Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1797 / 2898
Zainstaluj sobie w czerwcu aplikacje luxmeda i zobacz czy możesz już sobie zarezerwować wizytę. Albo zaloguj się na luxmedzie przez stronę internetową, tam w ustawieniach jest informacja, jaki masz aktywny pakiet. Nie pamiętam gdzie dokładnie, ale jak chcesz, to jutro ci sprawdzę.
U mnie też tak było, że płaciłam już za np. Za wrzesień, a do lekarza mogłam iść od pazdziernika.
Gdzieś przewijał się temat z psami w blokach, pracuję w domu, więc szczekanie faktycznie dotyka mnie bezpośrednio... na szczęście mam świetne słuchawki i wtedy tym się ratuję, to samo przy remontach, budsy dają radę Ale ponarzekać chcę na coś innego.
Jedna z sąsiadek ma psa. Jeden pies odejdzie to zaraz pojawia się drugi i zawsze jest mi ich żal, bo zaraz są otyłe, ledwo chodzą i do tego strasznie cuchną. Ale aktualny to przechodzi ludzkie pojęcie. Ona się w windzie tłumaczy, że nie wie czemu tak jest, bo psa kąpie i kąpie, a ten dalej śmierdzi. Autentycznie z tym psem jest tak jak w kawale o żulu w autobusie... Pies jedzie windą, a potem winda jedzie psem. Nie da się wytrzymać do tego stopnia, że bez oddychania przez jakąś bluzę/rękaw nie daję rady. Jak się rozkręci lato to chyba będę jeździć windą w klatce obok i przechodzić strychem do siebie, bo się porzygam...
O to ja miałam dwa razy od różnych pracodawców i miałam od razu. Ale ja miałam ten pakiet VIP to może dlatego tak
Pewnie tak. Planuję zadzwonić na infolinię, ale to dopiero jak czerwiec się zacznie.
Niestety często jest tak, że nie jest odnotowane że ktoś ma pakiet.
Tak samo jak we wrześniu miałam skierowanie na badania od pracodawcy, a w systemie nic nie było i były kombinacje.
No VIP pewnie @frambuesa działa inaczej.
U nas były komfort i biznes do wyboru i jeszcze jakieś zagraniczne, dla rodzin i seniorów, także skupiałam się tylko na tych dwóch pierwszych.
Chciałam iść w piątek na psychoterapie,ale w piątek akurat moja psychoterapeutka ma wolne W środę ma wolne dwie godziny,ale nie bardzo mi pasują te godziny
Mam ostatnio straszy zjazd formy. Na nic nie mam siły... Nawet nie chciało mi się wczoraj wywiesić prania, tylko wolałam włączyć suszarkę bębnowa... 👎
Wczoraj patrząc na pogodę za oknem o w telefonie stwierdziłam, że nie ma sensu czekać na ładniejsze dni, bo całkiem utone w praniu. Wszystko popralam o wysuszyszylam w suszarce .... Obudziło mnie dziś słońce ! Nagle sprawdzając pogodę ma nie padać 🤬🤬🤬🤬
wczoraj miałam koszmarny poniedziałek
to że dostałam okres już pomijam,ale tak mnie bolą cycki że masakra
spaliłam mikrofale,aż korki mi wywaliło i bum kolejny wydatek,bo bez tego u nas się przy dzieciakach nie obejdzie
na dodatek złamałam klucz do piwnicy i musze jechać wyrobić nowy
Nir ma co narzekać, bo wyglądają mega ja mam taką sukienkę na lato, w której czuję się jak bogini i specjalnie kupiłam dwa kolory nie żałuję, a kupiłam dwa lata temu
Dopiero dzisiaj się kapnęłam że na dwóch rzeczach które kupiłam w zeszłym tygodniu w smyku mam te plastiki sklepowe. Nie zauważyłam że przy kasie pani mi ich nie zdjęła. Chyba nie da rady tego ściągnąć samemu? Zastanawiam się czy wrócić z tym do sklepu? Paragon oczywiście wyrzuciłam, ale mam ślad że zapłaciłam za te rzeczy w aplikacji smyka......
Raczej ciężko besize to samemu ściągnąć żeby nie uszkodzić rzeczy, zależy jak to jest zaklipsowane. Ja bym wróciła do sklepu i pokazala płatność na aplikacji bez problemu powinni ci to ściągnąć
Ściąganie tych zabezpieczeń nie jest łatwe, na pewno będą jakieś tutoriale w necie, bo jednak sporo ludzi kupuje takie rzeczy od złodzieja i ściągają to w domu. Ale ja bym wolała pójść z tym do sklepu, skoro jest ślad zakupu w aplikacji ^^
no właśnie też się dziwię jak to możliwe że tak poprostu sobie z tym wyszłam
faktycznie jest trochę inf w necie jak się tego pozbyć, ale chyba rzeczywiście prościej będzie iść spowrotem do sklepu
Dzisiaj w pracy kolega w ciągu dnia pochwalił się, że jego dziecko ma bostonke, pierwsze co mu powiedziałam to żeby poszedł do domu ale on się zaczął tylko śmiać. Jest to jednak wirus i nie tylko dzieci chorują ale też dorośli. Ja mam kontakt z siostrą która jest w ciąży a szef ma syna w szpitalu więc średnio dokładać jeszcze więcej chorób. Na koniec pracy powiedziałam o sytuacji żonie szefa i stwierdziła, że bardzo dobrze mu powiedziałam. Kurcze wykonujemy taki zawód, że bez problemu możemy pracować zdalnie w domu.
Przydałby Ci się mega mocny magnes aby zdjąć te zabezpieczenia jeśli to nie pomoże ja bym poszła do sklepu, z aplikacją w ręku, jeśli będą mieć wątpliwości niech sprawdza kamery, że towar zapłacony. Pewnie biedulko będziesz się głupio czuła jak przyniesiesz im towar z zabezpieczeniem ale to nie Twoja wina ❤️😗