Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 1896 / 2897

frambuesa
frambuesa
11.66k3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Jestem zła na to premium które kupiłam a którego nie mam … wzięłam je specjalnie żeby licytować dzisiaj swopa a tu dalej nie działa :/

Malinowa92 • 3 lata temu
Coś musiało pójść nie tak... Pisałaś do Kornela? Pobrało Ci w ogóle pieniądze z konta?

frambuesa • 3 lata temu
Tak pisałam ale czekam ciagle. Pobrało i mam potwierdzenie :(

Malinowa92 • 3 lata temu
Ehhh... Czyli jakiś błąd pewnie, szkoda tylko, że w momencie kiedy się chce coś wylicytować 😞

Ametystova • 3 lata temu
ostatnio wgl jest dużo błędów w funkcjonowaniu strony...

sailor • 3 lata temu
Mi się nie wyświetlają ikonki powiadomień na telefonie. O ile się nie mylę, ktoś już to zgłaszał ale nadal to nie działa.

Nieznany profil • 3 lata temu
U mnie też to nie działa. Pisałam o tym kiedyś, niby miało działać, ale w sumie już to olalam, bo i tak jestem tu rzadziej niż wcześniej.

sailor • 3 lata temu
Tak mi się wydawało, że to byłaś Ty ale nie byłam pewna do końca.

Tak i te reklamy. Ja nie byłam w stanie korzystać z DC z telefonu przez reklamy. I to tak że zawieszała mi się cała strona, tak jakby blokowała ja całościowo reklama której nie było widać. I mam porównanie bo zawsze mam premium, nie miałam go kilka dni i od razu widziałam ten problem

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu

Wrzący dżem chlapnął mi na palec... Żadnej ścierki obok, poleciałam pod kran ale ślad i tak już będzie 🙄

Malinowa92
Malinowa92
7.58k3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Jestem zła na to premium które kupiłam a którego nie mam … wzięłam je specjalnie żeby licytować dzisiaj swopa a tu dalej nie działa :/

Malinowa92 • 3 lata temu
Coś musiało pójść nie tak... Pisałaś do Kornela? Pobrało Ci w ogóle pieniądze z konta?

frambuesa • 3 lata temu
Tak pisałam ale czekam ciagle. Pobrało i mam potwierdzenie :(

Malinowa92 • 3 lata temu
Ehhh... Czyli jakiś błąd pewnie, szkoda tylko, że w momencie kiedy się chce coś wylicytować 😞

Ametystova • 3 lata temu
ostatnio wgl jest dużo błędów w funkcjonowaniu strony...

sailor • 3 lata temu
Mi się nie wyświetlają ikonki powiadomień na telefonie. O ile się nie mylę, ktoś już to zgłaszał ale nadal to nie działa.

Nieznany profil • 3 lata temu
U mnie też to nie działa. Pisałam o tym kiedyś, niby miało działać, ale w sumie już to olalam, bo i tak jestem tu rzadziej niż wcześniej.

sailor • 3 lata temu
Tak mi się wydawało, że to byłaś Ty ale nie byłam pewna do końca.

frambuesa • 3 lata temu
Tak i te reklamy. Ja nie byłam w stanie korzystać z DC z telefonu przez reklamy. I to tak że zawieszała mi się cała strona, tak jakby blokowała ja całościowo reklama której nie było widać. I mam porównanie bo zawsze mam premium, nie miałam go kilka dni i od razu widziałam ten problem

Te reklamy to najgorsze zło na tej stronie... Były tak wkurzające (mówiąc delikatnie), że aż odechciewało się w ogóle wchodzić tu... Ile razy było tak, że chcąc dodać chmurkę, klikam na dodaj zdjęcie a tu nagle pyk, jestem na stronie jakiegoś sklepu... To zdarzało się notorycznie, głównie na telefonie właśnie...

NowWhat
NowWhat
7.88k3 lata temu

Spaliłam garnek

pitbajKa
pitbajKa
5673 lata temu

podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży.
Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach!

Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano!
I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
pitbajKa • 3 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...

pitbajKa
pitbajKa
5673 lata temu
pitbajKa • 3 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

sailor • 3 lata temu
Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...:O

szczerze chyba już nie mam nerwów na to żeby się teraz ze starym dziadem szarpać.
nie wiem jak można wykonywać zawód nie będąc pewnym co Ci wolno a co nie.
Babka z Izby weterynaryjnej powiedziała żebym obowiązkowo złożyła na niego skargę w swoim okręgu.

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
pitbajKa • 3 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

sailor • 3 lata temu
Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...:O

pitbajKa • 3 lata temu
szczerze chyba już nie mam nerwów na to żeby się teraz ze starym dziadem szarpać. nie wiem jak można wykonywać zawód nie będąc pewnym co Ci wolno a co nie. Babka z Izby weterynaryjnej powiedziała żebym obowiązkowo złożyła na niego skargę w swoim okręgu.

Ale jak tak ludzie będą odpuszczać to gość będzie bezkarny. Ja bym mu taką awanturę zrobiła że w pięty by mu poszło. Jak można nie wiedzieć czy się ma uprawnienia czy nie. Ewidentnie specjalnie Cię oszukał. To nie jest 10 zł tylko 100 zł. Może dzisiaj też nie dużo, ale trochę jest.

Nuanda
Nuanda
9423 lata temu
pitbajKa • 3 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

Czytam to i jest oburzona. Co za konował 😱. Wiadomo, że teraz masz inne rzeczy na głowie, ale jak załatwisz bieżące sprawy, nowy paszport to koniecznie coś z tym zrób, niech zadzieje się minimum sprawiedliwości

pitbajKa
pitbajKa
5673 lata temu
pitbajKa • 3 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

sailor • 3 lata temu
Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...:O

pitbajKa • 3 lata temu
szczerze chyba już nie mam nerwów na to żeby się teraz ze starym dziadem szarpać. nie wiem jak można wykonywać zawód nie będąc pewnym co Ci wolno a co nie. Babka z Izby weterynaryjnej powiedziała żebym obowiązkowo złożyła na niego skargę w swoim okręgu.

sailor • 3 lata temu
Ale jak tak ludzie będą odpuszczać to gość będzie bezkarny. Ja bym mu taką awanturę zrobiła że w pięty by mu poszło. Jak można nie wiedzieć czy się ma uprawnienia czy nie. Ewidentnie specjalnie Cię oszukał. To nie jest 10 zł tylko 100 zł. Może dzisiaj też nie dużo, ale trochę jest.

myślę że bardziej dotkliwa będzie skarga złożona do izby niż awantura a skargę złożę jak już dostanę nowy paszport.
Bo tego nie popuszczę a Pani z głównej izby mówiła że taka skarga to nie przelewki i bardzo naciskała na jej złożenie.
Myślę, że po złożeniu skargi pożałuje tych pieniędzy które wziął. A babka mówiła, że dla nich to bardzo istotne aby takie przypadki były zgłaszane niezwłocznie.

pitbajKa
pitbajKa
5673 lata temu
pitbajKa • 3 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

Nuanda • 3 lata temu
Czytam to i jest oburzona. Co za konował 😱. Wiadomo, że teraz masz inne rzeczy na głowie, ale jak załatwisz bieżące sprawy, nowy paszport to koniecznie coś z tym zrób, niech zadzieje się minimum sprawiedliwości

po kasę się nie wrócę ale skargę złożę bo myślę, że to będzie bardziej dotkliwe. Ponoć chytry dwa razy traci.

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
pitbajKa • 3 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

sailor • 3 lata temu
Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...:O

pitbajKa • 3 lata temu
szczerze chyba już nie mam nerwów na to żeby się teraz ze starym dziadem szarpać. nie wiem jak można wykonywać zawód nie będąc pewnym co Ci wolno a co nie. Babka z Izby weterynaryjnej powiedziała żebym obowiązkowo złożyła na niego skargę w swoim okręgu.

sailor • 3 lata temu
Ale jak tak ludzie będą odpuszczać to gość będzie bezkarny. Ja bym mu taką awanturę zrobiła że w pięty by mu poszło. Jak można nie wiedzieć czy się ma uprawnienia czy nie. Ewidentnie specjalnie Cię oszukał. To nie jest 10 zł tylko 100 zł. Może dzisiaj też nie dużo, ale trochę jest.

pitbajKa • 3 lata temu
myślę że bardziej dotkliwa będzie skarga złożona do izby niż awantura a skargę złożę jak już dostanę nowy paszport. Bo tego nie popuszczę a Pani z głównej izby mówiła że taka skarga to nie przelewki i bardzo naciskała na jej złożenie. Myślę, że po złożeniu skargi pożałuje tych pieniędzy które wziął. A babka mówiła, że dla nich to bardzo istotne aby takie przypadki były zgłaszane niezwłocznie.

Skargę też jak najbardziej złóż. Ale na Twoim miejscu pojechałabym odzyskać pieniądze. Chyba że to dla Ciebie nie ma znaczenia.

pitbajKa
pitbajKa
5673 lata temu
pitbajKa • 3 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

sailor • 3 lata temu
Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...:O

pitbajKa • 3 lata temu
szczerze chyba już nie mam nerwów na to żeby się teraz ze starym dziadem szarpać. nie wiem jak można wykonywać zawód nie będąc pewnym co Ci wolno a co nie. Babka z Izby weterynaryjnej powiedziała żebym obowiązkowo złożyła na niego skargę w swoim okręgu.

sailor • 3 lata temu
Ale jak tak ludzie będą odpuszczać to gość będzie bezkarny. Ja bym mu taką awanturę zrobiła że w pięty by mu poszło. Jak można nie wiedzieć czy się ma uprawnienia czy nie. Ewidentnie specjalnie Cię oszukał. To nie jest 10 zł tylko 100 zł. Może dzisiaj też nie dużo, ale trochę jest.

pitbajKa • 3 lata temu
myślę że bardziej dotkliwa będzie skarga złożona do izby niż awantura a skargę złożę jak już dostanę nowy paszport. Bo tego nie popuszczę a Pani z głównej izby mówiła że taka skarga to nie przelewki i bardzo naciskała na jej złożenie. Myślę, że po złożeniu skargi pożałuje tych pieniędzy które wziął. A babka mówiła, że dla nich to bardzo istotne aby takie przypadki były zgłaszane niezwłocznie.

sailor • 3 lata temu
Skargę też jak najbardziej złóż. Ale na Twoim miejscu pojechałabym odzyskać pieniądze. Chyba że to dla Ciebie nie ma znaczenia.

ma znaczenie i to duże bo przed wyjazdem każda złotówka się liczy.
Jak znajdę choć chwile żeby tam podjechać to pewnie się wybiorę choć nie ukrywam, że wątpię w to że odda mi chociaż złotówkę.
Skargi nie podaruję nigdy w życiu bo przez kogoś takiego mogłam popłynąć z psem a wrócić bez niego...

sailor
sailor
10.72k3 lata temu
pitbajKa • 3 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

sailor • 3 lata temu
Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...:O

pitbajKa • 3 lata temu
szczerze chyba już nie mam nerwów na to żeby się teraz ze starym dziadem szarpać. nie wiem jak można wykonywać zawód nie będąc pewnym co Ci wolno a co nie. Babka z Izby weterynaryjnej powiedziała żebym obowiązkowo złożyła na niego skargę w swoim okręgu.

sailor • 3 lata temu
Ale jak tak ludzie będą odpuszczać to gość będzie bezkarny. Ja bym mu taką awanturę zrobiła że w pięty by mu poszło. Jak można nie wiedzieć czy się ma uprawnienia czy nie. Ewidentnie specjalnie Cię oszukał. To nie jest 10 zł tylko 100 zł. Może dzisiaj też nie dużo, ale trochę jest.

pitbajKa • 3 lata temu
myślę że bardziej dotkliwa będzie skarga złożona do izby niż awantura a skargę złożę jak już dostanę nowy paszport. Bo tego nie popuszczę a Pani z głównej izby mówiła że taka skarga to nie przelewki i bardzo naciskała na jej złożenie. Myślę, że po złożeniu skargi pożałuje tych pieniędzy które wziął. A babka mówiła, że dla nich to bardzo istotne aby takie przypadki były zgłaszane niezwłocznie.

sailor • 3 lata temu
Skargę też jak najbardziej złóż. Ale na Twoim miejscu pojechałabym odzyskać pieniądze. Chyba że to dla Ciebie nie ma znaczenia.

pitbajKa • 3 lata temu
ma znaczenie i to duże bo przed wyjazdem każda złotówka się liczy. Jak znajdę choć chwile żeby tam podjechać to pewnie się wybiorę choć nie ukrywam, że wątpię w to że odda mi chociaż złotówkę. Skargi nie podaruję nigdy w życiu bo przez kogoś takiego mogłam popłynąć z psem a wrócić bez niego...

Trzymam kciuki, żeby się wszystko udało i wyjaśniło

Sarmaliska
Sarmaliska
2.97k3 lata temu

Spadła mi "półka" z drzwi lodówki, na której stał słoik mini-korniszonków, słoik jalapeno i keczup z cukinii od mojej babci. Oczywiście wszystko epicko się stłukło.

NowWhat
NowWhat
7.88k3 lata temu

Od kilku dni boli mnie kręgosłup

aalexiss
aalexiss
1.46k3 lata temu
pitbajKa • 3 lata temu
podjechałam do pobliskiego weterynarza na podbicie badań psiaka, że jest gotowy do podróży. Zainkasował 100zł za badanie, wpisał się w paszport po czym wystrzelił że on w sumie nie wie czy jego uprawnienia obejmują paszporty... żebym się upewniła w izbie weterynaryjnej... pojechałam do domu zadzwoniłam tam i mówią, że w chwili kiedy ten typ postawił pieczątkę w paszporcie paszport stracił ważność bo ten konkretny weterynarz nie ma uprawnień do wpisów w paszportach! Zostawiłam mu 100 i ze łazami w oczach szukałam kogoś kto mi wyda nowy paszport bo prom już w czwartek rano! I czeka mnie wydatek kolejnych 140zł ale dla swojego psiego dziecka wydam ostatni grosz, cały czas mam łzy w oczach jak myślę co by było gdyby on nie powiedział że nie jest pewien swoich uprawnień...

sailor • 3 lata temu
Koniecznie jedź do niego żeby Ci zwrócił tą stówę. Gość jakiś nienormalny jest...:O

pitbajKa • 3 lata temu
szczerze chyba już nie mam nerwów na to żeby się teraz ze starym dziadem szarpać. nie wiem jak można wykonywać zawód nie będąc pewnym co Ci wolno a co nie. Babka z Izby weterynaryjnej powiedziała żebym obowiązkowo złożyła na niego skargę w swoim okręgu.

sailor • 3 lata temu
Ale jak tak ludzie będą odpuszczać to gość będzie bezkarny. Ja bym mu taką awanturę zrobiła że w pięty by mu poszło. Jak można nie wiedzieć czy się ma uprawnienia czy nie. Ewidentnie specjalnie Cię oszukał. To nie jest 10 zł tylko 100 zł. Może dzisiaj też nie dużo, ale trochę jest.

pitbajKa • 3 lata temu
myślę że bardziej dotkliwa będzie skarga złożona do izby niż awantura a skargę złożę jak już dostanę nowy paszport. Bo tego nie popuszczę a Pani z głównej izby mówiła że taka skarga to nie przelewki i bardzo naciskała na jej złożenie. Myślę, że po złożeniu skargi pożałuje tych pieniędzy które wziął. A babka mówiła, że dla nich to bardzo istotne aby takie przypadki były zgłaszane niezwłocznie.

sailor • 3 lata temu
Skargę też jak najbardziej złóż. Ale na Twoim miejscu pojechałabym odzyskać pieniądze. Chyba że to dla Ciebie nie ma znaczenia.

pitbajKa • 3 lata temu
ma znaczenie i to duże bo przed wyjazdem każda złotówka się liczy. Jak znajdę choć chwile żeby tam podjechać to pewnie się wybiorę choć nie ukrywam, że wątpię w to że odda mi chociaż złotówkę. Skargi nie podaruję nigdy w życiu bo przez kogoś takiego mogłam popłynąć z psem a wrócić bez niego...

Koniecznie! Za co on wziął pieniądze? Za nieważne badania? Dzwonić samemu do Izby i się upewniać..

Sarmaliska
Sarmaliska
2.97k3 lata temu
NowWhat • 3 lata temu
Od kilku dni boli mnie kręgosłup :(

Mnie kilka lat już boli, bo mam od boksu roztrzaskane kręgi szyjne

brunkowa
brunkowa
9383 lata temu

Mój internet dzisiaj to totalna klapa. Ciężko cokolwiek zrobić...

NowWhat
NowWhat
7.88k3 lata temu

Mam jutro rozmowę kwalifikacyjną, i zaczynam się stresować

1 1895 1896 1897 2897
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.