Szamponetka
Strona 2 / 2
Ja z kolei na ciemnych włosach chciałam (jak byłam mała), lekką poświatę czerwieni .
Marzenia, nawet nic nie było widać.
Koleżanka blondynka zafarbowała na różowo, a raczej chciała zafarbować, bo również nic nie było widać .
Uwielbiam takie pytania: "Czy na 100% się zmyje?" Na 100% to wszyscy umrzemy, cała reszta jest niepewna . Wszystko zależy od włosów, od szamponetki, być może od położenia Marsa względem Wenus. Mi się Mariony zmywały, chociaż jak farbowałam po 3-4 razy pod rząd, to nie tak prędko, a koleżance siostry jedno farbowanie jakimś Schwarzkopfem czy czymś trzymało przez pierwsze pół roku praktycznie bez zmian. To wszystko zależy i nikt Ci nie powie, jak będzie, bo tak się składa, że raczej żadne z nas nie uczy się w Wyższej Szkole Wróżbiarstwa i Przepowiadania Przyszłości.
Nie ryzykowałabym, chyba, że może jakaś trochę jaśniejszą niż Twoje naturalne - jak się nie zmyje to będzie delikatny efekt ombre, jak nie złapie to nic się nie stanie
Ja ostatnio rozmawiałam z fryzjerką i powiedziała mi że szamponetka nigdy nie zmyje się do końca z włosów, a już na pewno nie po 24 myciach bo ona też zawiera amoniak tylko słabszy i pod inną nazwą i on wnika w głąb włosa i nie da się tego wypłukać. Ja na swoim brązie robiłam brąz i wyszedł mi bardzo ciemny kolor który trzymał się przez ok pół roku więc ja na blondzie zrobiłabym najwyżej ciemny blond jeśli nie chcesz przyciemnic włosów na dłużej
Ja mialam blond z odrostami ciemny blond, wygladalo to jak ombre ale po farbowaniu szamponetka na rozowo jednak pozostal lekki odcien rozowy na wlosach wczesniej nie farbowanych, a z rozjasnianych bardzo fajnie sie zmylo a szamponetki mi podpasowaly te ktore kupilam w, sklepie u siebie I w intermarche, firma Marion
Jesli masz blond i pomalujesz na ciemniejszy kolor to moze do konca sie nie zmyc, mojej siostrze kiedys sie nie zmyl do konca ciemny braz i zostaly jej ciemniejsze niz miala naturalnie. Nie dużo ale troche ciemniejsze. Może spróbuj piankę koloryzującą? Polecam te marki Venita.
Zmywają się po kilku użyciach . Ja zazwyczaj trochę przyciemniałam tylko swój naturalny kolor, więc efekty były raczej słabo widoczne.