
NANOPLASTIA - alternatywa dla keratynowego prostowania włosów
Jakiś czas temu miałam robioną nanoplastię - organiczna alternatywa dla keratyny. Czy ktoś z Was może skorzystał też z takiego zabiegu? Szukam osób, które powiedzą jaki jest ich stan włosów obecnie. Jeśli miałyście keratynę też dajcie znać czy się sprawdziła
http://www.kosmetycznamapawarszawy.pl/2019/10/nanoplastia-alternatywa-dla-keratynowego-postowania-wlosow.html
Robiłam nanoplastię w maju tamtego roku, mam włosy średnio/ wysokoporowate, falowane, efekt był świetny i proste włosy utrzymały mi się około roku. Po paru miesiącach te pod spodem trochę się falowały, ale nadal były przyjemnie gładkie, odrost również zauważyłam po paru miesiącach, po ok roku całe włosy zaczęły równomiernie się falować. Pierwszy miesiąc/ dwa używałam specjalnego szamponu i odżywki do włosów po nanoplastii, potem jak leci, efektu mi to nie zepsuło. Ja ten zabieg polecam i na wiosnę chyba znowu się skuszę.
To na pewno zależy od włosów, fryzjera i samej keratyny. Ja sobie chwalę, ale nie wszystkim to podchodzi 😉
A ja odkąd usłyszałam, że keratynowe prostowanie niszczy włosy po kilku zabiegach i odpuściłam temat.
Ja miałam robiona nanoplastie i po zabiegu super ale u mnie krotko utrzymywał się efekt bo może około półtorej miesiąca…
@Janettt @rena442 Akurat z używaniem kosmetyków z keratyną po keratynowym prostowaniu to bym uważała lub zapytała fryzjerki przy zabiegu, bo można przesadzić. Miałam już trzeci raz robioną keratynę, ale teraz mocniejszą, i gdy użyłam po niej odżywki z keratyną to te włosy się zrobiły tak wygładzone, że wyglądały jak tłuste, oklapły zupełnie, nie wyglądało to dobrze. A koleżanka z niewiedzy też stosowała takie kosmetyki po zabiegu i zniszczyła sobie efekt prostowania, bo zaczęły jej się aż zbijać w strąki z przeproteinowania. Także jeśli już, to ostrożnie 😉
Ja miałam robioną raz keratynę i kilka razy nanoplastię. Z keratyny nie byłam zadowolona, zniszczyła mi włosy, natomiast nanoplastia była dla mnie wybawieniem. Regularnie farbuję się na blond, włosy mam proste ale z tendencją do puszenia się, więc codziennie muszę je stylizować. Dzięki temu zabiegowi zapuściłam naprawdę długie włosy jakiś czas temu. Nie ma dziwnych przejść po czasie. Nanoplasti nie nakłada się od czubka głowy, więc od razu jest „odrost”, ale kompletnie tego nie widać.
Raz byłam niezadowolona z efektu, bo nie było efektu, rozmawiałam z fryzjerką, zrobiła mi poprawkę i nadal nie byłam zadowolona. To było w połowie tego roku, jeszcze nie powtarzałam zabiegu, ale już o tym myślę. Czekam na urlop w lutym i pewnie się zdecyduję
Podbijamy wątek, dziewczyny które miały nanoplastie wypowiedzcie się czy naprawdę warto? Mam długie i gęste włosy dlatego wiem że trochę zapłacę a nie chce wydać tyle kasy na marne. Czy później po zabiegu z czasem jak włosy rosną nie wygląda to dziwnie że włosy na dole są wygładzone a góra odstaje?
tak, ja cały czas używam kosmetyków z keratyną, bo dzięki temu efekt się dłużej utrzymuje
O. A używałaś jakichś specjalnych kosmetyków do włosów, czy normalnie później myłaś włosy i nakładałaś odżywki, bo tak Google'uje i znajduje mi jeszcze zestawy po keratynowym prostowaniu. 🙈🙈🙈
Czy po prostu to jakieś dodatkowe zestawy? 🤔
Na moich włosach super się sprawdza keratynowe prostowanie, kiedyś nawet sama w domu robiłam, produkty były marki Kativa i narawde fajnie mi sie sprawdzały. U fryzjera jest jednak szybciej, ale sam efekt był porównywalny
No jakiś poprzedni wpis widziałam, że niby szukają w celu poszerzenia portfolio, ale nie ma dokładnie podane co to za salon...
Ja za botox w zeszłym miesiącu na włosach o długości w pół łopatki płaciłam 280. A tutaj masz od 80 do 100, nie wiem jak to się komuś może opłacać, skoro to trwa ponad 2 godziny i produktów też idzie sporo. Może ktoś się uczy, lub robi jakimiś tańszymi produktami.
Lepiej dołożyć i zrobić w jakimś sprawdzonym miejscu - w takich przypadkach co tanio to drogo
Dlatego jestem ciekawa opinii.
Ciekawi mnie jak by to wyszło, ale boję się że wydam kasę i albo nie będzie efektu, albo będzie przeciwny do zamierzonego.