Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1345 / 2893
Wiem jak to jest 😞. Dziś po 7 tygodniach od ostatniego badania krwi miałam usg tarczyca i drugi raz morfologie. Na usg nic takiego strasznego nie wyszło na szczęście, od jutra zaczynam brać tabletki i mam nadzieję, że w końcu poczuje się lepiej.
Mam teraz dziwny humor...
Gadałam przez telefon ze swoim i on mi mówi,że na tego tulipana tak średnio chce mu się jechać,bo dobrze mu się tutaj teraz robi.
Mam nadzieję jednak,że pojedziemy,bo ja mam dość tutaj siedzieć,a mieliśmy się wynieść po sezonie kwiatowym.Do tego pogoda mnie wkurza.Niby słonecznie,a jednak chłodno i wieję.Wczoraj było rano tak mega ciepło.I jeszcze zastanawiam się,czy jestem przewrażliwiona,czy co...Napisała do mnie dziewczyna w sprawie body,że chcę zdjęcia na osobie.No dobra wysłałam,ale miałam też na sobie spodnie.I cisza.I teraz się zastanawiam,czy jej nie pasują zdjęcia,czy body.No nie wiem.Zresztą zawsze wysyłam w spodniach,bo nie lubię innych wysyłać.
Ja się dowiem wszystkiego dokładnie w poniedziałek. Mam teleporade 😂 ale boję się masakryczne, tam jeszcze jakieś wirusowe/bakteryjne coś miałam. 😢
Nie przejmuj się! niedoczynność to bardzo powszechna choroba Jeżeli jest pod kontrolą specjalisty jest do opanowania i da się z nią żyć Na pewno lekarz dobrze Cię poprowadzi Nie ma co się stresować! Ważne, że zrobiłaś badania kontrolne i będzie można zastosować leczenie
Dziękuj ❤️ ogólnie to dobija mnie to że zawsze miałam na wszystko siły i mam nadzieję, że to wróci przy odpowiednim leczeniu. Nie mogę się odnaleźć. To że coś tam mi jest niegroźnego to mi nie przeszkadza. Wstawałam o 6 kladalam się o 23 i później i byłam żywa, a teraz bym spala cały czas 😂 myślałam, że to jakaś handra zimowa, przesilenie wiosenne, a tu masz! Wyszło szydło z worka 😂😢
Ja też leczę niedoczynność i odkąd jestem na lekach to czuję się o niebo lepiej .
Pod koniec lutego zamówiłam kilka rzeczy z Alliexpres a do tej pory ich nie dostałam. Zgłaszałam spór i pisałam do sprzedającego a teraz patrzę że zamówienie jest jako dostarczone...
Właśnie mi przypomniałaś... Też mam info że produkt dostarczony 24.04.2021... Porażka.
Eech, myślałam, że skoro nie mam dzisiaj od rana wykładu, to będzie fantastycznie i ogarnę sobie kilka rzeczy (bo mieć trzygodzinny wykład od ósmej a nie mieć trzygodzinnego wykładu od ósmej to duża różnica), a zamiast tego czuję się kompletnie rozbita...
Zapisałam się na szczepionkę... na drugim końcu miasta i w niezbyt pasującym terminie, ale do wyboru miałam ewentualnie jeszcze mniej pasujący termin
Mam teraz jakoś mało czasu na cokolwiek, a chciałam sprzedaż troch ciuszków i torebek, które tylko leżą w szafie A pewnie znalazłyby nową właścicielkę
https://szczepienia.github.io/
paczaj tu! kilka razy dziennie pojawiają się nowe terminy może wpadnie coś dogodniejszego i uda Ci się podmienić
Wchodziłam przez pacjent.gov, nie wiem, czy o to chodzi, bardzo słabo orientuję się w rzeczywistości
I tak się cieszę, że mi się udało zarejestrować, ale po prostu wiedziałam, że tak będzie, moje miasto to porażka - ojciec jechał do miasta obok, ale mi zależy, by pozostać w granicach terytorialnych