Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1759 / 2898
Raczej wycofują model. Zostały ostatnie sztuki po ekspozycji lub jako zwroty klientowskie. Takich produktów się nie wysyła.
Zastanawiam się co ludzie mają w głowach . Wziąć zwierzę, wyprowadzić się i zostawić na podwórku 🤬. Moja mama właśnie zgarnęła dwie takie kocie biedy . 😥❤️
Było tak dobrze, nikt rano nie pytał czy mam obiad do pracy, gotowałam po swojemu, święta zrobiłam jak chciałam i.... Pfff.. teściowie wrócili z sanatorium i się zaś zaczęło... "Jadłaś śniadanie?, A w lodówce jest serek że szczypiorkiem, widziałaś że są ryby kupione może zjesz, kiedy będziesz jadła kolację? A co będziesz jadła? Czemu herbaty nie pijesz do śniadania? Wyjdź sobie na pole bo teraz słońce świeci i jest ciepło..." I jeszcze wiele innych... Ratunku! Tłumaczenie, że umiem o siebie zadbać i nie mam 5 lat już nie pomaga...
Nienawidzę tego . Jak ja się cieszę , że mieszkamy sami . Jeżu ! Z własną mama jak się kochamy tak pod jednym dachem prędzej czy później byśmy się zabiły , a po stronie partnera nawet się nie wypowiem .
Tak jest dzień w dzień kiedy wstaje do pracy... Jak mam wolne to jest jeszcze gorzej, czasem dochodzi do takiej sytuacji, że udaje że mnie coś boli i po cichu sobie robię swoje aby dala mi tylko spokój. Przed ich przyjazdem we wtorek ogarnialismy cały dom żeby było wszystko posprzątane (przyjemniej się wraca do czystego domu) , wczoraj wrócili a dzisiaj od 7 wariuje z mopem i odkurzaczem bo jest brudno!! I jest godzina 21:30 a ta dalej nie ogarnęła bajzlu... Jest tak nie zorganizowana, że to jest jakaś poezja!! Boże daj mi siłę abym jakoś wytrzymała do przeprowadzki na swoje bo inaczej będę mieszkać w psychiatryku...
Posprzatane po swojemu jest zawsze czyste , nie ważne jak się to konczy - po swojemu i tak jest lepiej .
Wytrzymasz , dasz radę aby tylko ten czas szybko minął .
Swoją drogą tak czytam i oczami przeszłości widzę jak żeśmy się wprowadziły z mamą w gołe ściany . Toaleta była tylko podłączona, nawet podłogi na parterze nie miałyśmy wylanej aby tylko z jej mamą nie mieszkać 🤣. Swoje to swoje, wiadomo . A teraz po tylu latach ja sobie ze swoją mamą nie wyobrażam żyć .
Tak więc no, jak myśmy wytrzymały piach pod nogami zamiast betonu to i Ty dasz radę ❤️
Od ponad 40 godzin 7 osób jest uwięzionych w kopalni Pniówek dziś dowiedziałam się, że jedna z nich to znajoma mi osoba… a jeszcze teraz doszło prawdopodobnie do kolejnego wybuchu
Zaciskam zęby i do przodu, jak mam możliwość to jestem częściej w pracy jak wiem, że ona ma wolne...
Zaciskam zęby i do przodu, jak mam możliwość to jestem częściej w pracy jak wiem, że ona ma wolne...
Narzeczonego kolega ze szkoły tam pracuje... Mam nadzieję, że wszystko się dobrze zakończy...
Niestety tym razem w tym wybuchu ucierpiał mąż mojej znajomej, który był na akcji ratowniczej
Oj, mega współczuję rodzinom i tym poszkodowanym. Mam nadzieję, że zakończy się dobrze.
Pierwszy raz zdarzyła mi się sytuacja, że nie mogłam otworzyć skrytki w paczkomacie. Nawet telefon na infolinię i ich zdalna próba otwarcia nie pomogła. Powiedzieli że przyjedzie serwis i przełożą mi tę paczkę do innej skrytki, ale mam nadzieję, że zdążą zanim minie termin jej odbioru.