Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1663 / 2898
O tak! Jak czuje to od razu biorę i efekt jest błyskawiczny.
Plasterki używam z kolei jak wychodzę i wiem, że np będę musiała założyć maseczkę.
u mnie nie było od 10 do 17 ;x
pojechałam do action i pocalowałam klamkę
u nas to samo po 10 nie było i po 16 włączyli, dobrze , że byłam w pracy od 8-15
hahaha dobrze, że ja nie pojechałam jednak bo u nas niektóre sklepy tez bez prądu
no ja chciałam do action i lidla i oba byly zamknięte ale udalo mi sie wejsc do sinsay
U nas nie było prądu od wczesnego rana do 15, że sklepów otwarte jedno netto na całe (nie tak małe) miasto, brak ogrzewania, brak zasięgu sieci komórkowej. Nic, dosłownie nic nie działało
Masakra! U nas na szczęście jest, ale pogoda straszna. Pół nocy nie spałam, tak wiało i huczało...
Biorę i dlatego mi nie wywaliło 😉 ale od trzech dni dalej jest czerwona i muszę smarować kremem bo swędzi 😢
A plasterki mi nic nie pomagają 🤪 kiedyś były fajne bo zasuszały, a teraz 'przyspieszają' opryszczkę i wywala mi ją, na pół twarzy i tak 😢
Też tak ostatnio mam... Choć na szczęście wczoraj nie było takich wiatrów, jak zapowiadali.
ojj, to kiepsko. U nas powiało, ale tylko chwilę i było o wiele wiele łagodniej niż w piątek. Okropna jest ostatnio ta pogoda...
Dostaliśmy zaproszenie na kolejne wesele. To już 4 impreza w tym roku. 🤦♀️