Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 1326 / 2893
Właśnie się dowiedziałam, że do pracy, do której myślałam dostanę się na luzie jest 50 osób chętnych na jedno miejsce
Bardziej niż stres wkurzenie, bo mama dzisiaj w aptece musiała prosić o większe opakowanie antybiotyku bym mogła brać do tego 29. Dzisiaj rano wstałam i już od dłuższego czasu nie byłam na antybiotyku. Wyszło mi pełno małych bąbli, kilka bolących. No nie widzie się tyle ropy leci co chwilę to jak ma cała buzia jej nie dostać i niestety mój organizm sam tego nie zwalczy
Jestem mega zła. Orientuje się ktoś czy pracodawca może mi odmówić urlopu w sobotę ? Sprawa ma się ogólnie tak, ze 15 maja mam komunie, na której co prawda ma być całe 13 osób i to w sumie praktycznie wszyscy domowi, nie jest to jakaś wielka impreza, ale nie chciałabym, żeby małemu było smutno, że ma mało osób, to jeszcze moja szafowa powiedziała, że nie mam szans na wolne w sobotę... Wykorzystałam tylko jeden dzień urlopu w tym roku, czy tak wgl można zrobić? Nie mam szans się z nikim zamienić na ten dzień i co teraz ? Co jeśli po prostu nie przyjdę, będzie to traktowane jako porzucenie pracy, skoro de facto soboty są tak jakby nadliczbowymi godzinami ?
Wydaje mi się, że może odmówić, No ale chyba zawsze w takim wypadku pozostaje urlop nż?
Nie wiem jak jest w Polsce, ale w Holandii soboty są nieobowiązkowe, więc można nie przyjść i się nie tłumaczyć. Wydaje mi się, że jak masz nadgodziny, to możesz sobie właśnie odbić jako wolny dzień.
Wlasnie weź tego dnia nż i napisz jej s sobote rano jesli ma takie podejście...
Pierwszy raz od lata przed lockdownem włożyłam szpilki na dłużej, po kilku zdjęciach i chodzeniu po pokoju moje nogi umierają, chyba ciężko będzie mi się znowu przyzwyczaić...
Kurczę no, kiszę tyle tych kryształków u siebie, a jak pojawia się ten krem na cellulit to serio aż odechciewa mi się zaglądać jaki swop pojawił się. Brak różnorodności
Mi tak samo - tak naprawdę od kilku miesięcy swopy są tylko cztery razy w tygodniu - piąty dzień zawsze należy do tego kremu... ja rozumiem, że współpraca , ale serio brać aż tyle i planować na KAŻDY tydzień - przecież to już z góry wiadomo jak wygląda . Można go np. dodawać do kolorowych, albo z czymś łączyć, a nie zawsze ten jeden jedyne krem i taki sam SWOP... ech
Wyrazy współczucia, dla mnie to niewyobrażalna strata i nawet nie chcę sobie tego wyobrażać. Moja Mama to dla mnie najlepsza przyjaciółka i najwspanialsza osoba na świecie i zaraz się poryczę...
Ostatnio miałam podobną sytuację na studiach... jak zobaczyłam wytwór współstudentów, to dobrze, że siedziałam, bo bym się chyba obaliła
EDIT: a czeka nas jeszcze sporo pracy w ramach tego zadania, już się kolejnych kwiatków doczekać nie mogę
Mieliśmy dzisiaj iśc na spacer, a co godzinę za oknem leje tak, jakby było oberwanie chmury 🙄
Moja mama obudziła mnie o pierwszej w nocy, bo chciała buziaka.. od tej godziny nie mogę zasnąć.. -,-
Tylko u mnie to ma być publikacja punktowana... Myślałam, że moi partnerzy, którym przydzielam zadania, są specjalistami, w końcu KOŃCZYLII STUDIA, a tu cyrk.
Byłam na dłuższym spacerze i zamiast odpocząć, zmęczyłam się tym tłumem ludzi