Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1666 / 2898
Ja wolałam w ogóle główną przezd zmianami teraz przewijam chmurki i np nie ma zapętlenia na głownej itp. - kompletnie mi nie podpasowały te zmiany i takie rozbudowanie tego wolałam tylko jak były te popularne chmurki i tyle , a teraz milion kategorii
Czekam już kilka dni na odpowiedź po rozmowie o prace.. Czekanie jest naprawdę męczące
Ja w zeszłym roku dwa razy przeszłam jakieś warianty jelitówki (i nie, nie było to zwykłe zatrucie), w tym raz również wszyscy moi bliscy to złapali i przeszli w ciągu jednego tygodnia. A objawy były identyczne jak u Ciebie, zaczynało się od nudności, potem wymioty i biegunka oraz gorączka i bóle mięśni. Ale na pocieszenie powiem, że to były typowe jednodniówki
Mój M tydzień temu miał bardzo podobne objawy, lekarz zalecił mu jeden test potem drugi i oba negatywne, zwykła jelitówka. Także na spokojnie, oby szybko przeszło, dużo zdrówka 😊
Miałam tak ambitne plany na ten tydzień wolnego, połowa zleciała, a ja nie mogę się za nic konkretnie zabrać
Chyba problem większości społeczeństwa haha plany planami a z dwa strony lenistwo 😅
W moim przypadku to chyba kwestia pogody 😅 W trakcie sesji świeciło względne słoneczko, kładąc się o 1-2 wstawałam wypoczęta o 7 i między egzaminami dużo zrobiłam, mogłam nawet góry przenosić Teraz nie mogę zwlec się przed 10 z łóżka i przez cały dzień nie zrobię praktycznie nic 😒 Już widzę powrót do wstawania o 7 od poniedziałku 😂
Oj u mnie z pogodą to samo jak jest słońce i w miarę ciepło to mam tyle motywacji do działania, a tylko są brzydsze dni to jej totalny brak
Już mam dość mojego wzdętego brzucha. Bez lekarza się nie obędzie. Nawet to, że ćwiczę nic nie daje mam większy brzuch niż tyłek a przecież tyłek ma rosnąć . Tylko boję się, że będą mi chcieli robić kolonoskopię albo gastroskopię
ostatnie wyniki wyszły mi złe . Teraz mam isć na kolejne i się boję. Uważam co jem aby nie podnosić cukru, chleje samą wodę aż mi się ulewa , a chodze dziwnie śpiąca i przemęczała . Boję się
Wczoraj po 18 wysłałam paczkę w paczkomacie dziewczynie bo wyjeżdża z nocy z czwartku na piątek i chciała paczkę na czwartek myślałam, że kurier ją dziś zabierze a paczka dalej lezy w paczkomacie coś czuje , że będzie zwrot do mnie..
Odważna jesteś Ja się tyle naczytałam, że aż mam ciarki no i koleżanka była ostatnio i zdecydowanie poleca narkozę ja jestem odporna na ból ale nie w tej kwestii raczej niestety są to ogromne koszta ale inaczej nie dam rady
To ja na odwrót bardziej boję się wkładania tych urządzeń a zwłaszcza tych w tyłek bo w gardło może jeszcze bym zniosła.
Mój kuzyn miał na żywca oba badania. Mówi, że już woli kolonoskopię niż gastro, gastro to tragedia, więcej by nie poszedł. Wczoraj rozmawiałam z koleżanką z internetu, miała gastro w narkozie i bardzo poleca, nawet na NFZ się jej udało dostać. Moja mama miała gastro na żywca i tez więcej nie pójdzie.