Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1927 / 2896
Ja mam taki guzik w samochodzie, jak go nacisnę to mi się przednia i tylnia szyba sama rozmraża w ekspresowym tempie , więc muszę skrobać tylko boczne szyby
Dziś byłam w sklepie była mokra podłoga, poślizgłam się, przekręciło mi się kolano i mało,że nie wywróciłam się tam. Kolano tak mnie bolało, żadna maść nie pomagała
Jestem na etapie poszukiwaniu czapki dla młodej na zimę i wszystkie są za duże
Że Obstawiam że Martyna Lubek i znajdziemy w odpowiedniej czapki które nie będzie za duża i młoda nie będzie się w tym topiła.
Nie szyję nikt u Was ręcznie/na maszynie ? Patrząc na ceny w sklepach zawsze brałam od kogoś kto szył "handmade" cenowo wychodziło prawie tak sano, a przez to że albo były te czapki za duże albo za małe ułatwiało mi to całą sytuacje
Jutro mam pobudke o 5 rano. Czarno to widzę. Niedziela zapowiada sie identycznie. Liczę na zdalne, bo mam fatalne połączenie z krakowem
Kolejny antybiotyk, tym razem trzydniowy i totalnie mnie wykańcza, jestem osłabiona i mnie mdli, eh mam nadzieje ze działa i po weekendzie będę jak nowo narodzona.
Mój synek ma zapalenie spojówek, więc zapowiada się kiepski weekend spędzony w domu 🙄
W miarę dzielnie to znosi. Ale jesień i żłobek go nie rozpieszczają, co chwila choruje 🙈
Ale to większość dzieciaków właśnie tak na żłobek ratuje w senie jeden od drugiego coś łapie
https://www.facebook.com/groups/194979910857426/ ta laska to jest złoto w szyciu na zamówienie