Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1713 / 2898
Ja zawsze! Ale ja to w ogóle w poprzednim wcieleniu chyba byłam wróżka 🤣🤣🤣🤣 jestem 10000% wodnikiem który wierzy w te wszystkie bzdety i jest oderwany od rzeczywistości🤪
Ja też wodnik, wierzę w horoskopy i całą resztę, czasem miewam nawet prorocze sny i kiedy dochodzi w realnym życiu do tego to miewam "deja vi" i jest to mega męczące...
Szwagierka zawsze się z tego śmiała, do czasu, kiedy zadzwoniła do mnie żeby powiedzieć mi, że jej brat zginął w wypadku...a ja już godzinę wcześniej wiedziałam, że dostanę tego dnia telefon takiej treści.
Wczoraj jak zasypiałam, myślałam, że zawału dostanę. Nigdy tak nie miałam, ale miałam zamknięte oczy i miałam wrażenie jakby niebo w pewnej chwili rozbłysło tak mocno, że mnie przez te zamknięte oczy raziło w nie Od razu wyszłam z tej fazy zasypiania i co najlepsze jeszcze usłyszałam jakby po oknie, bo łóżko mam zaraz obok okna, odłamki czegoś twardego uderzały. Od razu zerwałam się i zobaczyłam czy coś się dzieje. Coś mocno w mózg musiała mi wejść ta sytuacja w Ukrainie, bo to bardzo realne jak na ten moment było dla mnie. Zazwyczaj jak zasypiam to tylko mam wrażenie, że spadam itp. a nie słyszę żadnych dziwnych dźwięków ani świateł nie widzę 😂
No tak, ja tez pewnie zrobiłabym piekło na jej miejscu.
Pomijając już te przykra dla tej osoby sytuacje, to bardzo fajnie to opisałaś 😅👍
Byłam dzisiaj na badaniach krwi i znow czas protrombinowy wyszedł mi za wysoki. Muszę w poniedziałek umówić się do lekarza
Mleko i kakao wbrew pozorom są dość ciężkie na sen. Lepsza jest melisa lub rumianek.
Jak nie mogę zasnąć próbuje wstrzymać oddech najpierw na 8 sekund, później na 7 sekund i tak dojść do 4 sekund - zazwyczaj przy trzecim liczeniu zasypiam.
Rozluźnienie mięśni twarzy. Czasami nie zwracamy uwagi, że są napięte, a jak się je rozluźni to łatwiej się całej odprężyć.
Jeżeli jest mi bardzo ciężko to staram się skupić pokolei na swoich częściach ciała - zaczynam od palców u stóp. Staram się je rozluźnić i nabrać uczucia jakby były ciężkie i zapadały się w pościel. I tak pokolei - palce u stóp, śródstopie, kostka, łydka i przy łydce też zazwyczaj już zasypiam 🙈
Czytam i naprawdę wiem co czujesz . Miałam tego typu sąsiadów i bardzo się cieszę, że udało mi się od nich uwolnić . 😥
ostatnio przypadkiem zasnęłam przy rozszczelnionym oknie i teraz męczę się z zatokami a do tego przez ten wiatr mam paskudny ból głowy
Akurat, podejściem policji, to nie jestem zdziwiona, ze bywają niekompetentni- ładnie rzecz ujmując 😅
Ja polecam na 'bezdomnego'! Trzeba wyleźć z łóżka, stanąć w otwartym oknie tak żeby zmarznąć. W momencie pierwszego dreszczu z zimna, należy wskoczyć do ciepłego łóżka i zamknąć oczka. I się zasypia, prawie od razu. Tą metodę wyczytałam w memach w necie, ale uwierz to działa.
Mi w takim wypadku pomaga Theraflu Extra Grip. 3dni i wracam do żywych. ❤
Melisa lub jakaś herbata ziołowa z miodem, kakao, ciepłe mleko. Lekkostrawna kolacja, nie wpatrywać się w ekran telefonu przed położeniem się spać. Polecam ciepłą kąpiel, muzykę relaksacyjną. 🛀🧖
Ja mam na dole sąsiada który rozmawia całą noc ( noc w noc) przez telefon czy inny komunikator w swoim języka więc usypiam przy dźwiękach hamalama malamaha😅, na górze mam sąsiada do którego co piątek do niedzieli przychodzi partnerka , drze się jak opętana 🙄. Dobrze że ich sex trwa 5-10 minut bo chyba bym zwariowała 🤣.
U nas za to od rana do wieczora łupie muzyka u sąsiadów z dołu, i jedyne co do nas dociera to łupanie bassu. To tego typu bass że brzęczą szyby w oknach i wszytko się trzęsie. Cały dzień tylko "łup, łup" 🙄
Tak znam to doskonale bo mój brat mi prawie codziennie serwuje za ścianą takie łup łup jak ze mną mieszka 😣 Normalnie głowa pęka..