Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1896 / 2897
Tak i te reklamy. Ja nie byłam w stanie korzystać z DC z telefonu przez reklamy. I to tak że zawieszała mi się cała strona, tak jakby blokowała ja całościowo reklama której nie było widać. I mam porównanie bo zawsze mam premium, nie miałam go kilka dni i od razu widziałam ten problem
Wrzący dżem chlapnął mi na palec... Żadnej ścierki obok, poleciałam pod kran ale ślad i tak już będzie 🙄
Te reklamy to najgorsze zło na tej stronie... Były tak wkurzające (mówiąc delikatnie), że aż odechciewało się w ogóle wchodzić tu... Ile razy było tak, że chcąc dodać chmurkę, klikam na dodaj zdjęcie a tu nagle pyk, jestem na stronie jakiegoś sklepu... To zdarzało się notorycznie, głównie na telefonie właśnie...
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży.
Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach!
Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano!
I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...
Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...
szczerze chyba już nie mam nerwów na to żeby się teraz ze starym dziadem szarpać.
nie wiem jak można wykonywać zawód nie będąc pewnym co Ci wolno a co nie.
Babka z Izby weterynaryjnej powiedziała żebym obowiązkowo złożyła na niego skargę w swoim okręgu.
Ale jak tak ludzie będą odpuszczać to gość będzie bezkarny. Ja bym mu taką awanturę zrobiła że w pięty by mu poszło. Jak można nie wiedzieć czy się ma uprawnienia czy nie. Ewidentnie specjalnie Cię oszukał. To nie jest 10 zł tylko 100 zł. Może dzisiaj też nie dużo, ale trochę jest.
Czytam to i jest oburzona. Co za konował 😱. Wiadomo, że teraz masz inne rzeczy na głowie, ale jak załatwisz bieżące sprawy, nowy paszport to koniecznie coś z tym zrób, niech zadzieje się minimum sprawiedliwości
myślę że bardziej dotkliwa będzie skarga złożona do izby niż awantura a skargę złożę jak już dostanę nowy paszport.
Bo tego nie popuszczę a Pani z głównej izby mówiła że taka skarga to nie przelewki i bardzo naciskała na jej złożenie.
Myślę, że po złożeniu skargi pożałuje tych pieniędzy które wziął. A babka mówiła, że dla nich to bardzo istotne aby takie przypadki były zgłaszane niezwłocznie.
po kasę się nie wrócę ale skargę złożę bo myślę, że to będzie bardziej dotkliwe. Ponoć chytry dwa razy traci.
Skargę też jak najbardziej złóż. Ale na Twoim miejscu pojechałabym odzyskać pieniądze. Chyba że to dla Ciebie nie ma znaczenia.
ma znaczenie i to duże bo przed wyjazdem każda złotówka się liczy.
Jak znajdę choć chwile żeby tam podjechać to pewnie się wybiorę choć nie ukrywam, że wątpię w to że odda mi chociaż złotówkę.
Skargi nie podaruję nigdy w życiu bo przez kogoś takiego mogłam popłynąć z psem a wrócić bez niego...
Spadła mi "półka" z drzwi lodówki, na której stał słoik mini-korniszonków, słoik jalapeno i keczup z cukinii od mojej babci. Oczywiście wszystko epicko się stłukło.
Koniecznie! Za co on wziął pieniądze? Za nieważne badania? Dzwonić samemu do Izby i się upewniać..