
Szamponetka
Hej
Jak każda kobieta potrzebuję raz na jakiś czas choć drobnej zmiany. Chcę zmienić mój naturalny blond na coś innego. Tylko, że na chwilę. Nigdy się nie odważę na trwałą koloryzację, dlatego pomyślałam o szamponetce. Moje pytanie brzmi- czy one rzeczywiście w 100% się zmywają? Jakie firmy polecacie? Jaki kolor Wam się podoba?
Szamponetką przyciemnisz kolor, niestety nie rozjaśnisz nią włosów. Ja próbowałam 2 razy i nie udało się
oczywiście że się zmywają bo one nie wnikają do kory włosa a tylko ją obklejają dla tego się zmywa jak to ,, klej ,, zawsze puszcza
Wszystko zależy od tego jak gruby jest włos oraz od jakby naturalnego pigmentu włosów. Jeżeli włosy są cienkie i mocno porowate mogą bardziej wsiąknąć ten pigment i będzie się zmywał wolniej. Ogólnie zasada jest taka, że szamponetką da się zafarbować tylko dośc jasne włosy na ciemniejszy kolor. W drugą stronę nie wyjdzie, a jak wyjdzie to włosy co najwyżej mogą wpadać w fiolet pod słońce.
Szamponetki są dobre, jeśli masz zdrowe i zadbane włosy. Do tych zniszczonych nie polecam, zniszczony włos ma poodchylane łuski i wtedy pigment w nie wchodzi, a to już się nigdy nie wypłuka w 100%
Szamponetka do 8 myć nie zawiera amoniaku. Tylko ta do 24 myć. Sprecyzowując.
Hmmm mi nigdy w 100% kolor się nie "zmył". Moje wtedy blond włosy zawsze po szamponetkach miały zmieniony kolor, już nie taki czysty jasny blond. Musiałam za każdym razem ponownie farbować u fryzjera na swój jasny, bo zostawał odcień czerwieni lub brązu po szamponetce.
Jak Ci wyjdzie to po prostu porządnie umyj włosy, spłukaj, znów umyj i spłukaj i umyj Bez odżywki i bez maski, bo to utrwala kolor, przynajmniej u mnie i u mamy tak działało. No i jak myjesz w zimnej wodzie to mniej farba schodzi niż w gorącej
@ralpf ja robiłam szamponetką Color shampoo palette bo była najtańsza a właśnie nie chciałam tracić pieniędzy w razie gdyby nie chwyciło i efekt był zadowalający ale na średniej długości włosy potrzebowałam dwie więc może to też zależy od ilości farby
@Sonrisaa to ja nie wiem komu i jak wyszedł rudy na brązie Zobaczę co na moich wyjdzie, najwyżej kupię ciemną na wszelki wypadek i zafarbuję od razu jak mi wyjdzie jakaś
na pewno nie chwyci Ja na moich włosach trzymałam rudą z godzinę i nie były super intensywne
Różnie może być @kitekatu dużo zależy od włosów. W wakacje robiłam siostrze ombre na brązowych włosach czerowne i było je widać w słońcu a użyłam do tego pianki koloryzującej. Zmyło się dość szybko, bo ok. 3 tygodniach. Następnie zrobiłyśmy szamponetką i prawie nic nie było widać (joanna dojrzała wisnia) a po 2 umyciach calkiem zmylo sie. Pozniej siegnelysmy po niebieska pianke rowniez venita i trzymalo sie ponad 2 miesiace (oczywiscie nie tak intensywny kolor jak na poczatku)
@kitekatu mama sobie z ciekawości robiła pasemka ( ma bardzo ciemny brąz) i rzeczywiście w świetle było wydać czerwoną barwę Co do rudego to u niej nie mialo to żadnej różnicy
U mnie z szamponetkami było różnie. O ile fioletowa zmyła się po 3 myciach, o tyle Bordowa trzymala mi się ze 3 tygodnie. Po rudej szamponetce mam do tej pory ślady, choć farbowałam jedynie końcówki na wakacjach
Podepnę się pod temat i zapytam choć wiem, że nie studiujecie wróżbiarstwa
Podobnie jak @ralpf chciałabym zrobić tak żeby moje brązowe włosy mieniły się (zwłaszcza w słońcu) na czerwono/rudo. Czy ktoś próbował rudej szmponetki na brązie i wyszło mu cokolwiek? @ralpf pamiętasz z czego była ta szamponetka? Bo czytałam na internecie, że dziewczynom na jasnym brązie nawet rudy wychodził po szamponetce ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć
Hm, szamponetki zazwyczaj mi się szybko zmywają, ale to zależy jak mówią dziewczyny od włosa. Mi nawet farby nie trzymają się. Fakt zawsze pozostanie inny odcień, niż przed farbowaniem, ale z ciemnego brązu po miesiącu mam jasny brąz. ;/
Ja polecam szamponetki Joanna
Zależy jaka. Są różne, takie które wypłukują się po 6 myciach, po 18 i 24 widziałam.
Sama używałam, jednak zawsze wybierałam te po 6, bo bałam się, że jak kolor będzie się częściowo zmywał, to nie będzie to ładnie wyglądać. Ogólnie to fajna sprawa, jednak zawsze pozostanie jakiś ślad po niej.