Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1795 / 2898
Przyszłam sobie ponarzekać na samą siebie. Właśnie kupiłam sobie dwa garnitury... Czyli będę miała trzy takie same modele tylko w innych kolorach..
Muszę znowu przejrzeć szafę i zrobić zdjęcia kolejnych rzeczy,ale kompletnie mi się nie chcę
Na Twitterze było wrzucone Eset antywirus od razu blokuje jeżeli coś jest nie tak. Wciąż myślałam, że to żart. Że jednak nikt nie jest na tyle walnięty w łeb by to zrobić.
Puka mi w nim coś jak włączam … ostatnio w nocy mnie obudził bo tak waliło, dzisiaj to samo jest
No to faktycznie dziwne bardzo, oby Ci to naprawili, bo ogólnie mam średnie zdanie na temat firmy. Ja zakupiłam w tamtym roku i miałam do odebrania bon na darmowe filtry (taka grubsza akcja) przez uwaga pół roku i przez ten cały czas były niedostępne na stronie. Dzwoniłam do nich 2 razy to mówili, że będą, będą trzeba zaglądać. Cóż, ściema.
Ze Stradivariusa. Wszystkie są z Vinted, używane, bo ceny nowych mnie przerażają. A szukałam spodni z wysokim stanem a ten jest baaardzo wysoki. Biały już mam jakiś czas - niestety bardzo prześwituje, mam nadzieję że czerwony i ten beżowy nie będzie ❤️
Idę jutro do dentysty bo mi się wypełnienie zęba wykruszyło i została taka dziura😕 Jak dobrze, że to się zrobiło teraz jak jestem w Polsce. Mam nadzieję, że jutro zrobi to i będzie z głowy..
Dopadła mnie angina.. gorączka 39, ból gardła taki że szok, nie pomagają ani tabletki ani spray do gardła. W dodatku tak mnie bolą wszystkie kości i mięśnie, że mam wrażenie jakby mnie czołg z 10x przejechał 😭😭😭.
Od powrotu z Wrocławia znów nie mogę dojść do ładu z żołądkiem, ciągle mi dokucza
Muszę ponarzekać na naszych sąsiadów, którym chyba mózgi powypadały z głów...
Mieszkam na ulicy, która tak naprawdę powstała kilka lat temu. Jest to typowy piach, który wcześniej był drogą polną. Jako, że domów wokół jest malutko to nie ma mowy o utwardzeniu ulicy, więc co roku męczymy się po większych śniegach, czy wiosną po kilkudniowych opadach.
Ostatnio nasi sąsiedzi coś tam kopali sobie na własnym podwórku i niepotrzebny piach rozsypali po ulicy, bez utwardzeniu tego, a od tygodnia codziennie leje i z drogi zrobiło się bagno, po którym auto nawet nie jedzie, tylko się ślizga, już nawet nie wspomnę o tym, że nie da się przez to przejść piechotą, czy przejechać rowerem. Fizycznie nie jest to po prostu możliwe. 😡😡😡