Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1863 / 2897
50 zł od biletu ?!? To jest dopiero konik. Czyli to wszystko i tak dla biznesu i pewnie jest to firma organizatora, kogoś z rodziny itp… po prostu konikiem została jedna firma
Na dekoracje dalej jest limit i nie wiem czy się nie zwiększył do tylko 2 przedmiotów 🙈
A w którym miejscu widzisz tę opłatę? Bo ja mam powystawiane kilka książek i nie widzę nigdzie takiej informacji.
Czasami te co są już wystawione ta opłata ich nie łapie, jak skończy się ich termin i będzie trzeba jeszcze raz aktywować czy przedłużyć to ogłoszenie, prawdopodobnie zawoła 😖
Miałam tak z kilkoma innymi kategoriami gdy sobie nałożyli te limity.
Jeżeli to większą impreza to prawdopodobnie ziemniaki i mięso i tak podadzą na półmiskach. A talerz dostawić myślę, że nie będzie problemem 🙂.
Ale wierzę, że wszystko dobrze zamówiłaś 😁.
Nie ma co się stresować to będzie piękny dzień ❤️.
Masakra jest z tym OLX, zwąchali piniądz. Zaraz ludzie się zaczną przerzucać na jakieś inne portale 🙃 z tego co wiem na Sprzedajemy.pl nie ma takich opłat za wszystko...
Z peelingami nie przesadzam. Nie używam też tych z drobinkami, bo mi nie służą... Jeżeli chodzi o oczyszczanie to jeżeli mam makijaż to oczywiście najpierw robię demakijaż, później jeszcze myje twarz żelem... Zawsze staram się to robić dłużej, ale delikatnie. Kremy mam ciągle te same, które jeszcze niedawno dawały super efekty... Naprawdę nie mam już pomysłów 😩
Myślałam o nim, ale z drugiej strony boję się, że całkiem mnie wysuszy i podrażni 😩
No dobra, a jak nie masz makijażu to co robisz? myjesz żelem? zmiany mogą też wynikać z pór roku, moze jakieś serum Ci się źle połączyło z kremem, jakaś próbka?
Kwota niebotyczna zwykle jest to kwestia 10/15 zł opłaty serwisowej, a tutaj abstrakcja..
Ha ha 😂 Dziękuję ❤️ ale my jak to baby zawsze się przejmujemy a chłopy totalny wylew i wszytko na chillu
Jak nie mam makijażu to oczyszczam samym żelem / pianką, w zależności co mam. Próbek nie używam już jakiś czas. Właśnie się zastanawiałam, czy upały nie wychodzą mi bokiem, a raczej cerą 🤪 Zwłaszcza, że nie zmieniłam niczego w pielęgnacji ostatnio...
Z spf zrezygnowałam bo już w ogóle działo się na tej twarzy wszystko...
Juz nie. Póki nie było takich upałów to było okej, a obecnie to już dla mnie za dużo warstw... U nas ostatnie dwa tygodnie to średnio 28-32°C, a ja na dodatek mam cerę tłustą, więc dla mnie to było dodatkowe obciążenie skóry, czułam go na twarzy i to bardzo...
ach, no to raczej słońce... i niżej przeczytałam, że SPF nie używasz. to bardzo niedobrze dla cery i te problemy mozesz mieć przez jego brak i zbyt dużą ekspozycję na słońce?
Kochana, spf nie używam od niedawna. A problemy z cera zaczęły się jeszcze jak go używałam, więc raczej wątpię, że to o to chodzi... Ogólnie miałam ogromny problem, żeby dobrać ten odpowiedni, bo po większości miałam zaraz wysyp bolących, podskórnych, wielkich gul. Tak jak pisałam wcześniej, zaczynam się zastanawiać, czy serio to nie wina upałów...
Powiem Tobie, że używam spf i moja buzia wygląda gorzej kilka minut po nałożeniu jest mi ciężko na buzi i wieczorem już mam jakiegoś bąbla. To może być zły spf dla mnie.
Ale jego brak nie jest wcale gorszy,
@Malinowa92 sprawdzałaś ostatnio poziom hormonów? I robiłaś krew? Może coś się dzieje kompletnie od środka