
Wypadające włosy!
Proszę o pomoc dziewczyny! Włosy wypadają mi garściami, zaczynają się robić zakola Nie umiem tego przeżyć! Czy macie jakieś SPRAWDZONE pomysły na zahamowanie wypadania włosów?!
Myślę,że zamiast suplementacji żelaza lepiej po prostu jeść związane z nim pokarmy i w końcu się przemóc do wątróbki,szpinaku itp.
Kończę pierwsze opakowanie Biotebal'u i widzę, że mniej włosów mi wypada. Nie wyciągam już ich garściami, więc będę kontynuować dalej + olejek rycynowy wkroczy do gry!
skoro brakuje Ci żelaza, to prawdopodobnie to jest przyczyną. suplementuj żelazo lub odżywiaj się lepiej, bo bez tego żadna odżywka Ci nie pomoże, jeśli przyczyna tkwi w problemie zdrowotnym.
akurat suplementy przerobiłam w sporych ilosciach i mi nie pomoglo. jak na razie liczę na pomoc trychologa... zapisalam sie na konsultacje na mezoterapie skory glowy w hair medica, mam nadzieje ze to mi pomoze. bo wlosy leca jak glupie, a ja juz nie mam pomysłów jak to zahamowac. dermatolog tez rozkłada rece i mowi ze taka moja 'uroda'.. tez mi pocieszenie
Mam podobny problem, tylko u mnie jest to spowodowane spadkiem hormonów po ciąży... Włosy lecą garściami Również już mam zakola...
Ja szczerze polecam picie drożdży. Okropne na początku,ale potem się człowiek przyzwyczaja. Ja miałam już zakola,a teraz ani śladu po nich. W dodatku nowe włosy nieustannie się pojawiają,objętość kucyka wzrosła o 50 %,a w ciągu 1.5 miesiąca włosy rosną mi o 5.5 cm. Poza tym tyle włosów ile wypadało mi w ciągu dnia teraz wypada w ciągu tygodnia. Drożdże piję od niecałego roku,ale po 2 miesiącach efekty juz były widoczne.
Polecam tego bloga tutaj znajdziesz wszystko na temat włosów http://www.sophieczerymoja.com/ dziewczyny naprawdę się znają.
Dziękuję Zastanowię się nad nimi po wakacjach, na razie testuję tabletki, o których dziewczyny pisały wyżej i wcierkę Jantar
u mnie zadne kapsułki z biotyną nie pomogły... te co polecały panie w aptece. wszystkie badania wyszły okej. też miałam zakola. i placek łysy na środku głowy. przyczyna nie została określona przez dermatologa...
wyszło na to, że to stres (rak u mojej mamy, więc to jasne)...
zapisała mi kapsułki - suplement diety REVALIND (polecam) I WCIERKĘ ALPICORT za 80zł, tego nie polecam.
kapsułki cena ich waha się od 23zł do nawet 80 kilku. polecam oblecieć parę aptek. są bez recepty.
Badania na TSH już robiłam i wszystko jest okej, jedynie mi żelaza brakuje, ale tylko to
Ja walczyłam 4 lata z wypadanie, lykalam wszystko, wcieralam wszystko, miałam mezoterapia,nawet myślałam o przeszczepie skóry głowy, byłam u wielu lekarzy , dopiero 4 opakowania biotebalu mi pomogły
Faktycznie zrób badania. Ja choruję na niedoczynność tarczycy a włosy wypadają mi jak szalone.
Zastanawiałam się nad tym. Okresu nie mam od 2 miesięcy w wyniku pobytu w szpitalu... Dopiero 14tego mam wizytę u lekarza
Mi jednoczesne wcieranie Jantaru i picie drożdży pomogło, miałam straszne zakola, co widać teraz, bo jest tam pełno baby hair ale to pod warunkiem, że nie jest to łysienie hormonalne, bo wtedy musisz się kontaktować z lekarzem..