciałby aby było jak w filmach. Jedno pstryknięcie palcem i już wszystko gotowe szkoda tylko, że kod na powiększenie majątku nie działa tak jak w Simsach
Na IG i Facebooku na pewno nie 😂 Pamiętam jak chyba na Snapchacie coś takiego było, że jak ktoś zrobił zrzut ekranu to autor dostawał powiadomienie 😆
Coś mnie zaczyna rozkładać, tak bardzo mnie boli gardło, że ledwo mogę mówić 😔
To fakt - ten kod czasem by się przydał 😅
Jeżu! Ty to widzisz z okna i nie wiesz gdzie masz uciec ?! Cały czas bym tam siedziała 😆 zawsze się znajdzie jeszcze coś do zrobienia
Jak tylko jestem w domu i mam wolne to jestem tam chyba że się zdarzy, że teściowa idzie do pracy no to ten kurnik jest na mojej głowie
Jak wcześniej mój syn był rannym ptaszkiem, który budził się jeszcze przed 6 rano, tak teraz ciężko go dobudzić przed 8 🙈 Co będzie jak zacznie się szkoła? 🤣
Jak ja to dobrze znam 🙈 pół roku wytrzymałam pod jednym dachem z teściami i stwierdziłam ze wole iść na wynajmowane i przedłużyć kupno domu niż się z nimi męczyć 🤯 po roku wynajmu mogliśmy zacząć rozglądać się za domem, kolejny rok to była walka o kupno domu bo trzy razy nam się wycofywali ze sprzedaży, później to już się zaczęła panika bo brzuch coraz większy a marzenie o domu się oddalało, ostatecznie dzień przed urodzeniem małego kupiliśmy dom a tydzień przed ślubem się wprowadziliśmy 😁 takie wyczekane szczęście bardzo dobrze smakuje, zobaczysz ze będziesz szczęśliwa w swoim wymarzonym domu i docenisz go jeszcze bardziej, wiedząc ile musiałaś się dla niego wymęczyć
Jestem zła, bo przyszły mi książki, które ostatnio zamówiłam. Ta, która była kupiona dla koleżanki na prezent jest "zawilgocona", brudna i oblepiona czymś klejącym... dwie pozostałe wyglądają jak nówki
Typ nie chce się ze mna spotkać, bo jednak znalazł kogoś innego kiedy „nie mieliśmy kontaktu” (nie wiem kiedy to było ale okej) i nie chce grać na dwa fronty. Ale ciagle ze mną pisać i trzymać mnie obok na wszelki wypadek to już spoko 😂
To ja chyba mam anielską cierpliwość bo mieszkam z teściami już 3 lata teściu spoko, teściowa też by była ok ale jakby nie robiła z dorosłego farta ci*** i gdyby nie udowadniała na siłę że jej racja jest najważniejsza mimo iż jej w ogóle nie ma pociesza mnie fakt, że przy dobrych wiatrach będę budzić się rano obok męża w moim własnym domu. I w końcu będę mogła wyjść na spokojnie nago z łazienki po kąpieli wiem że dla niektórych są ta może śmieszne rzeczy ale święty spokój w domu to podstawa. Jeszcze jakoś przebuduje w tym jednym pokoju z mężem i zacisnę zęby bo cóż innego pozostaję a @Anuusiaczeek kalendarz kupiony, skreślam dni ❤️
Tak nie będę do nich pisać, bo dałam za te książki 10 zł za sztukę, ale muszę znowu zamówić ten sam tytuł teraz
Co z tego że 10 zł. Porób zdjęcia i pisz reklamację. Pokaż co dostałaś i poproś o wymianę książki. To że są tanie, nie znaczy że mogą przychodzić brudne i mokre.
PS. Musiałaś mieć wyjątkowego pecha bo ja zamawiam stamtąd od dawna po kilka/kilkanaście książek i zawsze przychodzą w idealnym stanie.