Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1890 / 2897
Kurcze staram się wychowywać chłopaków wzorem jak kiedyś byłam mała. Nie ma że deszcz,kalosze płaszcz i jest super zabawa. Śnieg to największa frajda zimy. Mam taką sąsiadkę która urodziła w styczniu synka, a jego pierwszy spacer odbył się dopiero w maju. Kurczę jak to dziecko ma być zahartowane jak ona ma być odporne na różne pogody. Okej ja wiem jestem nikim żeby oceniać co kto jak wychowuje tylko martwi mnie dzisiejsze postrzeganie tego co będzie jak takie dziecko podrośnie.
Nie ma to jak ból głowy od rana... Sprzątam na raty, bo inaczej nie dam rady 😵
Zobaczymy w jaki rozmiar się wciste.. jest To naprawdę ciekawe 😄
Bo jednak wiesz każdy organizm inaczej powraca lub nie powraca
Chyba się przeziębiłam. Boli mnie gardło,zimno mi,ledwo chodzę. Mam katar. A najgorsze jest to że jutro jadę z dzieciakami i naszą grupą folk taneczną na międzynarodowe zawody do Łodzi. Jak się potem totalnie nie rozłożę to będzie super.