Allegro- oszuści
Strona 2 / 2
Mnie kiedyś też oszukali na allegro. Do tej pory nie dostałam moich 50 zł. Minęły dwa lata i na pewno już pieniędzy nie odzyskam.
Spokojnie, potem jej nie będzie tak wesoło. Skoro jest kilkoro poszkodowanych to powinnaś iść na policję, wtedy allegro przekaże policji dane innych poszkodowanych osób (o ile te osoby zgłoszą oszustwo do allegro) a laska będzie miała sprawę w sądzie o oszustwo. Już raz zostałam oszukana, co prawda przy wymianie ale to to samo, odzyskałam swoje rzeczy a oszustka dostała kuratora (to była jakaś nastolatka, chyba 16 lat). Także nie załamuj się tylko idź na policję i walcz o swoje, powodzenia
Na vinted także są osoby poszkodowane. Sprawdziłam a jej wpis na twitterze ze idzie na siłke a wszystko za nasze pieniądze!
Ale z tego co pisze w komentarzu to osoba dostała telefon ale niekompletny jak tak można?! czyli komuś w ogóle wysłała. Ciekawe wybierała osoby którym będzie wysyłać?
Też mam nadzieję. Nazywa się na allegro: olshjassss1234
Co ja widzę? Patrzyłam jakiś czas temu na jej konto i były 3 negatywy, teraz kolejny do kolekcji. Nie wytrzymam.
Czyli teraz widać, że to jakaś oszustka... Mam nadzieje ze odzyskasz swoje pieniądze
ja pisałam nawet do tej pani na fb bo nr tel zmieniła po prostu już mi ręce opadają ;/
możesz podać mi jakiś namiar na tę osobę bo mam bardzo podobną sytuację może ta sama osoba nas oszukała
Teraz juz zablokowali jej konto, allegro jeszcze nic mi nie napisało bo do zakończenia sporu zostało około 26dni. Jak kupowalam od niej nie miałą żadnych komentarzy, a teraz ma 3 negatywy.
Ja w ostatnim miesiacu zostalam oszukana dwa razy. Lacznie na stowe dla mnie to duzo bo jestem bezrobotna i juz chyba nie odzyskam moich pieniedzy
Poczekaj jeszcze kilka dni, allegro nie zawsze od razu odpowiada. Jak nie uda Ci się z pomocą administracji odzyskać pieniędzy, to koniecznie zgłoś sprawę na policję.
Ja bym poczekała, na policję zawsze możesz iść, o ile masz udokumentowaną próbę kontaktu (głównie maile czy rejestry połączeń).
Kiedyś miałam sytuację, że osoba od której kupiłam książki nie odzywała się prawie miesiąc, a kasa poszła. Interweniowało Allegro, okazało się, że sprzedający miał poważne problemy zdrowotne, książki dostałam, poza zamówionymi jeszcze dwie w gratisie za zwłokę.
Przede wszystkim warto popatrzeć na ilość komentarzy w ogóle i komentarzy negatywnych. Jeśli negatywów jest sporo, no to najlepiej było w ogóle tego sprzedającego omijać.
Sprzedawca ma więcej negatywów oprócz Ciebie z ostatniego czasu? Jak tak to pewnie się już szczotki nie doczekasz... Poczekaj na kontakt z administracji allegro, oni są od załatwiania takich spraw jeśli długo się nie będa odzywać po prostu pójdź na policję.