Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 2007 / 2895
Najgorsze jest to, że ciężko tak stwierdzić czy udało się pokryształkować te wszystkie chmurki w ciągu dnia
No właśnie czytałam co dziewczyny pisały... zawale 10 nocy żeby pod koniec zorientować się ze wszystkich nie pokrysztalkowalam, fantastycznie
Przez 5 lat po związku z byłym sprzedałam lub wyrzuciłam prawie wszystkie rzeczy, niekoniecznie te, które dostałam od niego, a kolczyków nie udaje mi się sprzedać. To jakieś fatum czy co
Mamy 200km do Szczecina. Wczoraj mielismy miec wizytę z mała u neurologa. Na miejscu okazało się, że lekarz pediatra która prowadziła leczenie Elizki zapisala Nas do neurologa dla dorosłych i byla awaria bo nie chcieli Nas przepisac do dzieciecego. Po batalii z nimi przepisali Nas ale okazalo się że lekarka jest chora ze ledwo gada a byla w zastepstwie za inna chora lekarke.
Wkurzylam sie i odmowilam wizyty..
Mamy dziecko z obnizona odpornościa po zapaleniu opon rdzeniowo mozgowym a tak takie cyrki... 😡
To pokazuje nieudolność naszej służby zdrowia… pewnie nie maja ludzi już kompletnie i MUSZA pracować, ech
Tego jeszcze nie grali. Słuchajcie.
Mamy masakryczne mokro w łazience i właścicielka chciała zrobić jakąś wentylację nad prysznicem, bo niby za długo się kąpiemy...
Przyszła dziś ze "szpecem", prawdopodobnie wypitym (ja byłam e pracy), zrobil tragicznie otwór, naruszył stelaż (oby nam się nie zawaliło, bo babka to bagatelizuje). Tragedia.
Ale do brzegu - poszlam wziąć prysznic, myje twarz, Włosy, ale pstrze, nie ma mojej gąbki do mycia i wołam A. Szukamy nie ma. Za chwilę okazało się, że moja maszynka do golenia też zniknęła...
Uwierzycie?
Nie wiem, czy to on się połaszczył na używane rzeczy osobiste, czy ona zabrała, "żeby się krócej kąpać"... nie wierzę... 🙈🤪
Ponarzekam na czas który leci zdecydowanie za szybko, a jak ma lecieć szybko to stoji w miejscu 😔
Ja walczyłam o "Jak burza", na piątej z rzędu chmurce brakło mi 4 Także wiem co czujesz